Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'wiza turystyczna' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukuj po tagach

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukuj po autorze

Typ zawartości


Forum

  • USA - Forum ogólne
    • Forum ogólne USA
    • Tematy związane z poszczególnymi stanami
    • Wybór wizy, sprawy SSN, prawa jazdy i inne formalności
    • Bilety lotnicze / Kto leci do...
    • Luźne rozmowy
  • USA - wizy imigracyjne
    • Emigracja (Forum ogólne)
    • Zielona karta (loteria wizowa)
    • Wiza typu CR1 (sponsorowanie rodzinne)
    • Wiza narzeczeńska K-1
  • USA - wiza nieimigracyjna J-1 (w tym Work and Travel USA)
    • Program Work&Travel USA (wiza J-1)
    • Program Internship USA (wiza J-1)
    • Programy typu Camp USA (wiza J-1)
    • Wiza J-1 (poza programami W&T, Internship i Camp)
  • USA - pozostałe wizy nieimigracyjne
    • Tymczasowa praca i praktyka (wizy H1-B, H2, H3 i H4)
    • Studia i nauka w USA (wizy F-1, M-1)
    • Wiza turystyczna B-2 i służbowa B-1
    • Pozostałe wizy nieimigracyjne
  • OFF TOPIC
    • Wyjazdy poza USA

Kalendarze

  • Kalendarz społeczności

Znaleziono 49 wyników

  1. Jeśli zadasz na forum pytanie, czy masz szanse na wizę, kiedy twoja rodzina nielegalnie przebywa w USA , odpowiedzą ci ludzie: · - Którzy „gdzieś słyszeli/czytali”, że ktoś mający rodzinę nielegalnie w USA wizy nie dostał, · - których rodzina 5-10 lat temu wizy nie dostała z tego powodu, · - którzy starali się o wizę i jej nie dostali. Natomiast ci którzy wizę dostali już nic nie piszą, bo są zajęci planowaniem swojej podróży, a później porządkowaniem swoich pamiątek i zdjęć. Dlatego w Internecie panuje błędne przekonanie, że mając rodzinę nielegalnie wizy nie dostaniesz. Tak, BŁĘDNE przekonanie. Ja wizę dostałam, a moi rodzice od kilku lat są w USA nielegalnie. Dodam jeszcze, że dostałam ją przy pierwszej wizycie w konsulacie. Byłam razem z bratem i on też wizę dostał, a cała nasza rozmowa z urzędnikiem trwała może z 4-5 min. W sprawie rodziców nie kłamałam. Wpisałam w zgłoszeniu, że są tam nielegalnie, a w konsulacie na pytanie: „w jakim celu jedziecie?” odpowiedziałam „chcemy odwiedzić rodziców i zwiedzić Amerykę”. Z tego co słyszałam od znajomych moich rodziców, nie ja jedyna dostałam wizę będąc w takiej sytuacji. Ich dzieci też wizy w końcu dostały. Co prawda starali się po kilka razy, ale w końcu się udało. Do wszystkich będących w podobnej sytuacji – nie słuchajcie „ekspertów” mówiących, że na wizę nie ma szans. Po prostu idźcie do konsulatu z uśmiechem na ustach, z przekonaniem, że jedziecie na wakacje swojego życia (bo jedziecie!)i przekonajcie się sami.
