Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'gc'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • USA - Forum ogólne
    • Forum ogólne USA
    • Tematy związane z poszczególnymi stanami
    • Wybór wizy, sprawy SSN, prawa jazdy i inne formalności
    • Bilety lotnicze / Kto leci do...
    • Luźne rozmowy
  • USA - wizy imigracyjne
    • Emigracja (Forum ogólne)
    • Zielona karta (loteria wizowa)
    • Wiza typu CR1 (sponsorowanie rodzinne)
    • Wiza narzeczeńska K-1
  • USA - wiza nieimigracyjna J-1 (w tym Work and Travel USA)
    • Program Work&Travel USA (wiza J-1)
    • Program Internship USA (wiza J-1)
    • Programy typu Camp USA (wiza J-1)
    • Wiza J-1 (poza programami W&T, Internship i Camp)
  • USA - pozostałe wizy nieimigracyjne
    • Tymczasowa praca i praktyka (wizy H1-B, H2, H3 i H4)
    • Studia i nauka w USA (wizy F-1, M-1)
    • Wiza turystyczna B-2 i służbowa B-1
    • Pozostałe wizy nieimigracyjne
  • OFF TOPIC
    • Wyjazdy poza USA

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 5 results

  1. Jestem nielegalnie i uśmiechnął się do mnie los Aby uciąć niepotrzebne nadzieje zaznaczam, że jeśli ktoś jest w USA nielegalnie i został wylosowany w tegorocznej loterii wizowej, zielonej karty nie otrzyma. Oczywiście są pewne wyjątki, ale są to naprawdę wyjątki i takich przypadków jest relatywnie mało. Podkreślam tutaj, że nie ma znaczenia, czy płaciliśmy podatki oraz jak długo przebywamy w USA. Fakt, że mamy dzieci urodzone w USA również jest bez znaczenia. Pamiętajmy, że wylosowana zielona karta nie "daruje" nam naszych wykroczeń imigracyjnych. Wygrana na loterii nie ma tej samej "mocy" co ślub z obywatelem USA. Wygrana na loterii to jedynie podstawa do ubiegania się o zieloną kartę, pod warunkiem, że jesteśmy w USA legalnie. Ponadto, wygrana w loterii wizowej nie daruje nam naszych poprzednich "przesiedzeń" w USA. Tak więc osoby, które były w USA nielegalnie dłużej niż rok i wyjechały, są objęte zakazem powrotu przez 10 lat, nawet jeśli wygrały na loterii wizowej, składając wniosek z Polski. To samo dotyczy osób objętych 3-letnim zakazem powrotu. Paragraf 245(i) Osoby, które są w USA nielegalnie, ale podlegają pod paragraf 245(i), mogą otrzymać zieloną kartę na podstawie loterii wizowej po opłaceniu dodatkowej kary w wysokości 1000 dol. Dla przypomnienia, paragraf 245(i) obejmuje te osoby, które miały rozpoczęte jakiekolwiek sponsorowanie 30 kwietnia 2001 lub wcześniej. Paragraf obejmuje zarówno osoby sponsorowane, jak i ich małżonków oraz dzieci. Pamiętajmy jednak, że paragraf 245(i) jest w niektórych przypadkach dość skomplikowany, dlatego przed złożeniem wniosku lub zanim zrezygnujemy ze złożenia wniosku o zieloną kartę, należy skonsultować się z kompetentnym adwokatem imigracyjnym. Nielegalny pobyt krócej niż pół roku Prawo imigracyjne nie nakłada zakazu powrotu do USA dla osób, które przebywały nielegalnie w USA krócej niż pół roku. Mimo że nie możemy ubiegać się o zieloną kartę w USA, ponieważ jesteśmy nielegalnie, prawo nie zabrania nam ubiegać się o zieloną kartę w Polsce. Tak więc, jeśli jesteśmy w takiej sytuacji, należy jak najszybciej wyjechać z USA i ubiegać się o zieloną kartę w ambasadzie w Polsce. Osoby na statuach F-1/J-1 Jak pisałem w poprzednich artykułach, osoby przebywające na statusach studenckich F-1 lub J-1 nie są w USA nielegalnie. Takie osoby są "tylko" bez statusu. Mimo że na co dzień jest to mała i techniczna różnica, jest to kolosalna różnica jeśli chodzi o loterię wizową. Osoba na statusie F-1/ J-1 nie ma zakazu powrotu do USA. Tak więc osoba, która przyjechała do USA 10 lat temu na program work & travel na wizie J-1 i wylosuje zieloną kartę w loterii wizowej, może o zieloną kartę ubiegać się w ambasadzie, ponieważ nie obejmuje ją zakaz powrotu do USA. To samo dotyczy innych osób, które zmieniły swój status na F-1 i przestały chodzić do szkoły. Uwaga: zanim wyjedziesz z USA, skontaktuj się z adwokatem imigracyjnym, który przeanalizuje twoją indywidualną sytuację imigracyjną. źródło: http://www.dziennik.com/publicystyka/artykul/nielegalni-a-wygrana-na-loterii-wizowej
  2. Kochani, pisze w nadzieji ze ktos mi podpowie I mial podobna sytuacje. Dostalam obywatelstwo i naturalization Certificate ladnych pare lat temu i moje dziecko, ktore bylo od poczatku podpiete pod aplikacje odziedziczylo je po mnie. Natomiast glupia ze mnie matka I zamiast od razu wyslac N600 po certificate dla dziecka jakos mi to ulecialo, pospiechu nie bylo, potem przeprowadzki, cuda nie wida, kolejne dziecko I tak sie teraz obudzilam ze przeciez musze to zrobic wkoncu! Natomiast... przy calym tym balaganie ktory w zyciu byla, gdzies zapodzialam (a moze I wyrzucilam nawet?:/) mojego dziecka GC. Nie sadzilam ze to problem bo wkoncu Jestesmy obywatelami, ale TERAZ czytam instrukcje do N600 ze jednym z dokumentow jakie trzeba dolaczyc To kopie GC (or other evidence of legal permanent residence status)... tylko Ja jej nie mam Ahhhhhhh Mam Wszystko, listy z USCIS, welcome notice itp, ale plastiku nie mam! kochani, czy ktos skladal w niedawnym czasie n600 I moze mi powiedziec jak to wyglada? Boje sie dostac rejection z glupiego powodu bo potem odkrecic tego bez prawnika I kupy kasy sie pewnie juz nie da.
