Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'ccusa'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • USA - Forum ogólne
    • Forum ogólne USA
    • Tematy związane z poszczególnymi stanami
    • Wybór wizy, sprawy SSN, prawa jazdy i inne formalności
    • Bilety lotnicze / Kto leci do...
    • Luźne rozmowy
  • USA - wizy imigracyjne
    • Emigracja (Forum ogólne)
    • Zielona karta (loteria wizowa)
    • Wiza typu CR1 (sponsorowanie rodzinne)
    • Wiza narzeczeńska K-1
  • USA - wiza nieimigracyjna J-1 (w tym Work and Travel USA)
    • Program Work&Travel USA (wiza J-1)
    • Program Internship USA (wiza J-1)
    • Programy typu Camp USA (wiza J-1)
    • Wiza J-1 (poza programami W&T, Internship i Camp)
  • USA - pozostałe wizy nieimigracyjne
    • Tymczasowa praca i praktyka (wizy H1-B, H2, H3 i H4)
    • Studia i nauka w USA (wizy F-1, M-1)
    • Wiza turystyczna B-2 i służbowa B-1
    • Pozostałe wizy nieimigracyjne
  • OFF TOPIC
    • Wyjazdy poza USA

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 1 result

  1. Hej! W katalogu targów CCUSA 2017 pojawił się Camp Laurel. Oto moja opinia na temat tego campu: Wygląda to tak: mieszkamy za ulicą od campu, żeby przez przypadek dzieciaki nieodkryły gdzie jesteśmy. Mieszka się w lesie w 8 osobowych barakach. Mamy wspólny showerhouse i toalety.Teoretycznie nie można pić, ani palić, ale w praktyce to wszyscy mają to gdzieś i są imprezy.Praca na kuchni jest przerąbana jak są dzieciaki to zaczynalimy ok 7 rano, a kończymy ok 20. Mielismy w trakcie tego 2 przerwy ok 2-3h, ale wszystko zależy jak się wyrobilismy Jak masz spoko ekipę to da radę, Szefostwo w kuchni jest tragiczne i składa się z 30 letniego ćpuna, który nic nie ogarnia. Chociaż jak coś jest nie tak to jemu się obrywa. Zadania na kuchni są rozdzielone niesprawiedliwie i np. miesiąc zapierdzielasz i robisz na każdym posiłku bardzo dobrze, a jak się nie wyrobisz to nikt Ci nie pomoże i potem to Ty obrywasz.Ogólnie to jest się traktowanym jak śmieć. Ale ludzie, którzy pracowali jako housekeeper, czyli sprzątali toalety w domkach dzieci mieli lepiej, bo mieli świetną szefową i pracowali od 6:30 do 16, czyli całe popołudnie mieli wolne. Nie mogliśmy korzystać z atrakcji dzieciaków w czasie kiedy one to robią, a w praktyce jeżeli jedynym czasem kiedy masz ochotę iść na siłownie, czy pograć w tenisa, popływać jest po 20, to już się robi ciemno i nie możesz tego robić. Ogólnie nie polecam. Na koniec jeszcze zabierają 75 dolarów z wypłaty na pranie. Za dodatkowy tydzień pracy na post campie jest 250$. Do najbliższej miejscowości trzeba dojechać samochodem. Trzeba się prosić kucharzy, żeby gdzieś podwieźli jak masz day off, ale i tak raczej lipa z tym. Pracuje się 6 dni w tygodniu. Kasa jak w umowie 1200$ - 75$ za pranie. Napiszcie rady oraz opinie o campach, na których byliście.
×
×
  • Create New...