  2. Moi Drodzy, mam kilka problemow odnosnie wypelniania wniosk. Do stanow chce leciec z narzeczonym, z ktorym mam dziecko . Pierwsza kwestia jest taka ze on ma podwojne obywatelstwo, urodzil sie w stanach ale mieszkal w Polsce 9 latal tam tylko na wakacje ) I teraz wypelniajac wniosek wizowy wpisujac z kim lece mam wpisac z przyjacielem (?). Chcemy leciec do mamy narzeczonego ( czyli babci mojej corki) . W wizie jest pytanie o relacje z osobą do której jadę i to też trochę głupię wpisac przyjaciel. Czy moze w obu opcjach powinnam wpisac pozostałe. nie wiem czy mam szanse na dostanie wizy, co prawda mam stala prace i kredyt ale z drugiej strony narzyczony ma obywatelstwo i rodzine tam. corce tez musze wyrobic wize, czy lepiej zrobic to za jednym zamachem, czy moze poczekac skoro istnieje ryzyko ze moge nie dostac Bedę bardzo wdzięczna za odpowiedz pozdrawiam
  3. Witam wszystkich bardzo serdecznie! Aktualnie mam 17 lat ( w chwili wyjazdu miałbym 18, wiec ta pełnoletnosc by byla) i jestem bardzo pozytywnie zaskoczony iloscia osob w moim wieku ktôrzy chca zwiedzic USA! Tak czy siak - przejdzmy do mojego pytania. Oczywiscie zalezy mi na waszym zdaniu w kilku kwestiach - po pierwsze moje szanse za wize. Jestem teraz w 2 klasie technikum, w trakcie wyjazdu bylbym pomiedzy 2, a 3 jako technik informatyk. Nie mialbym zdanej matury i jedna z 3 kwalifikacji, wymaganych do tytułu technika informatyka. Do tego pieniadze na wyjazd zarobie w skandynawii, gdzie moja rodzina posiada kilka firm i byc moze wiąze z nimi przyszłosc. Jesli to ma jakiekolwiek znaczenie gram w lokalnym klubie sportowym i od 9 lat jestem wielkim kibicem europejskiego zespolu (co mam jak udowodnic, oj mam). Nie wiem czy to tez ma jakiekolwiek znaczenie ale bylem na wystapieniu prezydenta Donalda Trumpa w Warszawie. Pierwsze pytanie jest czy wedlug was mam szanse na wize turystyczna? (Znam odpowiedz nie dowiesz sie poki nie sprobujesz). Osobiscie wydaje mi sie ze mam mocne argumenty na to zeby udowodnic wiezi z europa i polska (nie mowiac o tym ze w szwecji czekaja mnie lepsze zarobki niz w US). To tyle na temat wizy. Teraz jeszcze budzet i potencjalne miejsca. Sam planowałem dla siebie Waszyngton i Nowy York. Co o tym sądzicie? Wydaje wam się to dobrym pomyslem na zwiedzenie tego kraju czy zaoferowalibyscie cos innego? Wiele osob mowi o LA ale z tego co wiem jest niebezpiecznie a bez auta ani rusz. I na koniec budzet. Myslalem nad 8 tysiącami zł na cała wyprawe. Bilety z Warszawy do D.C - 3,5/4 k i reszta pieniedzy do wydania na miejscu w gotowce i kartach platniczych. Wiem ze to nie jest wymarzona suma, jednoczesnie wiem ze realna. Myslicie ze uda mi sie z tymi pieniadzmi jakkolwiek zasmakowac US? Dziekuje za ponoc!
  4. Chcialbym się tu z Wami podzielić swoja opinia na temat wiz turystycznych... Pare dni temu trzecia odmowa... Na wszystkie pytania ładnie odpowiedziałem wszystko ok ale pan skośnooki (typowy amerykanin) uznał że niestety nie mam związków z Polską... Pytani moim zdaniem głupie bo wszystko to samo co pytal wpisałem we wniosku jakie kraje odwiedziłem do kogo lecę poziom znajomości jezyka a gdzie pracuje itd....Koszt wizyty 6stówek wiza, dojazd stówa, cos tam zjeść w sumie 750zł po raz trzeci wywalone w błoto...
  5. Witam, jestem uczennicą ostatniej klasy (klasa maturalna) liceum ogólnokształcącego. Mam skończone 18 lat, za dwa miesiące już 19. Moje pytanie brzmi - jakie mam szanse na wizę skoro jestem jeszcze uczniem i nie pracuję? Zamierzam skończyć szkołę i studiować oraz pracować w Polsce. Nigdy się o wizę nie starałam, nikt z mojej bliskiej i dalszej rodziny nie mieszka ani tez nie był w USA, nie mam tam żadnych znajomych. Mowię płynnie w języku angielskim, moze nie idealnie ale dogadam się raczej bez problemu. Mieszkam razem z rodzicami w Polsce, moi rodzice mają stałą dobrze płatną pracę. Nie wiem jednak czy te argumenty są przekonywujące? Mam zamiar jechać tam na 2, maksymalnie 3 tygodnie tylko i wyłącznie w celach turystycznych (chcę jechac tylko do Nowego Jorku) ze swoim przyjacielem. Od zawsze to było moim marzeniem i kiedy w koncu uzbierałam na wyjazd pieniądze chciałabym je spełnić. Moj przyjaciel staral się o wizę miesiąc temu i niestety nie otrzymał jej, jednak on ma rodzinę w USA... Nie wiem czy w ogole opłaca się składać wniosek. Jakie mam szanse według Was na dostanie wizy? Nie mam pojęcia jak inaczej udowodnić swoje więzi z Polską, jakieś pomysły?
