Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'wiza' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukuj po tagach

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukuj po autorze

Typ zawartości


Forum

  • USA - Forum ogólne
    • Forum ogólne USA
    • Tematy związane z poszczególnymi stanami
    • Wybór wizy, sprawy SSN, prawa jazdy i inne formalności
    • Bilety lotnicze / Kto leci do...
    • Luźne rozmowy
  • USA - wizy imigracyjne
    • Emigracja (Forum ogólne)
    • Zielona karta (loteria wizowa)
    • Wiza typu CR1 (sponsorowanie rodzinne)
    • Wiza narzeczeńska K-1
  • USA - wiza nieimigracyjna J-1 (w tym Work and Travel USA)
    • Program Work&Travel USA (wiza J-1)
    • Program Internship USA (wiza J-1)
    • Programy typu Camp USA (wiza J-1)
    • Wiza J-1 (poza programami W&T, Internship i Camp)
  • USA - pozostałe wizy nieimigracyjne
    • Tymczasowa praca i praktyka (wizy H1-B, H2, H3 i H4)
    • Studia i nauka w USA (wizy F-1, M-1)
    • Wiza turystyczna B-2 i służbowa B-1
    • Pozostałe wizy nieimigracyjne
  • OFF TOPIC
    • Wyjazdy poza USA

Kalendarze

  • Kalendarz społeczności

Znaleziono 182 wyników

  1. Jeśli zadasz na forum pytanie, czy masz szanse na wizę, kiedy twoja rodzina nielegalnie przebywa w USA , odpowiedzą ci ludzie: · - Którzy „gdzieś słyszeli/czytali”, że ktoś mający rodzinę nielegalnie w USA wizy nie dostał, · - których rodzina 5-10 lat temu wizy nie dostała z tego powodu, · - którzy starali się o wizę i jej nie dostali. Natomiast ci którzy wizę dostali już nic nie piszą, bo są zajęci planowaniem swojej podróży, a później porządkowaniem swoich pamiątek i zdjęć. Dlatego w Internecie panuje błędne przekonanie, że mając rodzinę nielegalnie wizy nie dostaniesz. Tak, BŁĘDNE przekonanie. Ja wizę dostałam, a moi rodzice od kilku lat są w USA nielegalnie. Dodam jeszcze, że dostałam ją przy pierwszej wizycie w konsulacie. Byłam razem z bratem i on też wizę dostał, a cała nasza rozmowa z urzędnikiem trwała może z 4-5 min. W sprawie rodziców nie kłamałam. Wpisałam w zgłoszeniu, że są tam nielegalnie, a w konsulacie na pytanie: „w jakim celu jedziecie?” odpowiedziałam „chcemy odwiedzić rodziców i zwiedzić Amerykę”. Z tego co słyszałam od znajomych moich rodziców, nie ja jedyna dostałam wizę będąc w takiej sytuacji. Ich dzieci też wizy w końcu dostały. Co prawda starali się po kilka razy, ale w końcu się udało. Do wszystkich będących w podobnej sytuacji – nie słuchajcie „ekspertów” mówiących, że na wizę nie ma szans. Po prostu idźcie do konsulatu z uśmiechem na ustach, z przekonaniem, że jedziecie na wakacje swojego życia (bo jedziecie!)i przekonajcie się sami.
  2. Witam, w maju tego roku piszę matury. Zaraz po egzaminach wyjeżdżamy z ekipą do Norwegii do pracy, a we wrześniu chcemy w 3 tygodnie zjechać całą Amerykę Północną wzdłuż i wszerz. Jednak na drodze stoi jedna przeszkoda: wiza. O ile przy przekraczaniu granicy we wrześniu powinniśmy już dysponować legitymacjami studenckimi i umowami o najem mieszkania, środki na pobyt udowodnimy norweską umową o pracę, tak raczej nie mam pomysłu jak udowodnić swoje więzi z Polską po napisaniu matur. Nadmienię, że wizy chcemy załatwić do końca lutego, czyli do tego czasu nie podejmiemy jeszcze na pewno żadnych kroków w związku z uczelnią, mieszkaniem czy pracą w czasie studiów. Proszę o rady, pozdrawiam
  3. Wiza po maturze

    Witam, mam 19 lat (chłopak) i w maju piszę maturę. Rozważałem wylot na 3 miesiące do ciotki (chrzestnej), która mieszka w Filadelfii od ładnych ponad 10 lat i czy to prawda, że mogę nie otrzymać wizy po maturze ponieważ jestem potencjalną osobą, która może wylecieć do Ameryki i nie wrócić? bo już się nie uczę ani nie mam żadnej pracy w Polsce. Od razu mówię, że jestem kompletnie zielony w tych sprawach.
