Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'loteria wizowa' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukuj po tagach

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukuj po autorze

Typ zawartości


Forum

  • USA - Forum ogólne
    • Forum ogólne USA
    • Tematy związane z poszczególnymi stanami
    • Wybór wizy, sprawy SSN, prawa jazdy i inne formalności
    • Bilety lotnicze / Kto leci do...
    • Luźne rozmowy
  • USA - wizy imigracyjne
    • Emigracja (Forum ogólne)
    • Zielona karta (loteria wizowa)
    • Wiza typu CR1 (sponsorowanie rodzinne)
    • Wiza narzeczeńska K-1
  • USA - wiza nieimigracyjna J-1 (w tym Work and Travel USA)
    • Program Work&Travel USA (wiza J-1)
    • Program Internship USA (wiza J-1)
    • Programy typu Camp USA (wiza J-1)
    • Wiza J-1 (poza programami W&T, Internship i Camp)
  • USA - pozostałe wizy nieimigracyjne
    • Tymczasowa praca i praktyka (wizy H1-B, H2, H3 i H4)
    • Studia i nauka w USA (wizy F-1, M-1)
    • Wiza turystyczna B-2 i służbowa B-1
    • Pozostałe wizy nieimigracyjne
  • OFF TOPIC
    • Wyjazdy poza USA

Znajdź wyniki...

Znajdź wyniki które...