  6. Hej Pare miesięcy temu dostałem odmowę wizy turystycznej do USA (nie wykazałem wystarczających więzi z krajem ) Chciałem lecieć do Nowego Yorku na 10 dni. Mój wuja który mieszka w USA ma obywatelstwo. Niedawno przyleciał do Polski w odwiedziny i zaproponował mi żebym go odwiedził w ferie zimowe on mieszka w LA.I tu moje pytanie czy mam szanse dostać wize turystyczna do USA jeżeli starałem się o nią około 5 miesięcy temu ? Jestem w ostatniej klasie liceum i nie wiem czy jest sens starać się o wize jeszcze raz. Chciałbym lecieć na około 2 tygodnie.
  7. Witam, Mam pytanie odnośnie wizy turystycznej. Czy jeśli otrzymam promese wizową w konsulacie to muszę polecieć do stanów dokładnie w tym czasie i do tego hotelu, który wskazałam na wniosku wizowym, czy to nie ma znaczenia ? Co w przypadku kiedy chcę lecieć do innego kraju ( jako miejsca docelowego) jednak lot odbywa się przez terytorium USA, czy w takim wypadku dostanę wizę turystyczną na 10 lat, czy tranzytową czy jak to wygląda?Dodam,że zależy mi na normalniej wizie turystycznej. We wniosku wpisałam osobę towrzyszącą, która ma lecieć ze mną ( ta osoba już ma wizę od kilku lat) jednak już teraz wiem, ze najpawdopodobniej ze względów osobistych nie będzie mogła ze mną polecieć, czy może to mieć jakiś wpływ na wydanie wizy ? Co jeśli przyleci ze mną ktoś zupełnie inny lub polece sama ? Bardzo bym prosila o odpowiedz.
  8. Witam, moja żona mająca green card złożyła na mnie miesiąc temu wniosek i-130. Czy mogę teraz starać się o wizę turystyczną? (Miałem 3 odmowy wizy: trzy lata temu, dwa lata temu i rok temu)
  9. witam serdecznie mam pytanie odnosnie wizy dla dziecka.... Sytuacja jest następująca:moja koleżanka ma wizę na 10 lat i chciałaby wyrobic dziecku 7 letniemu.... Rozumiem że wizę wypełnia koleżanka normalnie na wniosku ds160 tak? drugie pytanie na rozmowe jedzie z dzieckiem no i chyba sama odpowiada na pytania konsula bo dziecko 7 letnie raczej za duzo nie odpowie, prosze o info bede wdzięczny
  10. Cześć, w piątek tj. 18.08 idę do konsulatu w Krakowie w sprawie wizy razem z chłopakiem. Chcemy lecieć w to samo miejsce do USA (do jego rodziny), zaznaczyliśmy we wnioskach ten sam adres pobytu w Stanach, niestety nie mogliśmy dać tam, że ubiegamy się razem po wizy bo we wniosku dało się tylko zaznaczyć osoby z rodziny, a rodziną nie jesteśmy. Moje pytanie brzmi czy będzie istniała możliwość dogadanie się z kimś w Konsulacie byśmy na rozmowę weszli razem, jeżeli jest to samo miejsce i czas wylotu? Oczywiście jesteśmy umówieni na ten sam dzień i godzinę.
  11. Witam:) W grudniu 2015 dostalam odmowe przyznania wizy turystycznej, chcialam leciec na miesiac do znajomych kuzynki. Powod odmowy wizy byl taki, ze nie mam silnych więzi z Polska gdyz nie pracuje w Polsce tylko przez agencje za granica. Wtedy jeszcze bylam sama (1,5 roku wczesniej rozeszlam sie z chlopakiem po dlugoletnim zwiazku) zgodnie z prawda wpisalam w aplikacji ze jestem stanu wolnego. Powiedziano mi, ze nie moge otrzymac wizy poniewaz pracuje za granica. Kilka dni po odmowie, wrocilam do Krolestwa Niderlandow, niedlugo po tym poznalam chlopaka a obecnie narzeczonego. Moje pytanie brzmi, jakie mam szanse na wize? Chcialabym poleciec w grudniu na 2 tygodnie na Floryde do ludzi, do ktorych mialam leciec wczesniej, w mojej sytuacji nic sie nie zmienilo poza tym ze mam narzeczonego. A za granica wciaz pracuje, dwa razy do roku mam okolo miesieczny urlop, i na chwile obecna nic nie zapowiada sie na to, ze zrezygnuje z tej pracy.