  4. Witam, mam takie pytanie odnośnie adresu. W umowie o pracę mam podany adres siedziby, natomiast miejsce pracy znajduje się w tym samym mieście tylko że na innej ulicy. Który adres powinienem wpisać?
  5. Siedzę już nad tym parę godzin i nadal nie mogę do tego dojść. Jak mam zapłacić za tą wizę przelewem internetowym? Skąd mam wziąć numer konta? Proszę o szybką pomoc!
  6. Głównym powodem, dla którego USA nie chce znieść wiz dla Polski, jest wysoki współczynnik odrzuceń wniosków wizowych, który wynosi obecnie 5,9 proc. wszystkich wniosków. Tymczasem, aby wejść do programu Visa Waiver, musi on spaść do poziomu 3 proc. Jest to m.in. w interesie LOT, który zdaje sobie doskonale sprawę, że dzięki zniesieniu wiz będzie w stanie jeszcze mocniej rozwijać połączenia transatlantyckie. Dlatego narodowy przewoźnik razem z sześcioma organizacjami (m.in. Fundacja Teraz Polska, Fundacja Polska Innowacyjna i Mastercard) stworzył nieformalną koalicję, która uruchomi wielką akcję informacyjną wśród Polaków. Jej celem ma być przede wszystkim dokładne objaśnienie procedury ubiegania się o wizę. Tak, aby mówiąc wprost – przekonać ludzi, by składali wnioski w pełni świadomie. A docelowo: by współczynnik odrzuceń się zmniejszył. Całość tutaj: https://www.fly4free.pl/lot-wiza-usa-kampania/
  7. witam Wiec... Dluga historia ale w skrocie: Ja,lat 35 prawie.W 1997 roku(ja 7 klasa podstawowki brat 5 lat mlodszy) staralismy sie o wize B2 do USA na zaproszenie od ciotki.Mamy tam pol rodziny.Wszyscy z amerykanskim obywatelstwem,poustawiani,lekarze.Pradziadek urodzony w USA,babcia praktycznie mieszkajaca tam cale zycie.Jednak nie dostalismy(powod?mama wspomniala o raku,wiec konsul stwierdzil ze chce sie nas pozbyc pewnie).Lata pozniej okolo 2002 roku-ja po slubie,z dzieckiem wiec nie mialam powodu jechac.Brat na kolejne zaproszenie od innej ciotki..dostal wize.To byko rok po 9/11.Byl 2 msc.Wrocil na czas.Teraz ja..lat 34,prawie 35..7 lat po rozwodzie,14 lat pracujaca jako fotograf/grafik/laborant.Syn lat 16,ktory stwierdzil ze chce pomieszkac z ojcem.Ja z racji wyjazdu 800 km dalej od domu rodzinnego wynajmuje mieszkanie 1300/msc plus rachunki wiec msc place 1950,-.Sama. Ale do rzeczy. 1.5 roku temu chcac nauczyc sie jezyka poznalam Amerykanina..los chcial,ze "jestesmy razem".Byl tutaj w PL.Jednak chcialabym odwiedzic go choc na tydzien tam.Nie rzucam sie na slub..chce zeby to bylo naturalna kolej rzeczy a nie,ze musimy bo malzenstwo to jedyna opcja do bycia razem.Zreszt mimo uczuc,ja chce zeby to bylo cos wow!nie 90 dni na slub(K-1)Teraz moje pytanie: Za okolo msc bede sie starac..i... Jesli napisze ze jade do chlopaka-wiem,ze nie dostane! Jak napisze ze jade do kolegi-pewnie tez nie ja rozwodka on rozwodnik.Cos na rzeczy pewnie.. Co zrobic..jak to pokierowac zeby wyszlo?zeby moc tam pojechac..jak sie zachowac i co miec ze soba w ambasadzie?a moze inna wiza?co radzicie? Nie posiadam konta w banku.Nigdy nie bylo mi potrzebne.Czy to ma wplyw? Czy jesli we wniosku podam dane jednej z ciotek np z AZ ze jade do niej pozwiedzac,dostane wize, a pare msc pozniej polece do Nowego Orleanu zobaczyc Mardi Gras i byc z moim pieknym,to czy na lotnisku w LA nie bede miec problemow,ze mialam byc w Phoenix a jestem w New Orleans? P.S. czy znacie dobra firme ktora pomaga uzyskac wize?i czy placenie za porade ma jakikolwiek sens? Serdecznie Was pozdrawiam.Dajcie troche swoich doswiadczen...i czy serio serio serio w gre wchodzi tylko K-1? Piekne jest to,ze z "mojej reki" moi wszyscy klienci dostaja wizy..jestem przeszczesliwa!!odsetek wynosi 99%a ja?nie chce zawalic..chyba za bardzo sie stresuje...ale...moje marzenie zdaje sie spelniac..2 minuty z konsulem moze to zmienic... Magda.
