Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'rozmowa' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukuj po tagach

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukuj po autorze

Typ zawartości


Forum

  • USA - Forum ogólne
    • Forum ogólne USA
    • Tematy związane z poszczególnymi stanami
    • Wybór wizy, sprawy SSN, prawa jazdy i inne formalności
    • Bilety lotnicze / Kto leci do...
    • Luźne rozmowy
  • USA - wizy imigracyjne
    • Emigracja (Forum ogólne)
    • Zielona karta (loteria wizowa)
    • Wiza typu CR1 (sponsorowanie rodzinne)
    • Wiza narzeczeńska K-1
  • USA - wiza nieimigracyjna J-1 (w tym Work and Travel USA)
    • Program Work&Travel USA (wiza J-1)
    • Program Internship USA (wiza J-1)
    • Programy typu Camp USA (wiza J-1)
    • Wiza J-1 (poza programami W&T, Internship i Camp)
  • USA - pozostałe wizy nieimigracyjne
    • Tymczasowa praca i praktyka (wizy H1-B, H2, H3 i H4)
    • Studia i nauka w USA (wizy F-1, M-1)
    • Wiza turystyczna B-2 i służbowa B-1
    • Pozostałe wizy nieimigracyjne
  • OFF TOPIC
    • Wyjazdy poza USA

Znajdź wyniki...

Znajdź wyniki które...


Data utworzenia

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Grupa podstawowa


Strona WWW


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 7 wyników

  1. Cześć wszystkim! Jeżeli wybrałem zły wątek czy na wejściu popełniłem jakąś gafę, to z góry przepraszam. Od kilku tygodni czynnie przyglądam się waszym wypowiedziom na temat wszystkiego co jest związane z wyjazdem do Stanów - od rozmowy z konsulem, przez wszystkie formalności po koszty życia w NYC. Nie ukrywam, że czytając posty o rozmowie z konsulem mam mieszane uczucia – otóż czy często zdarza się, aby konsul nie przyznał wizy? Mam 21 lat, pracę z dobrymi zarobkami i ostatni rok studiów przed sobą – ogólnie jakby to rozwinąć, to mam do czego wracać. Wyjazd planuję na ok. 2 miesiące, co zmusza mnie do porzucenia pracy. Celem pobytu są oczywiście podróże, ale również odwiedzenie swojej drugiej połówki, która obecnie przebywa na programie „Au-pair”. Jej host family zaprasza mnie do siebie, są w stanie napisać zaproszenie, wpisać w wizę, że pierwsze kilka nocy spędzę u nich w domu – ogólnie są bardzo pomocni. Moje pytania brzmią: - Czy konsul jest skory do przyznania wizy w takich przypadkach? - Czy nie będzie się obawiać, że skoro mam tak bliską mi osobę, to zostanę na dłużej? - Czy dobrze jest przedstawić prawdziwy powód podróży jak ten czy lepiej wymyśleć wersję w której nie będą mieli żadnych obiekcji w przyznaniu mi wizy? Zwracam się do was z prośbą o feedback tej sytuacji. Dodatkowo, o czym lepiej nie wspominać, by nie pożegnać się z wizą?
  2. Cześć! Na początku chciałbym podziękować wszystkim, którzy udzielają się na forum - Wasza pomoc jest niezwykle przydatna. Teraz przejdę do mojego pytania - byłem w NY w celach turystycznych w tym roku na 10 dni. Bardzo spodobało mi się miasto, a w związku z tym zdecydowałem się na kolejną podróż do tego miasta, jednak tym razem na cały miesiąc. Przy okazji chciałbym zwiedzić inne rejony USA (Floryda, California). Mam pełno wątpliwości i stresu w związku z rozmową z urzędnikiem imigracyjnym, więc prosiłbym Was o wyrażenie swojej opinie (oczywiście rozumiem, że wiele zależy od "widzimisie" urzędnika ): 1. Czy nie będzie problemem to, że podróżuję sam? Mam kilku znajomych w NY, których poznałem na ostatnim wyjeździe i planuję się z nimi zobaczyć, ale raczej jestem osobą, która woli zwiedzać sama. Przy pierwszym wyjeździe urzędnik był bardzo zaskoczony, że przyjechałem sam i nikogo nie znam w USA. 2. Czy nie będzie problemem, że odwiedzam NYC po raz drugi w tak krótkim czasie? Między końcem pierwszej wycieczki, a początkiem drugiej minie pół roku. 3. Czy nie będzie problemem, że przyjeżdżam na tak długo? Miesiąc w NYC może się wydawać dość długim okresem. Planuje wynajęcie pokoju przez airbnb, Chcę polecieć też do innych miast, ale nie jestem jeszcze pewien, czy starczy mi czasu i pieniędzy, więc bilety lotnicze wolałbym kupić już na miejscu - nie będzie się wydawało to dziwne urzędnikowi? Najbardziej liczyłbym na wypowiedzi osób, które były w podobnej sytuacji, ale oczywiście będę wdzięczny za wszystkie wskazówki. Dodam tylko, że jestem studentem zaocznym, a dodatkowo pracuję (mam umowę o pracę). Bartek
  3. Potrzebuję kogoś do tłumaczenia rozmowy w galerii sztuki w San Francisco w drugiej połowie kwietnia(termin do ustalenia).
  4. Witam, mam pytanie, wypełniłem wniosek DS-160, oraz w czwartek wieczorem zarejestrowalem się na tej stronie https://cgifederal.secure.force.com i po 17.00 przelewem zapłaciłem za rozpatrzenie wizy. W informacjach było napisane, że jeśli zapłacę po 17, to o spotkanie mogę sie ubiegac za 2 dni robocze po 13.00 czyli wypadałoby, że dzisiaj (poniedziałek). Jednak w czwartek wieczorem, nacisnąłem zakładkę 'nowy wniosek / wyznacz spotkanie' myśląc, że będę mógł tam coś sprawdzić, lecz przeniosło mnie to tworzenia nowego wniosku o wizę. Wcześniej na zdjęciu miałem przy informacji wizowej "warszawa", a przy informacji o wplatach 160$, teraz mam tylko takie coś, stąd moje obawy czy czegoś nie skopałem? Mam numer CGI-wpłaty o rozpatrzenie wniosku, oraz numer aplikacji wizowej. Czytałem, że można umówić się telefonicznie na spotkanie, czy jesli dziś nie dostanę żadnych informacji to wystarczy np jutro zadzwonić do konsulatu i podając numer CGI, umówić się na spotkanie? Pozdrawiam
  5. Witam chciałabym sie dowiedzieć czy urzędnik w USA wie o tym ze mam wykupiony bilet powrotny ?
  6. Basia*50

    Spotkanie Z Konsulem

    Mam 17 lat, czy w takim wypadku podczas rozmowy z konsulem muszą być obecni moi rodzice?
  7. Witam wszystkich! CZytalam duzo watków na forum o ubiorze do ambasady, jednak wszystki z nich dotyczą wizy turystycznej. I zdania co do ubioru sa podzielone. Wiza narzeczeńska to już inny rodzaj i jak nalezy się stosowanie ubrać? Jedyne czego moge sie obawiac to zeby nie przesadzić, gdyz wyczytałam, ze "overdressed" może być źle odbierane. Jednak dobry ubiór swiadczy tez o szacunku dla konsula... Myslę, aby załozyć czarne spodnie i biała koszulę, granatowe baleriny. JAk wy sie ubraliście na wywiad. Z góry przepraszam, że poruszam tak oczywisty temat, ale przed samym wywiadem zaczynam się stresowac każdą drobnostką
×