Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'legalny pobyt' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukuj po tagach

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukuj po autorze

Typ zawartości


Forum

  • USA - Forum ogólne
    • Forum ogólne USA
    • Tematy związane z poszczególnymi stanami
    • Wybór wizy, sprawy SSN, prawa jazdy i inne formalności
    • Bilety lotnicze / Kto leci do...
    • Luźne rozmowy
  • USA - wizy imigracyjne
    • Emigracja (Forum ogólne)
    • Zielona karta (loteria wizowa)
    • Wiza typu CR1 (sponsorowanie rodzinne)
    • Wiza narzeczeńska K-1
  • USA - wiza nieimigracyjna J-1 (w tym Work and Travel USA)
    • Program Work&Travel USA (wiza J-1)
    • Program Internship USA (wiza J-1)
    • Programy typu Camp USA (wiza J-1)
    • Wiza J-1 (poza programami W&T, Internship i Camp)
  • USA - pozostałe wizy nieimigracyjne
    • Tymczasowa praca i praktyka (wizy H1-B, H2, H3 i H4)
    • Studia i nauka w USA (wizy F-1, M-1)
    • Wiza turystyczna B-2 i służbowa B-1
    • Pozostałe wizy nieimigracyjne
  • OFF TOPIC
    • Wyjazdy poza USA

Znajdź wyniki...

Znajdź wyniki które...


Data utworzenia

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Grupa podstawowa


Strona WWW


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 3 wyniki

  1. Witam, od bardzo dawna marzę o USA, zaraziłam tym mojego męża. Mimo, że jeszcze tam nie byliśmy, wiemy, że tam jest nasze spełnienie. Zdajemy sobie sprawę, "że to nie te same stany, nie zarobicie tu już kokosów" itd itp Tu chodzi o marzenie, podszlifowanie angielskiego i, jak możliwości językowe i finansowe pozwolą z nianią dla córeczki, skończenie w późniejszym czasie przeze mnie studiów związanych z grafiką komputerową. Nie mamy niestety żadnych powiązań rodzinnych. Jestem w trakcie studium, jednak mój mąż nie skończył szkoły średniej, która jest obowiązkowa w loterii wizowej, ma jednak ok. 3 lata praktyki w piekarni, czy to się liczy? Ogólnie zaczął pracę bardzo wcześnie, bo w 16 roku życia, w remontach ale niestety na czarno. Jest bardzo pracowity i zdolny, aktualnie nas utrzymuje z Norwegii - dzięki temu też odłożymy pieniądze na formalności i zabezpieczenie w USA. Dopiero jednak od sierpnia do grudnia posiadał pierwszą legalną umowę. Ma skończony kurs na majstra budowlanego. Nie wiem, co mogę jeszcze zrobić oprócz loterii wizowej (tylko ja i mąż?) i sponsoringu pracowniczego (mąż), żeby spełnić nasze marzenie. Jeżeli sponsoring pracowniczy, to tez gdzie go szukać, jeżeli chodzi o remonty? Na początku mogą to być całe stany. Chcemy to "ugryźć" legalnie, ponieważ mamy wspaniałą małą córeczkę, której chcemy dać dobry przykład. Naszym marzeniem jest zamieszkanie na Florydzie i odwiedzanie rodziny w Polsce. Proszę o pomoc i porady. Może o czymś zapomniałam? Coś powinnam wiedzieć? Pozdrawiam, Karolina Szumowska
  2. mongot1331

    Legalny Pobyt

    Witam serdecznie, Poszukuje informacji na temat legalnego pobytu w USA przeze mnie, gdy mój narzeczony za trzy mięsiace będzie posiadał zieloną kartę (poprzez sponsorowanie matki, która posiada zieloną kartę, lecz jeszcze nie posiada amerykańskiego obywatelstwa). Myślimy o wyjeździe i zamieszkaniu w USA. Co powinniśmy zrobić, bym mogła legalnie tam przebywać? Pozdrawiam, Monica
  3. Drodzy, mam dosyc skomplikowaną sytację, w intenercie czytam różne rzeczy ale chyba potrzebuje kolejnych spojrzen na moją sytuację. Mam w tej chwili wizę turystyczną na 10 lat (tzn promesse) w stanach mam klepniętą do końca marca 2014. Byłem tam przez ponad 5 tyg i... zakochałem się. W stanach i w moim chłopaku - amerykanine. Jestem grafikiem komputerowym, licencjat robiłem z administracji, studia podyplomowe z grafiki. Mam juz 4 letnie doświadczenie w zawodzie na stanowisku grafika i portfolio, które moim zdaniem jest ok. Moim marzeniem jest podjęcie legalnej pracy w nowym jorku i zycie z partnerem. Nie jestesmy zainteresowani slubem w stanach, nie chce zeby myslal ze jestem z nim dla papierów, sami tez za krótko się znamy. On sam zarabia jakies 2 tys dol i mieszka z rodzicami wiec pewienie nie było by go stac zeby mnie sponsorowac. Rozwiazaniem wydaje sie szukanie pracy w usa, rozumiem, ze najpierw musze znalezc pracodawce, ktory złozy na mnie wniosek, pozniej ja musze ubiegac sie o wize pracowniczą co jest bardzo trudnym procesem czesto zostaje odrzucone. Co radzicie? Jak sie przygotowac? co robic? To bardzo istotna dla mnie kwestja i prosze Was o poważne potraktowanie mojego problemu. Pozdrawiam :-)
×