  8. Hej Mam paszport, wypełniłam wniosek, więc teraz czas na opłatę... Mógłby mi ktoś powiedzieć jak mam zapłacić za tą wizę ? Chodzi mi o zapłatę gotówką. Przejrzałam parę stron, ale nie mogę znaleźć numeru konta, albo czy on w ogóle jest potrzebny. Dlatego proszę o pomoc. Jak mam, krok po kroku, zapłacić za rozpatrzenie mojej wizy gotówką w banku ?
  9. Witam, mam problem z znakami diakrytycznymi (polskimi literami). We wniosku o wizę trzeba było wpisać dane z paszportu, a w przypadku gdy w imieniu lub nazwisku znalazły się polskie litery wpisać w odpowiednia rubrykę oryginalny zapis imienia i nazwiska. Chcąc opłacić wizę i wyznaczyć datę wizyty należy zakładając konto w serwisie. Tam jednak nie można się zarejestrować używając polskich znaków. Można jednak zmienić dane w ustawieniach konta i wtedy pojawia się pytanie - wpisywać z polskimi literami, czy pozostać przy alfabecie łacińskim? Jest tam tez następująca informacja: "Please enter your name as it appears in your passport. If you have filled out a DS-160 or DS-260 please use the same values as entered there". Poniżej zrzut ekranu dla pewności, w którym miejscu się to znajduje w formularzu:
  10. Witam, Firma chciała mi zrobić wizę (B1/B2), bo jest potrzeba delegacji do USA i przeprowadzenia kilku spotkań, poinstruowania jak naprawić maszyny. I na rozmowie chyba Pani Konsul mnie źle zrozumiała, bo chyba zrozumiała, że jadę tam pracować, i powiedziała mi że wybrałem zły typ wizy, i że powinienem wybrać wizę pracowniczą. I na nic zdały się tłumaczenia, że ja nie będę tam pracował w sensie jakiegoś typu pracy u Amerykanina, tylko delegacja. Odprawiła mnie z kwitkiem. Proszę o podpowiedź, co powinienem powiedzieć następnym razem? Bo pewnie będzie pytanie o w/w. Hmm..że to wynikło z niedomówienia/czy ja się źle wyraziłem? I czy powinienem poczekać jakiś czas przed ponowną wizytą w konsulacie czy od razu próbować? Pozdrawiam
  11. Zostałem poproszony w prywatnej wiadomości aby podzielić się doświadczeniami z pierwszego przekraczania granicy po otrzymaniu GC. Postanowiłem opisać je w osobnym wątku, być może taka wiedza spowoduje, że Wasz "pierwszy raz" będzie mniej stresujący Zaplanowaliśmy bezpośredni lot z narodowym przewoźnikiem ze względu na 1) dzieciaki, które nigdy nie leciały więc nie znaliśmy ich reakcji na starty/lądowania (okazało się że obawy były niepotrzebne) 2) chcieliśmy oszczędzić sobie ewentualnych problemów na lotniskach przesiadkowych. Po stronie PL wszystko sprawnie, miło i z uśmiechem (koperty nikogo nie interesowały, jedynie paszporty). Po przylocie wszyscy udają się do puntów kontroli granicznej (wiele stanowisk, zero czekania). Zostaliśmy poproszeni o paszporty, skan palców, zdjęcia (tylko dorosłych) - koperty nikogo nie interesowały, choć mieliśmy je przygotowane i były swoistym oznaczeniem nowych posiadaczy GC (co przydało się później). Po przejściu kontroli przeszliśmy kilka kroków na odbiory bagażu rejestrowego. Po ich odebraniu przechodzi się przez kolejny punkt kontrolny gdzie turyści kierowani są na lewo, GC (widoczni z daleka, dzięki kopertom) na prawo do niewielkiej poczekalni gdzie urzędnik imigracyjny zabiera koperty i prosi o skorzystanie z poczekalni. Trwało to ok 30 min. Następnie zostaliśmy wywołani i otrzymaliśmy paszporty z wbitymi pieczątkami wjazdu na teren USA (po drugiej stronie, na "plechach" wizy) z życzeniami powodzenia. Zostaliśmy skierowani na ponowny skan bagażu (podręczny i rejestrowy), który był tuz obok poczekalni po czy opuściliśmy lotnisko. Miłego i bezstresowego lotu Wam życzę