  12. Witam Wszystkich ! na forum jestem nowa i trafiłam tu, ponieważ potrzebuje pomocy osób, które być może miały do czynienia z takim przypadkiem jak mój, bądź mogą mi polecić jakąs osobę/prawnika w Polsce, który mi pomoże. Chciałabym wyjechać na 3 miesięczny kurs językowy do USA. Jakie są szanse na otrzymanie wizy studenckiej przy koneiczności jednoczesnego złożenia wniosku o waiver? Pozdrawiam.
  13. Witam serdecznie! W tym roku zacząłem załatwiać wizę turystyczną B2, wszystko poszło gładko, dzisiaj jest 22/04, a rozmowę umówioną mam na 24/04. Jednak pracuję i w poniedziałek muszę stawić się koniecznie w pracy. Z tego tytułu chciałbym przełożyć wizytę u konsula i tutaj pojawia się pytanie do Was: - Czy da się bezproblemowo (bez dodatkowych opłat) przełożyć spotkanie, - Czy nie będzie problemu z przełożeniem daty rozmowy na 2 dni przed rozmową, - Gdzie i jak przekłada się to spotkanie? Po zalogowaniu do głównego profilu gdzie ustalałem wizę nie ma żadnej informacji, przejrzałem już na prawdę lwią część internetu i nie mogłem znaleśc konkretnych instrukcji. Z góry dziękuję wszystkim za odpowiedź, Miłego dnia!
  14. Cześć, dopiero co założyłem konto i po przeczytaniu kilku wątków stwierdziłem, że warto zapytać o mój indywidualny przypadek. A więc z dwoma przyjaciółmi wpadliśmy na pomysł by pojechać do rodziny jednego z nich do Chicago na wakacje na 2 miesiące. Wszyscy 3 studiujemy w Krakowie (ja 2 rok, oni 4). Nasz plan zakłada wyjazd w połowie lipca co pokrywa się z wyjazdem na wakacje rodziny do której mielibyśmy jechać. Przez pierwszy miesiąc mielibyśmy zajmować się i pilnować domu wcześniej wspomnianej rodziny. Drugi zakłada wynajęcie samochodu i podróż Chicago-NYC-Miami. Jednak stoimi w przeddzień składania wniosku o wizę i teraz mam kilka pytań ? 1. Czy nasza studencka kariera(dość zaawansowana) jest wystarczającym połączeniem z Polską? 2.Czy konsul nie uzna pilnowania domu za nielegalną pracę ? 3. Czy wspominać o tak długim okresie wyjazdu? 4.Czy mówić o tym że jedziemy w trójkę czy raczej nie odzywać się niepytanym ? Nasze rodziny są w Polsce, jednak każdy z nas ma dokładnie po jednym kuzynie w Ameryce (wszyscy legalnie) Z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi i rady.
  15. Czy ktoś ma doświadczenie w takiej sprawie: nasz ojciec, który jest obywatelem amerykańskim złożył petycję imigracyją na moją siostrę. Ona ma ważną 10-letnią wizę turystyczną, która jej się niedługo kończy. Wizę otrzymała przed złożeniem na nią petycji immigracyjnej. Chce ją odnowić, przed utratą ważności. W formularzu jest pytanie o to, czy ktoś złożył na ciebie petycję immigracyjną. Siostra odpowie zgodnie z prawdą, że tak. Czy myślicie, że otrzyma nową wizę turystyczną? Dodam, że siostra odwiedza ojca w USA regularnie co 2-3 lata na aktualnej wizie. Będę wdzięczny, jeśli ktoś podzieli się swoim doświadczeniem w podobnej sprawie.
