Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'b1/b2'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • USA - Forum ogólne
    • Forum ogólne USA
    • Tematy związane z poszczególnymi stanami
    • Wybór wizy, sprawy SSN, prawa jazdy i inne formalności
    • Bilety lotnicze / Kto leci do...
    • Luźne rozmowy
  • USA - wizy imigracyjne
    • Emigracja (Forum ogólne)
    • Zielona karta (loteria wizowa)
    • Wiza typu CR1 (sponsorowanie rodzinne)
    • Wiza narzeczeńska K-1
  • USA - wiza nieimigracyjna J-1 (w tym Work and Travel USA)
    • Program Work&Travel USA (wiza J-1)
    • Program Internship USA (wiza J-1)
    • Programy typu Camp USA (wiza J-1)
    • Wiza J-1 (poza programami W&T, Internship i Camp)
  • USA - pozostałe wizy nieimigracyjne
    • Tymczasowa praca i praktyka (wizy H1-B, H2, H3 i H4)
    • Studia i nauka w USA (wizy F-1, M-1)
    • Wiza turystyczna B-2 i służbowa B-1
    • Pozostałe wizy nieimigracyjne
  • OFF TOPIC
    • Wyjazdy poza USA

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 2 results

  1. Witam, Drodzy forumowicze - mam pewien problem do rozwiązania odnośnie wizy. We wrześniu 2018 otrzymałem 10 letnią wizę B1/B2. Planowałem wyjechać na około 2 miesiące do moich znajomych w Colorado (zapewnione mam zarówno mieszkanie jak i jedzenie). Plany nie były jeszcze bardzo skonkretyzowane i planowałem na początek lecieć do NYC, Miami i Chicago a potem reszte czasu w Colorado. Dokładne terminy i plany nie były ustalone i taką wersję(wraz z planem odwiedzenia miast) podałem konsulowi. Wiza 10 letnia otrzymana. W listopadzie powstały konkretne daty i zakupiony samolot. W firmie miałem zmienić status z pracownika z umowy o prace na umowę zlecenie (miałbym płacone od efektów - czyli znalezienia klienta jeżeli kogoś ciekawi jakim cudem 2 miesiące wolnego ). Ale w grudniu niespodziewanie sytuacja się diametralnie zmieniła. Dostałem bardzo ciekawą ofertę pracy, którą przyjąłem. Generalnie praca na całym świecie, w tym projekty w USA. No i tu sedno problemu. W styczniu wyjeżdżam turystycznie ale w lutym mam zrealizować krótki, około 2 tygodniowy projekt dla polskiej firmy, całkowicie opłacony z Polski bez kontaktu tak na prawdę z żadną firmą Amerykańską ( tak naprawdę przejazd samochodem z możliwością wyjazdu do Kanady i Meksyku i zebranie paru danych i odesłanie doi firmy). I potem dalej wracam rozkoszować się wolnym, narty itp i powrót do PL w marcu. Pytanie czy wiza B1/B2 jest dobrym wyborem? No i jak to wytłumaczyć urzędnikowi na Lotnisku zwłaszcza, że nie będę miał 100% pewności , że projekt wpadnie? Mój cel jest czysto turystyczny ale z możliwościa wpadnięcia projektu. Co tu począć - i nadmienię, że moim celem jest by działać z prawdą. Dodam, że wcześniej byłem już w USA na wizie J1(ponad rok temu wróciłem, wszystko w terminie), posiadam SSN, prawo jazdy stanowe oraz uczyłem się na Amerykańskiej uczelni. Jestem osobą niekaraną, z wyższym wykształceniem, bardzo dużo podróżuję co także zostało podane na rozmowie z konsulem - jeżeli ma to jakieś znaczenie Będę ogromnie wdzięczny za wszelką pomoc.
  2. Witam, sytuacja moja jest dosc nietypowa. Znienacka wycofano mi wize. Otoz jeszcze kilka dni temu pracowalam dla lini lotniczych w dubaju. W lutym zrobilam wize C1/D (za jednym zamachem dostalam tez B1/B2) jako ze mialam w planach pozostanie tutaj jeszcze kilka miesiecy. W Stanach mieszka moj partner, ktory lata po swiecie i leczy/uczy w biednych krajach, prowadzi wlasny projekt humanitarny. Ja zrezygnowalam z pracy aby go wesprzec i zajac sie strona administracyjna jego dzialalnosci humanitarnej. Zanim zrezygnowalam zadzwonilam do konsulatu w dubaju upewnic sie ze zachowam wize turystyczna i zapewniono mnie, ze B1/B2 w moim paszporcie pozostanie i nie ma potrzeby robienia jej ponownie w polsce. Zrezygnowalam zatem z pracy dla linii lotniczych i w momencie kiedy odebralam moj paszport okazalo sie ze wielka pieczatka "CANCELLED WITHOUT PREJUDICE" wlepiona zostala nie tylko na stronie z C1/D ale takze na B1/B2. A zatem moj wyjazd do USA zostal zablokowany. Dzis rano mialam kolejna rozmowe w konculacie w Dubaju ale moj paszport zostal odrzucony jako ze nie mam pracy a wiec jestem niewiarygodna. Jutro lece do Polski, zaraz po Wielkanocy sprobuje aplikowac znow o B1 (drugi/trzeci juz raz w ciagu niecalych dwoch miesiecy). Czytalam o work visa, moj partner chce zalozyc firme zeby tylko mnie sciagnac ale z tego co czytalam nie ma to najmnijeszego sensu. K1 podobno zajmuje strasznie duzo czasu, pieniedzy i formalnosci i nie wiem jak konsul by na to patrzyl, jako ze nie jestesmy ze soba jeszcze nawet rok. Zatem tak samo wyglada sprawa ze slubem. Nie zalezy mi tez na GC. Ja tylko chce tam byc od czasu do czasu by odpoczac pomiedzy wykanczajacymi podrozami i byc tam z moim partnerem, a nie on tam a ja w PL. Ja odchodze od zmyslow poniewaz wydalismy tysiace dolarow na loty z ameryki do afryki, do ameryki centralnej, do azji srodkowej, jak wiecie biletu oddac sie latwo nie da.. a teraz ja zostalam bez pracy i bez wizy, zestresowana, zdesperowana i bezradna. na to wszystko ciagnie sie za mna jakas seria niefortunnych zdarzen. Kochani, jesli macie jakies sugestie, doswiadczenia.. prosze..
×
×
  • Create New...