  12. Witam, od bardzo dawna marzę o USA, zaraziłam tym mojego męża. Mimo, że jeszcze tam nie byliśmy, wiemy, że tam jest nasze spełnienie. Zdajemy sobie sprawę, "że to nie te same stany, nie zarobicie tu już kokosów" itd itp Tu chodzi o marzenie, podszlifowanie angielskiego i, jak możliwości językowe i finansowe pozwolą z nianią dla córeczki, skończenie w późniejszym czasie przeze mnie studiów związanych z grafiką komputerową. Nie mamy niestety żadnych powiązań rodzinnych. Jestem w trakcie studium, jednak mój mąż nie skończył szkoły średniej, która jest obowiązkowa w loterii wizowej, ma jednak ok. 3 lata praktyki w piekarni, czy to się liczy? Ogólnie zaczął pracę bardzo wcześnie, bo w 16 roku życia, w remontach ale niestety na czarno. Jest bardzo pracowity i zdolny, aktualnie nas utrzymuje z Norwegii - dzięki temu też odłożymy pieniądze na formalności i zabezpieczenie w USA. Dopiero jednak od sierpnia do grudnia posiadał pierwszą legalną umowę. Ma skończony kurs na majstra budowlanego. Nie wiem, co mogę jeszcze zrobić oprócz loterii wizowej (tylko ja i mąż?) i sponsoringu pracowniczego (mąż), żeby spełnić nasze marzenie. Jeżeli sponsoring pracowniczy, to tez gdzie go szukać, jeżeli chodzi o remonty? Na początku mogą to być całe stany. Chcemy to "ugryźć" legalnie, ponieważ mamy wspaniałą małą córeczkę, której chcemy dać dobry przykład. Naszym marzeniem jest zamieszkanie na Florydzie i odwiedzanie rodziny w Polsce. Proszę o pomoc i porady. Może o czymś zapomniałam? Coś powinnam wiedzieć? Pozdrawiam, Karolina Szumowska
  13. Sytuacja przytrafila sie mojemu wujaszkowi a wiec byl na rozmowie w konsulacie gdzie wiza turystyczna zostala mu przyznana za pierwszym razem. Kurier pieknie przywiozl ladnie zapakowany paszport z listem do domu. Otwiera paszport a tam nie ma sladu zadnej wizy czy promesy, zadnego sladu nic a z paszportem zalaczony byl list, ze jest wszczete dodatkowe postepowanie weryfikacyjne wobec jego osoby i mial tam z 10 pytan typu wypisac z ostatnich 15 lat wszystkie kraje, ktore odwiedzil, informacje o jego rodzenstwie, gdZie znajduje sie jego byla zona itp. Czy ktos mi to moze wytlumaczyc o co chodzi ??? Mial tak ktos? Czy 58 letniego kolesia traktuja jako potencjalnego imigranta czy jak? Chyba ze trump wprowadzil jakas zaostrzona polityke wydawania wiz nie wiem bede wdzieczny za pomoc;D
  14. Hej wszystkim Sprawa wygląda tak, że z chłopakiem przeprowadziliśmy się właśnie do UK i podjęliśmy tutaj pracę. W październiku/listopadzie przyszłego roku chcemy polecieć do Los Angeles na jeden event i przy okazji pozwiedzać słoneczną Californię i okolice, łączny pobyt miałby wynieść w graniach 3-4 tygodni, nie więcej. Moje pytanie brzmi, czy możemy o wizy starać się w Polsce, mieszkając w UK? Przy takiej rozmowie o wiele lepiej czułabym się mówiąc po polsku (czytałam, że konsul nie zawsze musi być Polakiem, ale wciąż - szansa na rozmowę po polsku). I kiedy najlepiej zacząć się starać skoro event jest dopiero na przełomie października/listopada? I czy moglibyśmy razem z chłopakiem na raz podejść do okienka rozmawiać? Przyznam, że trochę się boję takiej rozmowy ze względu na to, że na więzi z Polską są aktualnie nijakie skoro mieszkamy i pracujemy w UK. (+ od września planuję wznowić naukę na collegu) Z góry dzięki za odpowiedź i pozdrawiam
