Jump to content

motorolnik

Użytkownik
  • Content Count

    525
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Posts posted by motorolnik


  1. 4 godziny temu, kzielu napisał:

    Nie - zainwestowal Twoje m.in. pieniadze (podatnikow) bo mu sie wydawalo ze zbawi swiat (US) i zrobilby to tylko po to zeby wygrac wybory...

    A poza tym wyglada na to ze mamy tu kolejnego anti-vaxxera in the wild. Nikt to szczepienia na to (jak bedzie dostepna) nie bedzie zmuszal - tak jak na grype nikt nie zmusza. Selekcja naturalna at its best.

    Ja tam czytałem, że ma udziały we francuskiej firmie farmaceutycznej Sanofi Aventis, producencie Plaquenil (rynkowa nazwa dla hydroksychlorochiny). Jakie i ile udziały mają krewni i znajomi królika - tego nie wiemy.

    https://www.yahoo.com/huffpost/donald-trump-stake-company-hydroxychloroquine-112913777.html

    https://www.nytimes.com/2020/04/06/us/politics/coronavirus-trump-malaria-drug.html


  2. 14 godzin temu, Xarthisius napisał:

    Na nieimigracyjne zabraklo im czasu, zeby cos nabazgrac na kolanie:

    Chyba bardziej chodzi o to, żeby dalej mogli wykorzystywać tanią siłę roboczą tymczasowych migrant workers z południa, którzy zbierają truskawki itp, a bez których gospodarki przynajmniej kilku czerwonych stanów klękłyby z hukiem.


  3. 1 minutę temu, kzielu napisał:

    Rozumiem ze te liczby ludzi ktorzy nie zyja to fabrykowane sa ?

    Szczególnie np. w Teksasie, gdzie już w lutym i marcu liczba zgonów z powodu "zapalenia płuc" przekroczyła roczne statystyki z poprzednich lat. Ciekawe, co mogło spowodować taki nagły skok?


  4. 39 minut temu, ROB7 napisał:

    Nie powiedzialem ze wirusa nie ma, nie istnieje, powiedzialem tylko ze do epidemi to tak jak stad do Paryza mu brak. Nie gniewaj sie, ale mysle ze jestes w epicentrum sztucznie napedzanego cyklonu i inaczej to widzisz, nie powiem ze masz skrzywiony punkt widzenia choc cisnie mi sie to na usta. Kolo zamachowe tego sztucznego cyklonu jest ogromne,  cala infrastruktura farmaceutyczna trzymana jest w chciwych i paskudnych lapkach. Mam nadzieje ze ktos (moze Trump) kiedys strzeli linijka po tych chciwych lapach

    Jak na razie to ktoś powinien strzelić po chciwych łapkach trumpa, który usilnie chce zarobić na hydroksychlorochinie i tylko ci złościwi pacjenci umierają po jej zaaplikowaniu częściej niż przewiduje ustawa.

    • Upvote 1

  5. Dnia 21.04.2020 o 10:52, Halyna napisał:

    POTUS rzekomo tweetnął, iż "(...)“In light of the attack from the Invisible Enemy, as well as the need to protect the jobs of our GREAT American Citizens, I will be signing an Executive Order to temporarily suspend immigration into the United States!”(...)". 

     

    Heh, oczywiście z bana na imigrację wykluczeni będą sezonowi pracownicy, bez których uprawy w południowych republikańskich stanach nie będą mogły funkcjonować i czekałoby je bankructwo... To wszystko pod publikę jest.

     


  6. 1 minutę temu, Halyna napisał:

    POTUS rzekomo tweetnął, iż "(...)“In light of the attack from the Invisible Enemy, as well as the need to protect the jobs of our GREAT American Citizens, I will be signing an Executive Order to temporarily suspend immigration into the United States!”(...)". 

     

    Właśnie też przeczytałem

     


  7. 9 minut temu, mola napisał:

    Z takich śmiesznych ciekawostek... kiedy jako świeżo upieczona doktorantka szłam w 2009 po swoją pierwszą wizę - była to J1 na dwa tygodnie, zupełnie  tabula rasa jeśli chodzi o amerykańskie wizy, to wyszłam kompletnie rozczarowana z konsulatu. Tyle dokumentów, umawiania spotkań, kontrol, nazywania tego"wywiadem z konsulem", "spotkaniem z konsulem", a tu zamiast herbatki w porcelanowych filiżankach z ambasadorem, czy choćby zastępcą, gdzie odbywamy pogawędkę zgodną z protokołem dyplomatycznym, coś ala nadawanie poleconego na poczcie. Do dziś pamiętam końcowe rozmowy z konsulem. -

     -Wiza przyznana.

    - OK, to gdzie mam iść teraz? (w sensie no przecież na herbatkę!)

    - Well, do domu!

    - Hę???

    Poza tym ja wtedy pierwszy raz szłam do tej ambasady z poczuciem że to ja im robię zaszczyt, że chcę przyjechać :D. Do drugiej wizyty już po B1/B2 już miałam podejście normalne :lol:

     

    Z tą herbatką to ja też miałem takie wyobrażenie.:lol:

    • Upvote 1

  8. 1 godzinę temu, Mr Baritone napisał:

    Mam pytanie odnośnie wynajmu pokoju poprzez Airbnb w Nowym Jorku. Wyczytalem, że nie jest to legalna praktyka, chyba że osoba, która wynajmuje nam pokokój współdzieli z nami apartament/mieszkanie/dom

    To albo przebywasz dłużej niż 30 dni.

    https://www1.nyc.gov/site/specialenforcement/stay-in-the-know/information-for-hosts.page

    • Upvote 1

  9. 22 grudnia na Greenpoicie sprawcy wybazgrolili swastyki na jednej z restauracji.

    Sprawa została opisana m.in. przez Gothamist kilka dni temu:

    https://gothamist.com/news/nypd-hate-crime-task-force-seeking-men-who-drew-swastikas-greenpoint-restaurant

    Gruby gość z lewej strony od razu wydał mi się znajomy. Z wyglądu jest łatwy do zapamiętania a jest członkiem brutalnego gangu, którego komórki działają na terenie całego USA. W tym roku dwóch członków tego gangu usłyszało wyroki skazujące za uczestnictwo w brutalnym pobiciu.

    Artykuł w Gothamist na końcu wspominał, że @NYPDTips oczekuje na 'tips', więc...

    image.png.b00c0403bb36f0a0b872c841b18ad107.png

    image.png.d2e710d043c2c190ff90bcff43784340.png

    • Haha 2

  10. 7 godzin temu, feniks88 napisał:

    Czy za 1700$ miesięcznie wynajmę coś sensownego?

    Nawet na airbnb znajdziesz spokojnie pokoje za mniej niż $1700/mc. Do tego nie musisz mieć żadnego credit score, tylko płacisz jak ludzie. Chyba że zależy Ci na całym mieszkaniu dla siebie, a to zmieniałoby postać rzeczy jeśli chodzi o koszty.

×
×
  • Create New...