Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'zielona karta' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukuj po tagach

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukuj po autorze

Typ zawartości


Forum

  • USA - Forum ogólne
    • Forum ogólne USA
    • Tematy związane z poszczególnymi stanami
    • Wybór wizy, sprawy SSN, prawa jazdy i inne formalności
    • Bilety lotnicze / Kto leci do...
    • Luźne rozmowy
  • USA - wizy imigracyjne
    • Emigracja (Forum ogólne)
    • Zielona karta (loteria wizowa)
    • Wiza typu CR1 (sponsorowanie rodzinne)
    • Wiza narzeczeńska K-1
  • USA - wiza nieimigracyjna J-1 (w tym Work and Travel USA)
    • Program Work&Travel USA (wiza J-1)
    • Program Internship USA (wiza J-1)
    • Programy typu Camp USA (wiza J-1)
    • Wiza J-1 (poza programami W&T, Internship i Camp)
  • USA - pozostałe wizy nieimigracyjne
    • Tymczasowa praca i praktyka (wizy H1-B, H2, H3 i H4)
    • Studia i nauka w USA (wizy F-1, M-1)
    • Wiza turystyczna B-2 i służbowa B-1
    • Pozostałe wizy nieimigracyjne
  • OFF TOPIC
    • Wyjazdy poza USA

Znajdź wyniki...

Znajdź wyniki które...


