Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'odmowa'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • USA - Forum ogólne
    • Forum ogólne USA
    • Tematy związane z poszczególnymi stanami
    • Wybór wizy, sprawy SSN, prawa jazdy i inne formalności
    • Bilety lotnicze / Kto leci do...
    • Luźne rozmowy
  • USA - wizy imigracyjne
    • Emigracja (Forum ogólne)
    • Zielona karta (loteria wizowa)
    • Wiza typu CR1 (sponsorowanie rodzinne)
    • Wiza narzeczeńska K-1
  • USA - wiza nieimigracyjna J-1 (w tym Work and Travel USA)
    • Program Work&Travel USA (wiza J-1)
    • Program Internship USA (wiza J-1)
    • Programy typu Camp USA (wiza J-1)
    • Wiza J-1 (poza programami W&T, Internship i Camp)
  • USA - pozostałe wizy nieimigracyjne
    • Tymczasowa praca i praktyka (wizy H1-B, H2, H3 i H4)
    • Studia i nauka w USA (wizy F-1, M-1)
    • Wiza turystyczna B-2 i służbowa B-1
    • Pozostałe wizy nieimigracyjne
  • OFF TOPIC
    • Wyjazdy poza USA

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 2 results

  1. Hej wszystkim, Rok temu poznałam w internecie Amerykanina. Dokładnie latynosa, który kilka lat uprzednich obywatelstwo amerykańskie. Po pół roku codziennego gadania na Skype przyleciał do mnie na 2 tygodnie. Jeden z naszych rodzin spędził we Włoszech. Tak więc się dobrze ułożyłem gadało, że teraz staramy się o wizę narzeczenską. Jestem w klasie maturalnej, nie chcę iść na studia, więc chciałabym wyemigrować do Stanów. Między mną, a narzeczonym jest 10 lat różnicy. Nigdy wcześniej nie byłam w USA (odmowa wizy pokład). Bardzo dobrze znam angielski. Związek jest na serio, a nie dla papierów. Moja rodzina polubiła narzeczonego. Rozmawiam z nim codziennie na Skypie. Bardzo się boję i stresuję, że tę wizję nie dostanę. Proszę powiedzcie mi, czy mam ją kupić? Jak często się zdarza odmowa iz powołania? Czy jest sens czuć się tęczę? PS Jak miłość polski adres w użyciu I-129f? Np. Jan Kowalski Nowa Wieś 69 13-345 Nowa Wieś
  2. Cześć Wszystkim, Chciałam podzielić się z wami doświadczeniami, bo może sie to komuś, gdzieś, kiedyś przyda:) Mój mąż, obywatel USA przeprowadził sie do Polski w 2011 i rok pozniej w 2012 wzięliśmy tu ślub. W 2014 podjeliśmy decyzje o wyjeździe do USA i wypełniliśmy pierwsze papiery. Wszystko poszlo w miare gładko, aż do momentu wizyty w ambasadzie w Warszawie we wrześniu 2015. Rozmowa z konsulem była bardzo krótka, pytał o standardowe rzeczy, wcześniejsze wizyty w USA, sponsora itd. Na koniec powiedział, że wszystko jest super, ale brakuje dowodów, na to że mąż faktycznie chce wrócic na stałe do USA i podjął już w tym celu konkretne kroki ('proof of concrete steps taken to establish the domicile'). Zdziwiło mnie to troche, bo już na wcześniejszym etapie załączaliśmy kopie prawa jazdy, karty do głosowania, wyciagi z rachunków w Bank of America, student loans statement, investments account, affidavit of residence etc. Mąż miał już wtedy też wykupiony bilet w jedną stronę do USA i wylatywał za 7 dni. Zapytałam więc konsula, co jeszcze mamy załączyć. Odpowiedź mnie rozbroiła, bo powiedział, że jak mąż przeleje 25 000 USD z Polski do USA to powinno wystarczyć i wówczas uwierzy, że naprawde chcemy się tam przeprowadzić! Niestety, nie dysponujemy takimi oszczędnościami, więc musimy sobie jakoś inaczej poradzić. Mąż poleciał i od października mieszka w CA, pracuje tam doryczo w szkole. W międzyczasie szukał intensywnie czegoś na pełen etet i znalazł - zaczyna od lutego w Seattle. Wydaje mi się, że w tym momencie mamy już wystarczające "dowody": acceptance letter, maile od pracodawcy z zaproszeniem na orentation day, potwierdzenia nadania paczek z jego rzeczami, bilet do USA, potwierdzenie ubezpieczenia, ubzepieczenia samochodu itd. Ale jeżeli chodzi o mieszkanie, to mamy tylko maile z agencją nieruchomości od której chce wynająć mieszkanie. Natomiast narazie nie chce podpisywać umowy najmu, bo prace w Seattle zacznie dopiero od marca, a wcześniej będzie się szkolił tu i tam. Mam tylko nadzieję, że to nie spowoduje to kolejnej odmowy.... Brakujące papiery z paszportem trzeba wysłać kurierem do Ambasady i na szczęście nie trzeba już tam więcej jechać. A może ktoś z was wie czy gdyby coś się jednak znowu nie spodobało to dostaniemy kolejną checkliste, czy wtedy to już tylko ostateczna odmowa i tyle? Pytam, bo troche mnie to męczy... Dziękuje, pozdrawiam i życze wszystkim powodzenia! Ola
×
×
  • Create New...