  15. Cześć! Z góry proszę o nie rzucanie we mnie pomidorami o to, że sobie nie wyszukałam tematu. Jest tego multum a nie znalazłam czegoś co by mi pomogło. Wracając do tematu. W tym roku chcę stawać o wizę turystyczną. Mam 21 lat, studiuję, nie pracuję ale uciekać stąd nie chcę.. Jednak pojawia się problem. Mój tata ponad 10 lat temu wrócił z USA przebywając tam nielegalnie przez 9 lat. Jego bracia i rodzice zostali tam i żyją sobie również nielegalnie. Osobiście nie mam z nimi kontaktu, więc może jakoś zalegalizowali swój pobyt ale mi nic o tym nie wiadomo. Pytanie brzmi. Mogę mieć problem ze zdobyciem wizy?
  16. Wiza turystyczna

    Witam wszystkich. Mam pytanie. Razem z dziewczyną jesteśmy uczniami technikum (2klasa). Na wakacje chcieli byśmy lecieć do USA do mojej siostry i mojej chrześnicy. (Siostra ma zieloną kartę a chrześnica obywatelstwo) moje pytanie jest takie czy wniosek o wizę możemy zlozyc razem? Czy każdy z osobna ? Oczywiście jesteśmy pełnoletni.
  17. Cześć Wszystkim! Proszę o pomoc. Przegrzebuje internet, dzwonie do ambasady i nie mogę znaleźć dokładnej odpowiedzi na pytania. Wiem, że na forum jest masa osób orientująca się w temacie. Jeżeli jest już zaczęty wątek o podobnym problemie i jest to jasno opisane, to proszę o podanie linku. Chciałbym uzyskać pomoc w rozwiązaniu problemu, w procedurze otrzymania zielonej karty, przez moją żonę. Wiem, że jest dużo wpisów na ten temat, jednak do tej pory udało mi się znaleźć przypadki gdy osoby jadą do USA i tam się pobierają. Wiem, że sprawa wygląda nieco inaczej podczas zawarcia ślubu, a także mieszkając w Polsce. Moja sytuacja wygląda następująco: Posiadam obywatelstwo USA, urodzony w Stanach. Mieszkam w Polsce i tutaj też pracuję. Pół roku temu zawarłem ślub i chciałbym, aby żona otrzymała legalny pobyt w Stanach. Żona posiada wizę turystyczną, na której była ze mną w USA pół roku, rok przed ślubem. Chcieliśmy wyjechać do USA na 2 lata i podjąć legalną pracę. Czy mógłby ktoś napisać w jasny sposób, jak wygląda procedura ubiegania się o legalne papiery w przypadku: Ślubu w Polsce, pracy w Polsce (nie mając dochodu w USA). Ponaddto, chcielibyśmy wyjechać możliwie jak najszybciej i czy możemy wyjechać na turystycznej, starając się o papiery na miejscu. Czy lepiej wysyłać dokumenty z Polski i czekać na rozmowę w konsulacie? Jaka jest procedura ubiegania się o Zielona Kartę w naszej sytuacji, zwłaszcza że nie posiadam dochodu z USA i mieszkam w Pl? Ile trwa mniej więcej oczekiwanie na otrzymanie Zielonej Karty od wysłania papierów do możliwości wyjazdu? Planowaliśmy wyjechać na 2 lata, jednak z informacji jakie znalazłem, po ślubie z obywatelem można ubiegać się o obywatelstwo będąc w Stanach 2 lata na GC. Pewnie szkoda byłoby nie zrobić obywatelstwa ponieważ Zielona Kartę należy ''odnawiać'' pobytem w USA. Ile trwa wyrobienie obywatelstwa? W którym wnioskowaniu (Zielona karta czy Obywatelstwo) Należy wpisać "Sponsora" żony. Pracuję w Pl, jednak posiadam liczną rodzinę w Stanach. Czy osoba z mojej rodziny może zostać "sponsorem"? Jeśli tak to czy powoduje to jakieś utrudnienia? Czy Być może lepiej byłoby wyjechać razem na turystycznej i abym podjął legalną prace przez minimum 6 miesięcy? Mniej więcej takich informacji szukam i bardzo, bardzo będę wdzięczny jeśli podejmie się ktoś pomocy!