Data utworzenia

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Grupa podstawowa


Strona WWW


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 8 wyników

  1. Witam wszystkich, przedstawię moją sytuację. Od dłuższego czasu myślałem o wyjeździe do nowego jorku, ale zawsze stawało na przeszkodzie. Rok temu wziąłem udział w loterii wizowej, której wyniki są jutro. Nie planowałem wyjeżdzać do stanów na stałe w tym momencie, bardziej za 3-4 lata. Ze 3 miesiące temu dostaliśmy ze znajomym zaproszenie do kumpla, który studiuje w NYC. Sam studiuje w prywatnej szkole na 1 roku magisterki oraz mam umowę zlecenie w agencji marketingowej ważną do końca marca 2019 roku, nie mam żadnej rodziny w USA/ Czy lepiej zgłosić się dzisiaj przed wynikami zielonej karty i powiedzieć, że specjalnie się zgłosiłem, zeby udowodnić ze nie zalezy mi na wyjeździe na stałe, czy poczekać na wyniki a później powiedzieć tylko chce zwiedzić na dwa tygodnie NYC. Czy ktoś z własnego doświadczenia może przytoczyć jakieś argumenty?
  2. Witam, od bardzo dawna marzę o USA, zaraziłam tym mojego męża. Mimo, że jeszcze tam nie byliśmy, wiemy, że tam jest nasze spełnienie. Zdajemy sobie sprawę, "że to nie te same stany, nie zarobicie tu już kokosów" itd itp Tu chodzi o marzenie, podszlifowanie angielskiego i, jak możliwości językowe i finansowe pozwolą z nianią dla córeczki, skończenie w późniejszym czasie przeze mnie studiów związanych z grafiką komputerową. Nie mamy niestety żadnych powiązań rodzinnych. Jestem w trakcie studium, jednak mój mąż nie skończył szkoły średniej, która jest obowiązkowa w loterii wizowej, ma jednak ok. 3 lata praktyki w piekarni, czy to się liczy? Ogólnie zaczął pracę bardzo wcześnie, bo w 16 roku życia, w remontach ale niestety na czarno. Jest bardzo pracowity i zdolny, aktualnie nas utrzymuje z Norwegii - dzięki temu też odłożymy pieniądze na formalności i zabezpieczenie w USA. Dopiero jednak od sierpnia do grudnia posiadał pierwszą legalną umowę. Ma skończony kurs na majstra budowlanego. Nie wiem, co mogę jeszcze zrobić oprócz loterii wizowej (tylko ja i mąż?) i sponsoringu pracowniczego (mąż), żeby spełnić nasze marzenie. Jeżeli sponsoring pracowniczy, to tez gdzie go szukać, jeżeli chodzi o remonty? Na początku mogą to być całe stany. Chcemy to "ugryźć" legalnie, ponieważ mamy wspaniałą małą córeczkę, której chcemy dać dobry przykład. Naszym marzeniem jest zamieszkanie na Florydzie i odwiedzanie rodziny w Polsce. Proszę o pomoc i porady. Może o czymś zapomniałam? Coś powinnam wiedzieć? Pozdrawiam, Karolina Szumowska
  3. Czy wiadomo już coś o Loterii 2019?
  4. Witam, od dwóch lat, poważnie planuję emigracje za ocean. Dziś mam 26 lat i licencjat za sobą, ze względu na pracę ( a zdarzyło mi się otrzymać dobrą ofertę) zdecydowałam się studia przerwać. Jednak myśląc o wyjeździe na stałe nie mogę przecież liczyć na pracę w gastro ( mam 9 letnie doświadczanie w gastro, w tym 2 lata manager), a wziąć się za ukończenie wyższego - terapia uzależnień. Moje pytanie brzmi, co Wy byście zrobili na moim miejscu? Kontynuować studia w PL, czy może wyjechać za ocean i tam zdobyć kwalifikacje? Może pozostać przy gastro ( mam 4 letnie technikum i doświadczenie jak wyżej). Próbować już z loterią? I podstawowe pytanie, Kanada czy USA? W ostateczności jeśli się nie uda rozważam Norwegię, gdzie byłam jakiś czas na wakacjach. Pozdrawiam i z góry dzięki za wszelkie rzeczowe opinie
  5. Witam mam dość dziwne pytanie mianowicie rejestracja do loterii odbywa się przeważnie w okolicach października, wyniki są ok maja następnego roku a rozmowy z konsulem jeszcze później. Czy np uczeń liceum ostatniej klasy maturalnej który świadectwo wykształcenia średniego otrzymuje na przełomie kwietnia/maja może rejestrować się już we wrześniu ? W momencie ewentualnej "wygranej" oraz rozmowy z konsulem będzie już mieć średnie wykształcenie, w momencie wypełniania formularza po sprawdzeniu ze zostaliśmy wybrani również. Jak to wygląda pod względem prawnym ? Z góry dziękuję za pomoc
  6. Witam serdecznie, otoz jak wiemy, Polska jest w tym roku ponownie w gronie krajow na loterie wizowa. Mam dwa pytania, odnosnie swojej sytuacji i bardzo serdecznie prosze o pomoc. 1)Obecnie mam wyslane dokumenty o zmiane statusu z J1 na F1, czy jesli zglosze sie do loterii, moze miec to negatywny wplyw na rozpatrzenie mojej sprawy o zmiane statusu na studencki? 2) Czy, jesli zostane wylosowany bedac na statusie F1, taka karte moge odebrac w USA? Pozdrawiam cieplo z (jeszcze) cieplego Chicago
  7. Szanowni Państwo, Nurtuje mnie następujące pytanie/historia: mam ważną wizę turystyczną wydana na 10 lat w 2010 roku. Jesienią 2010 roku wybrałem się do Stanów w odwiedziny do mieszkającej tam na stałe siostry (wszystko związane z siostrą i szwagrem legalnie i pięknie). Oficer imigracyjny wystawił mi pozwolenie pobytu na okres sześciu miesięcy. Wróciłem do Polski zgodnie z planem po sześciu tygodniach, na lotnisku zostawiłem karteczkę I-94, czyli wszystko elegancko. Rok później dowiedziałem się, ze Polska znów może brać udział w losowaniach GC i po namowie siostry wziąłem udział w loterii, ale nie wylosowałem tej karty czym się wielce nie przejąłem. I teraz moje pytanie, czy jak tej zimy będę chciał wlecieć do USA na święta do rodziny (nie byłem tam przez 4 lata), to czy oficer na lotnisku będzie miał wgląd w moją historię z udziałem w loterii wizowej i nie potraktuje mnie jako osoby, która (przez fakt wcześniejszego starania się o zieloną kartę) będzie chciała tam zostać i nie zawróci na lotnisku do Polski? Nie chce wydawać kasy na bilet, żeby się przelecieć kilkanaście godzin. jakby ktoś chciał to przeczytać i coś odpisać z góry dzięki, m.
  8. Z racji tego, że nieuchronnie zbliża się 1 maja 2013r. zakładam taki temat, aby każdy mógł w nim napisać komu się udało, a komu nie. Proszę o podpięcie tematu i nie przenoszenie go do Offtopic'u z racji tego, że wszyscy zainteresowani DV2014 raczej zaglądają tylko tutaj.. Zasady: - nie piszemy zbędnych postów, piszemy tylko to wylosowałeś/-aś, czy nie, plus ewentualnie swoje emocje i wnioski w tym samym poście - nie piszemy i nie śmiecimy tutaj aż do dnia ogłoszenia wyników losowania Bardzo proszę również o odpowiedź w ankiecie (na górze strony). Z góry wszystkim życzę powodzenia!
×