  3. Witam, jeśli mam ustaloną rozmowę z konsulem na powiedzmy 30 września to dokumenty potrzebne do GC mam mieć zrobione przed tą rozmową? Chodzi mi o to, czy na tej rozmowie mam mieć już wszystko przygotowane czy jakieś dokumenty są robione dopiero przez skierowanie z ambasady? 1. Opłatę za rozpatrzenie wniosku płacę w kasie ambasady przed rozmową? 2. Odpisy aktów (małżeństwa, niekaralności, świadectwa, urodzenia) 3. Badania wykonywane u lekarzy, którzy mają zezwolenie na wykonywanie badań potrzebnych do wizy, je mogę wykonać wybierając takiego lekarza sam czy dostaje skierowanie po rozmowie? 4. Dokumenty finansowe, mogą być to wyciągi bankowe, wypłaty, stan konta, jednak czy muszą być one po angielsku? Po otrzymaniu informacji o wygranej składam wniosek DS260 i potem dostaje list z USA czy Maila z informacją o spotkaniu?
  4. Dzień dobry wszystkim forumowiczom, śledzę to forum od dłuższego czasu jednak nadal nie znalazłam na nim odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Czy jest tu ktoś kto żałował swojej przeprowadzki? Czy start jest ciężki? Jestem młoda, jestem obecnie na 3 roku licencjatu i wygrałam zielona kartę, termin rozmowy prawdopobnie zostanie wyznaczony na grudzien i pojawia się z tym coraz więcej obaw. Im dłużej czytam to forum tym bardziej widzę, ze życie wcale nie jest takie kolorowe i najzwyczajniej w świecie boje się ze sobie nie poradzę. Mam co prawda straszą siostrę w USA ale nie chce w dużej mierze polegać na jej pomocy bo ma już swoją rodzine i nie chce być dla niej ciężarem, wiadomo ze na początku by mi pomogła ale jak samemu odnaleźć się w stanach? Bez znajomych ani swojej drugiej połówki. Czy są tu osoby które wyemigrowały same? Czy początki były bardzo ciężkie? Niby to kraj wielu możliwości ale obawiam się ze będę musiała zaczynać wszystko na nowo bo nie wiem czy moje doświadczenie lub skończone studia w Polsce będą w ogóle brane pod uwagę.
  5. Zostałem poproszony w prywatnej wiadomości aby podzielić się doświadczeniami z pierwszego przekraczania granicy po otrzymaniu GC. Postanowiłem opisać je w osobnym wątku, być może taka wiedza spowoduje, że Wasz "pierwszy raz" będzie mniej stresujący Zaplanowaliśmy bezpośredni lot z narodowym przewoźnikiem ze względu na 1) dzieciaki, które nigdy nie leciały więc nie znaliśmy ich reakcji na starty/lądowania (okazało się że obawy były niepotrzebne) 2) chcieliśmy oszczędzić sobie ewentualnych problemów na lotniskach przesiadkowych. Po stronie PL wszystko sprawnie, miło i z uśmiechem (koperty nikogo nie interesowały, jedynie paszporty). Po przylocie wszyscy udają się do puntów kontroli granicznej (wiele stanowisk, zero czekania). Zostaliśmy poproszeni o paszporty, skan palców, zdjęcia (tylko dorosłych) - koperty nikogo nie interesowały, choć mieliśmy je przygotowane i były swoistym oznaczeniem nowych posiadaczy GC (co przydało się później). Po przejściu kontroli przeszliśmy kilka kroków na odbiory bagażu rejestrowego. Po ich odebraniu przechodzi się przez kolejny punkt kontrolny gdzie turyści kierowani są na lewo, GC (widoczni z daleka, dzięki kopertom) na prawo do niewielkiej poczekalni gdzie urzędnik imigracyjny zabiera koperty i prosi o skorzystanie z poczekalni. Trwało to ok 30 min. Następnie zostaliśmy wywołani i otrzymaliśmy paszporty z wbitymi pieczątkami wjazdu na teren USA (po drugiej stronie, na "plechach" wizy) z życzeniami powodzenia. Zostaliśmy skierowani na ponowny skan bagażu (podręczny i rejestrowy), który był tuz obok poczekalni po czy opuściliśmy lotnisko. Miłego i bezstresowego lotu Wam życzę
×
×
  • Create New...