  18. Cześć, Mam kilka pytań, ponieważ przeszukałam forum, ale nie widzę nikogo w podobnej sytuacji. Jestem studentką ostatniego roku prawa, planowaną obronę mam na marzec 2018. Oprócz tego studiuję drugi kierunek na WSB, który będę kończyć w 2020. Dodatkowo pracuję w branży hotelarskiej. Byłam już w US kilka razy na programie W&T w wakacje (3 razy), dodatkowo ze względu na wakacje w Meksyku po pracy mam wizę B1/B2 na 10 lat. Nigdy nie miałam problemów z prawem, ani z kwestią uzyskania wizy, zawsze wszystko sprawie i łatwo poszło. W tym roku hotel, w którym pracował w ubiegłe wakacje zaproponował mi roczne praktyki (od maja 2018) na zasadach - interniship (J-1) Będzie to już moja 4 wiza J-1, z tego co wiem, zwykle nie ma problemów z uzyskaniem wizy, kiedy wszystko jest legalnie załatwione z pracodawcą oraz sponsorem wizowym. Chciałam dodatkowo aplikować o Green Card i tutaj moje pytanie - czy w systemie pojawia się gdzieś info (widoczna dla konsula), że aplikowałem o Green Card i czy może to zaważyć na kwesti uzyskania przeze mnie wizy J-1 na praktyki? (W poprzednich wizach mam wpisane, że nie obejmuje mnie zasada 2-lat) Dziękuję za pomoc, -A
  19. Witam , dzis chcialbym sie umowic na rozmowe ale mam maly problem. Ds 160 juz zlozony i trzeba zalozyc konto na ultratraveldoc chyba tak sie ta strona nazywa ;d zakladam tam konto poraz drugi( 2 podejscie o wize) poniewaz nie pamietam hasla i mejla do konta co zakladalem 1 raz ( w marcu tego roku chyba). I tu jest problem bo gdy wybiore wyznacz wizyte, wpisze dane paszportu , swoje dane to wyskakuje mi komunikat ze moj profil kandydata istnieje juz w systemie pod innym mejlem i jak nie panietam hasla i mejla to prosza o informacje zwrotna. Wiec wybralem i musialem dodac skan paszportu(strona z danymi) i dalej nie wiem ;D ktos mial taka sytuacje ? Ile bede czekal na odpowiedz? Zalezy mi jak najszybciej bo kumpel dzis sie umowil i chcialbym z nim w tym samym terminie ;d z pomoc dziekuje
  20. Cześć wszystkim, widzę, że wiele osób naprawdę zna się tu na rzeczy, bardzo prosiłbym o jakiekolwiek informacje. Obecnie studiuję w Niemczech, w marcu mam ostatni semestr magisterki, a razem z nim mam możliwość realizowania pracy magisterskiej w firmie. Rozumiem, że mogę to traktować jako internship. 3 lata temu byłem już w Stanach na programie Work and Travel. Dzięki temu mam kontakt z osobą, która zaproponowała mi realizację internship w swojej firmie. Mam już numer SSN. Moje pytanie jest następujące: Czy muszę korzystać z organizacji (sponsora), która wyda mi dokument DS-2019 czy mogę załatwić to w jakiś inny sposób i czy to prawda, że ten dokument kosztuje ponad 1000$ ? Internship musiałbym zaczynać już w marcu, mam nadzieję, że nie jest za późno, żeby to wszystko zoorganizować. Z góry bardzo dziękuję, za wszelkie informacje. Pozdrawiam Dawid
  21. Wieczorem mam zamiar zlozyc wniosek ds160 i mam pare pytan ; 1.W pytaniu czy odmowiono mi wizy, tak odmowiono mi raz a jakie uzasadnienie napisac skoro nie wiem dlaczego mi odmowili tylko dostalem kartke z jakim paragrafem( byly chyba 3 i ten pierwszy od gory byl zaznaczony ;d ) ? 2. Pracuje ogolnie w handlu i z listy wykonywanich zawodow nie ma wlasnie handel/handlowiec ? Co mam wybrac? Dziekuje za wszelka pomoc ;d