  16. Chcialbym sie z wami podzielic informacja na temat wizy turyst. Po raz drugi dostalem odmowe. Odpowiedzialem na wszystkie pytania z jednym mialem problem ile rocznie zarabiam,poniewaz bylem troche w Anglii i pracowalem w Polsce aktualnie nie pracuje bo chcialbym wrocic do Anglii na wiosne. Pomimo że mam kase,pobralem wyciągi z banku,konsul o to nie zapytał. Od razu było widać że szuka aby czegoś się czepić.. nie zamierzam już więcej się starać o wizę bo szkoda kasy. Jest tyle ladnych krajów które nie robią takich problemów turystom.. system wiz jest beznadziejny po czym widać że ktoś kto dostal wizę siedzi teraz nielegalnie.. gdybym chciał naściemniać znajomy zatrudnił by mnie w firmie i napisal ze zarabiam nawet 20tys miesiecznie.. ale jak widac szczerosc na dobre nie wychodzi
  17. mam pytanie moze i gdzies juz takie było ale naprawdę nie mam czasu szukac .... Chodzi mi o wniosek ds 160 czy jest mozliwość jakoś go wydrukować? Ponoc nie jest potrzebny na wizytę w Ambasadzie wystarczy potwierdzenie złożenia wniosku.... ale z czystej ciekawości czy jest gdzies zapisany , może po numerze z potwierdzenia można go jakoś odnalesć i wydrukować? Z góry dzięki
  18. Cześć, krótkie pytanie. Czy bardzo problematyczna jest zmiana wizy B-2 na F-2? Przypadek jest następujący: chcę zapisać się na półroczny kurs będąc w Stanach na wizie turystycznej, w związku z tym chciałbym żeby moja żona przebywająca ze mną również została na ten okres (lub trochę krócej). Czy poza przedłożeniem odpowiedniego bank statement, są jakieś dodatkowe formalności/dokumenty, które mogłyby wpłynąć negatywnie na decyzję o wydaniu wiz F? Z góry dziękuję za odpowiedź.
  19. Witam, planuje w czerwcu wyjechać żona do usa do cioci (która jest tam od dobrych 20 lat legalnie). Byłem w stanach 10 lat temu, wiza mi się kończy 30 marca więc muszę ją przedłużyć lub wyrobić nowa bo pierwsza wizę składałem przed grudniem 2007. Jestem osobą bezrobotna (trener tenisa ale bez umowy). Czy mam się czego obawiać?
  20. witam Bylam w usa na wizie turystcznej 7 lat,wrocilam do pl w 2010 roku. w tym roku postanowilismy z mezem starac sie o ponowna wize turystyczna i ja otrzymalismy w Krakowie na 10 lat tj ja ,moj maz i 3 letnia corka. niestety we wniosku wizowym sklamalismy ze nigdy nie bylisy w usa. mamy jednak obawy czy na granicy w usa mogą dopatrzyc się ze byliśmy wszesniej a nie zaznaczylismy tego w wypelnianym winosku . W związku z tym mam pytanie czy istnieje możliwość wyprostowania tego błędu czy jest juz to niemożliwe. Drugie pytanie dotyczy wizy pracowniczej czy w takiej sytuacji mogę się o takową starać i uzyskać wcześniej waiwer do usa z Polski. Mam magistra i obecnie pracuje 5 lat jako ksiegowa. Prosze o rade, moze ktos mial podobna sprawe i ma wiedze na ten temat z gory dziekuje
  21. Dzień dobry, jestem tu nowa i bardzo proszę Was o pomoc! Jestem żoną obywatela USA, w Stanach w toku jest mój proces imigracyjny (I-130, green card) i nieimigracyjny (wiza małżeńska K3). W związku z tym, że sprawy imigracyjne trwają dłużej niż zakładaliśmy, a mój mąż nie może już odbywać podróży do Polski ze względu na nową pracę, zdecydowaliśmy się, że będę ubiegać się o wizę turystyczną, tak żebym to ja mogła odwiedzać męża i resztę rodziny w Stanach. Wiem, że szanse na przyznanie mi wizy turystycznej są małe ze względu na trwający proces imigracyjny, ale mimo to postanowiliśmy spróbować. I tutaj pojawił się problem - przy wypełnianiu DS160 w punkcie puropse of travel zaznaczyłam Spouse of US Citizen (K3), zamiast Tourist (B2). Nie pytajcie, dlaczego - sama nie wiem jak mogłam popełnić tak fatalny błąd wypełniając wniosek Jestem strasznie na siebie zła. Oczywiście zorientowałam się dopiero, gdy umówiona została już rozmowa z konsulem. W Krakowie, za tydzień. Co teraz? Dzwoniłam do firmy zewnętrznej, która zajmuje się umawianiem rozmów i powiedzieli mi, że na miejscu przy weryfikacji wniosku będzie można go skorygować. Co myślicie? Czy rzeczywiście będzie taka możliwość, czy powinnam wypełnić nowy wniosek wprowadzając właściwy cel podróży i wziąć go ze sobą? Dziękuje wszystkim za pomoc! Patrycja
  22. Witam, moja matka jest obywatelem USA od 9 lat. Chciałabym wraz z mężem wyjechać do niej na jakiś czas. Czy fakt, że jest ona obywatelem USA pomoże nam w staraniu się o wizę turystyczną? Czy mój mąż ma większe szanse na otrzymanie takiej wizy? Dodam, że mąż pracuje a ja nie i nie studiuję. Nie mamy też dzieci. W 2007 roku otrzymałam wizę która była na 1 rok( wtedy mama nie była jeszcze obywatelem, gdyż obywatelstwo dostała podczas mojego pobytu tam). Mój mąż który wówczas nie był moim mężem a chłopakiem nie dostał wizy. Jak wygląda rozmowa z konsulem w takiej sytuacji gdy chcemy jechać razem. czy rozmowy są osobno czy stajemy do rozmowy razem z mężem. Czy mama powinna dostarczyć mi jakieś dokumenty które pomogłyby nam w otrzymaniu wizy? Jak ma się do tego zielona karta. Czy mama może złożyć jakieś dokumenty abyśmy razem z mężem mogli otrzymać GC? Co powinna zrobić? Jak długo trwa procedura? Czy może to złożyć tylko na mnie czy na mojego męża również? Dodam, że ja mam 28 lat a mąż 32. Bardzo proszę o pomoc zarówno w sprawie z wizą turystyczną jak i z GC.