Data utworzenia

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Grupa podstawowa


Strona WWW


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 59 wyników

  1. Witam. Wybieram się na studia medyczne na Słowację (studia po angielsku). Chciałbym po tym przenieść się na studia do USA (interesuje mnie program PA i wszelkie college temu poprzedzające). Zastanawiam się jak to rozegrać aby mieć jak największe szanse na zostanie tam na stałe i jednocześnie nie pójść z torbami. Czy dobrym rozwiązaniem będzie ukończenie pierwszego roku na Słowacji i przeniesienie się na college w celu zrobienia major'a (na wizie studenckiej), a następnie na program PA czy lepiej skończyć medycynę na Słowacji i starać się o przeniesienie bezpośrednio na program PA (również na wizie studenckiej)? Po tym oczywiście trzeba by liczyć na wizę H2B ale zapotrzebowanie na PA jest dosyć duże więc chyba nie powinno być problemu. Jak uważacie czy to w ogóle ma szanse się udać? Interesuje mnie konkretnie Floryda ze względu na znajomych. W międzyczasie zamierzam oczywiście brać udział w loterii GC ale na to raczej nie ma co liczyć bo szanse marnę (w tym roku pierwszy raz się nie udało :( ). Przyjmę wszelkie sugestie.
  2. Witam Planuję zaaplikować na loterię o GC o ile się jeszcze odbędzie. I mam takie pytanie, w regulaminie napisane jest, że potrzeba średnie wykształcenie i w ( ukończony pomyślnie 12letni program nauczania). jak liczyłem lata w których się uczyłem to 6 lat podstawówki, 3 lata gimnazjum i 3 lata szkoły zawodowej. Czy to się zalicza do wymagań o zieloną kartę?
  3. Zostałem poproszony w prywatnej wiadomości aby podzielić się doświadczeniami z pierwszego przekraczania granicy po otrzymaniu GC. Postanowiłem opisać je w osobnym wątku, być może taka wiedza spowoduje, że Wasz "pierwszy raz" będzie mniej stresujący Zaplanowaliśmy bezpośredni lot z narodowym przewoźnikiem ze względu na 1) dzieciaki, które nigdy nie leciały więc nie znaliśmy ich reakcji na starty/lądowania (okazało się że obawy były niepotrzebne) 2) chcieliśmy oszczędzić sobie ewentualnych problemów na lotniskach przesiadkowych. Po stronie PL wszystko sprawnie, miło i z uśmiechem (koperty nikogo nie interesowały, jedynie paszporty). Po przylocie wszyscy udają się do puntów kontroli granicznej (wiele stanowisk, zero czekania). Zostaliśmy poproszeni o paszporty, skan palców, zdjęcia (tylko dorosłych) - koperty nikogo nie interesowały, choć mieliśmy je przygotowane i były swoistym oznaczeniem nowych posiadaczy GC (co przydało się później). Po przejściu kontroli przeszliśmy kilka kroków na odbiory bagażu rejestrowego. Po ich odebraniu przechodzi się przez kolejny punkt kontrolny gdzie turyści kierowani są na lewo, GC (widoczni z daleka, dzięki kopertom) na prawo do niewielkiej poczekalni gdzie urzędnik imigracyjny zabiera koperty i prosi o skorzystanie z poczekalni. Trwało to ok 30 min. Następnie zostaliśmy wywołani i otrzymaliśmy paszporty z wbitymi pieczątkami wjazdu na teren USA (po drugiej stronie, na "plechach" wizy) z życzeniami powodzenia. Zostaliśmy skierowani na ponowny skan bagażu (podręczny i rejestrowy), który był tuz obok poczekalni po czy opuściliśmy lotnisko. Miłego i bezstresowego lotu Wam życzę
  4. Czy to prawda, że zeby starać się o zieloną kartę do USA wymagane jest:"Wymagane jest co najmniej wyksztalcenie srednie badz jego ekwiwalent ( 12 lat w sumie nauki w szkole podstawowej i sredniej ) badz 2 lata doswiadczenia zawodowego w okresie ostatnich pieciu lat na stanowisku gdzie wymagane jest minimum 2 lata szkolenia badz doswiadczenia ( doswiadczenie to musi byc udokumentowane w momencie rozmowy z konsulem o przyznanie green card ),, ?
  5. Witam wszystkich, Jestem nowa na forum, widzialam juz podobne pytania, ale odpowiedzi byly wysylana na pywatna wiadomosc, wiec moze i ktos by mi pomogl W najblizszym czasie bede sie starac o zielona karte, przez malzenstwo. I wlasnie potrzebuje zupelnego aktu urodzenia, ktory wlasnie mama wyslala mi i potrzebuje go przetlumaczyc. Dowiedzialam sie ze moge go przetlumaczyc sama, wiec i tak bym chciala sprobowac zrobic Jednak chcialabyms sie upewnic ze tlumacze poprawnie i tak sie zastanawiam czy Czy ktos ma przyklad takiego tlumaczenia? Moze moglby na maila wyslac, na prawde byloby pomocne, sama zielona karta jest droga, wiec probuje troche zaoszczedzic na takich malych rzeczach jak tlumaczenie, skoro sama mowie w dwoch jezykach. Dziekuje wszystkim!
  6. Witajcie. Chciałbym się dowiedzieć jak wygląda sytuacja podatkowa dla osoby, która świeżo dostała zieloną kartę, a cały czas przebywa i pracuje w Polsce. Sytuacja wygląda tak: Teoretycznie wygrałem zieloną kartę, ale jej fizycznie jeszcze nie otrzymałem. (mają przysłać pocztą ) W USA byłem tylko raz (kwiecień 2016) przez ok 3-4tyg na potrzeby przekroczenia granicy USA do uruchomienia procedury otrzymania zielonej karty. Cały czas mieszkam w Polsce i tu od wielu lat prowadzę firmę oraz płacę podatki. Nie wiem jak mam teraz się rozliczyć podatkowo za 2016rok? Czy ja muszę zapłacić dodatkowo podatek w USA pomimo że mnie tam nie ma i nie prowadzę tam działalności i nie otrzymałem jeszcze fizycznie zielonej karty? ( na razie mam w paszporcie wbite permanent resident for 1 year ) Dla lepszego zobrazowania sytuacji: - Październik 2015 przechodzę w Polsce poprawnie weryfikację na zieloną kartę. Jest decyzja pozytywna. Wyznaczają termin przekroczenia granicy US do kwietnia 2016r inaczej utracę prawo do zielonej karty. - Marzec 2016 przekraczam granice USA, wbijają mi na rok stempel, który chyba ma zastąpić zieloną kartę do czasu aż mi ją przyślą do domu ( wysyłka do 6 miesięcy ) - Jestem w USA łącznie ok 3 tygodnie w 2016r. W między czasie poleciałem na tydzień na Dominikanę. - Grudzień 2016, zielona karta nie została dostarczona, robię interwencje, proszą o wpłatę 220USD ( kiedyś 165USD ) dla USCIS za wydanie zielonej karty ( nie dostałem takiej informacji wcześniej dla tego ponoć nie wysłali jeszcze GC ) i mówią że do 120dni powinna zostać wysłana. W jakiej sytuacji mogę nie płacić podatków w USA i czy w ogóle za 2016r coś muszę zrobić/zapłacić? Czy jak podatek jest należny lub nie należny to muszę to gdzieś zgłosić w Polsce lub w USA. Będę wdzięczny za pomoc, bo dzwoniłem i pisałem do Ambasady ale oni nic nie wiedzą. Nawet nie wiedzą jaki jest status mojej zielonej karty.