  22. Witam wszystkich serdecznie, Po krotce opisze swoja przygode - Po 2 latach programu Au Pair zdecydowalam sie aplikowalac o przyznanie mi wizy turystycznej. Bylo to cholernie stresujace i jak sie pozniej okazalo, moglam wypelnic papiery lepiej by oszczedzic sobie zdziwienia. Moj przyjaciel postawil sie w roli sponsora i wyslalismy papiery ok. grudnia 2016, a dostalam odpowiedz pod koniec czerwca 2017 - Pozytywna!....jednak... na JEDEN dzien. Dzien ktory juz minal zanim ten list zdazylam odczytac! Probowalam sprostowac te informacje, slepo wierzylam ze skoro jest akceptacja to powino byc przyznane +6 mies. Po telefonie do USCIS, powiedzieli ze wysla mi kolejny list z wyjasnieniem. No i wyjasnienie dostalam (zalaczam list) znow po dluzszym czasie, ktory juz wydawal sie tylko odmierzajac dni do powrotu do PL. Zdziwiona calym systemem i tym ze ja sama wpisalam za szybka date w prosbie o przedluzenie, zdecydowalam szukac biletu powrotnego i wracac. Podsumujac: Jesli liczyc czas, od decyzji pierwzego listu - presiedzialam wize o 2 miesiace. Jednak czekanie na kolejny, wyjasniajacy list, skraca mi to czas o prawie miesiac. (Okrutnie ciezko jest wyjechac z dnia na dzien, samo szukanie biletu i zamykanie spraw w USA to dla mnie 3 tyg. minimum..) Nie mam pojecia jak to moze wplynac na przyszly wniosek o wize. W przyszlym roku chcialabym odwiedzic znajomych, i albo oni moga mi wyslac oficjalne zaproszenie, albo moj przyjaciel ktory mnie sponsorowal. Czy ktos orientuje sie jak powinnam patrzec na swoj czas przesiedzenia wizy? oraz wycenic czy ta cala sytuacja wplywa dosc negatywnie na przyszle plany w odwiedzeniu US? Czy jest roznica od kogo dostane ewentualny list z zaproszeniem? dzieki za zainteresowanie tematem
  23. Witam, Mam 19 lat i zamierzam starać się o wizę turystyczną do USA. Skonczylam liceum, po maturze pracowałam do końca wakacji, teraz uczęszczam na dwuletnie studium policealne publiczne, już nie pracuję. Czy lepiej gdy będę starać się o wizę teraz podając za argument szkołę i czy mam jakieś szanse na dostanie jej? Czy jednak spróbować dopiero po znalezieniu pracy w Polsce? Dodam że nie mam nikogo z rodziny przebywającego w tym kraju, chłopak posiada wizę na 10 lat i chciałam wyjechac tam razem z nim.
  24. Z tego co wiem, to ambasada ma gdzieś w systemie, że członek rodziny był nielegalnie w stanach ( przedłużył pobyt). Moje pytanie - czy może mi to przeszkodzić w dostaniu wizy, jeśli było to 30 lat temu?
  25. Chciałam zapytać, bo może ktoś z was się zna. Opiszę w punktach czemu myślę, że konsul może mieć wątpliwości. Mam 19 lat, chcę jechać do cioci i wujka na wakacje. 1. Nie mam żadnej pracy, obecnie chodzę do technikum a potem chcę iść na studia w pl, jednak chcę jechać zaraz po skończeniu tech. Więc o tych studiach konsul ma tylko moje słowo :/ 2. Z ojcem nie mam kontaktu, a matka pracuje za granicą (nie w ameryce) i przyjeżdża do pl co kilka miesiecy ( czyli teoretycznie rodzina mnie tu nie trzyma) 3. Kase na podróż uzbierałam z urodzin, świąt itp. A tam będę na utrzymaniu wujka.( nie wiem czy to ważne ale wujek odwiedza polskę co kilka lat) 4. Chcę jechać na 2 miesiące Myślicie, że mam szansę czy lepiej oszczędzić sobie nerwów i pieniędzy? Bardzo chcę jechać
×