  23. Witam, Proszę o poradę. Ponad rok temu poznałam Amerykanina, który przyjechał do Polski na urlop. W trakcie jego pobytu często się spotykaliśmy i po jego wyjeździe nadal utrzymywaliśmy kontakt. Po kilku miesiącach znów przyjechał (ma własną firmę więc wzięcie wolnego to dla niego nie problem) i od tamtego czasu jesteśmy razem. W styczniu dostałam wizę turystyczną B1/B2 i w lutym pojechałam go odwiedzić. Byłam tam przez dwa tygodnie (pracuję na umowę o pracę, skończyłam studia). W sierpniu planuje wyjechać do niego na 3 miesiące. Chcemy zobaczyć czy to jest rzeczywiście To i chcemy być razem. Jeżeli stwierdzimy, że tak, to w grudniu wracamy oboje do Polski i będziemy się starać o wizę narzeczeńską. Planuje zostawić swoja pracę, bo i tak była to tylko praca tymczasowa, brak możliwości rozwoju itd. Co mówić na rozmowie z urzędnikiem na lotnisku? Czy przyznać się, ze jadę do chłopaka czy mówić, ze to tylko przyjaciel? Nie planuje tam pracować (pewnie, ze bym chciała, ale nie chcę naruszać warunków wizy turystycznej). A może jest jeszcze jakis inny sposób na rozwiązanie naszego problemu? Z góry dziękuję za pomoc.
  24. Czy ktoś wie na pewno, że w jakimś konkretnym stanie można wyrobić prawo jazdy będąc w USA jako turysta (B1/B2)? Nie mam SSN, nie będę miał innego adresu w Stanach niż hotel/motel. Czytałem ten wątek ale to jakieś kombinacje z proof of address, udawanie że jest się rezydentem... Będę w Stanach legalnie i autentycznie celem mojej podróży jest turystyka. Wyrobienie prawka na miejscu to w zasadzie mój kaprys. Aspekt praktyczny jakiśtam też jest chociaż nie są to kluczowe sprawy. Nie mam prawka w Polsce i w sumie nie jest mi ono potrzebne. Na chwilę obecną planuję pobyt na dwa tygodnie ale niewykluczone, że będzie to trochę dłużej (np. miesiąc) zależy jak dogadam się w pracy z urlopem, mam cały z zeszłego roku do wybrania. Chciałbym przez część pobytu wynając samochód i zwiedzić kilka bardziej odległych atrakcji. W Polsce musiałbym wydać tyle kasy na prawko ile kosztuje przelot przez Atlantyk tylko po to żeby wykorzystać je kilka dni na urlopie. Jeśli może mnie to kosztować kilkadziesiąt dolarów na miejscu zamiast w kilkuset w Polsce to potencjalnie byłbym zainteresowany taką opcją. Czy wypożyczalnie samochodów wymagają może określonego stażu jako kierowca? Kiedyś taka plota obiła mi się o uszy, że niektóre firmy wymagają aby wypożyczający miał DL wydane co najmniej pół roku wcześniej, etc. Jeśli miałbym robić prawko w PL jednak bo punkt 1 wyżej nie wypali to się nie wyrobię z takim kilkumiesięcznym terminem, ergo muszę sobie plany urlopowe nakreślić bez użycia samochodu.
×