  7. Witam wszystkich serdecznie, jestem nowym uczestnikiem Waszego forum. Mam nurtujące pytanie, w imieniu moim i mojej jeszcze obecnej żony, dodam że jesteśmy w trakcie nieformalnej separacji złożyłem wnioski w Loterii Wizowej aby zwiększyć szansę , oficjalnie cały czas jesteśmy małżeństwem, a w rzeczywistości każde z nas żyję na własną rękę. Wnioski o rozwód zostały złożone w Maju 2017r, ale do dnia dzisiejszego nie odbyła się nawet jedna rozprawa. Co w takim przypadku zrobić, przeciągać sprawę rozwodową do ogłoszenia wyników czy nie... Co zrobić jak zostanie wylosowana moja żona a nie ja ..? Wyniki będą dostępne w Maju 2018r, Oficjalnie , Proszę o opinię i pozdrawiam Piotr
  8. Cześć Wszystkim! Proszę o pomoc. Przegrzebuje internet, dzwonie do ambasady i nie mogę znaleźć dokładnej odpowiedzi na pytania. Wiem, że na forum jest masa osób orientująca się w temacie. Jeżeli jest już zaczęty wątek o podobnym problemie i jest to jasno opisane, to proszę o podanie linku. Chciałbym uzyskać pomoc w rozwiązaniu problemu, w procedurze otrzymania zielonej karty, przez moją żonę. Wiem, że jest dużo wpisów na ten temat, jednak do tej pory udało mi się znaleźć przypadki gdy osoby jadą do USA i tam się pobierają. Wiem, że sprawa wygląda nieco inaczej podczas zawarcia ślubu, a także mieszkając w Polsce. Moja sytuacja wygląda następująco: Posiadam obywatelstwo USA, urodzony w Stanach. Mieszkam w Polsce i tutaj też pracuję. Pół roku temu zawarłem ślub i chciałbym, aby żona otrzymała legalny pobyt w Stanach. Żona posiada wizę turystyczną, na której była ze mną w USA pół roku, rok przed ślubem. Chcieliśmy wyjechać do USA na 2 lata i podjąć legalną pracę. Czy mógłby ktoś napisać w jasny sposób, jak wygląda procedura ubiegania się o legalne papiery w przypadku: Ślubu w Polsce, pracy w Polsce (nie mając dochodu w USA). Ponaddto, chcielibyśmy wyjechać możliwie jak najszybciej i czy możemy wyjechać na turystycznej, starając się o papiery na miejscu. Czy lepiej wysyłać dokumenty z Polski i czekać na rozmowę w konsulacie? Jaka jest procedura ubiegania się o Zielona Kartę w naszej sytuacji, zwłaszcza że nie posiadam dochodu z USA i mieszkam w Pl? Ile trwa mniej więcej oczekiwanie na otrzymanie Zielonej Karty od wysłania papierów do możliwości wyjazdu? Planowaliśmy wyjechać na 2 lata, jednak z informacji jakie znalazłem, po ślubie z obywatelem można ubiegać się o obywatelstwo będąc w Stanach 2 lata na GC. Pewnie szkoda byłoby nie zrobić obywatelstwa ponieważ Zielona Kartę należy ''odnawiać'' pobytem w USA. Ile trwa wyrobienie obywatelstwa? W którym wnioskowaniu (Zielona karta czy Obywatelstwo) Należy wpisać "Sponsora" żony. Pracuję w Pl, jednak posiadam liczną rodzinę w Stanach. Czy osoba z mojej rodziny może zostać "sponsorem"? Jeśli tak to czy powoduje to jakieś utrudnienia? Czy Być może lepiej byłoby wyjechać razem na turystycznej i abym podjął legalną prace przez minimum 6 miesięcy? Mniej więcej takich informacji szukam i bardzo, bardzo będę wdzięczny jeśli podejmie się ktoś pomocy!
  9. Jestem nowym obywatelem tego forum. Będąc w USA widziałem w sklepach dziennik związkowy a szukając go po powrocie z ciekawości w internecie znalazłem taki oto reportaż:http://dziennikzwiazkowy.com/po-lepsze-zycie/po-lepsze-zycie-pierwszy-krok-w-chicago/. Miłej lektury, może komuś pomoże w emigracji. Sam często zaglądałem na forum z różnych przyczyn zanim odwiedziłem USA. Mam nadzieję że to nie repost, pozdrawiam.
  10. Witam. Mam pytanie do wszystkich, składających aplikacje green card 2018 i nie tylko. Czy aplikując na zieloną kartę, każdy z Was ma odłożoną gotówkę na ten cel, oraz wyjazd tam na jakieś pół roku z góry w razie czego, gdy nie dostanie szybko pracy? Czy każdy z chcących wyjechać ma "kasy jak lodu" by swobodnie tam wyjechać i się tam utrzymać przez jakiś czas? Czy zapożyczacie się w polskich bankach, u rodziny, znajomych? Sprzedajecie cały dobytek, mieszkania? A co jeśli nic nie macie? Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi. Pozdrawiam
  11. W formularzu jest pytanie o żonę (tam też należy załączyć fotkę). Czy jak podam dane żony w formularzu i załącze jej zdjęcie to czy moja żona może złożyć swoją aplikację? Czy nie będzie kłopotu? Zdjęcie użyje to samo. Czy tak można?
  12. Jestem nielegalnie i uśmiechnął się do mnie los Aby uciąć niepotrzebne nadzieje zaznaczam, że jeśli ktoś jest w USA nielegalnie i został wylosowany w tegorocznej loterii wizowej, zielonej karty nie otrzyma. Oczywiście są pewne wyjątki, ale są to naprawdę wyjątki i takich przypadków jest relatywnie mało. Podkreślam tutaj, że nie ma znaczenia, czy płaciliśmy podatki oraz jak długo przebywamy w USA. Fakt, że mamy dzieci urodzone w USA również jest bez znaczenia. Pamiętajmy, że wylosowana zielona karta nie "daruje" nam naszych wykroczeń imigracyjnych. Wygrana na loterii nie ma tej samej "mocy" co ślub z obywatelem USA. Wygrana na loterii to jedynie podstawa do ubiegania się o zieloną kartę, pod warunkiem, że jesteśmy w USA legalnie. Ponadto, wygrana w loterii wizowej nie daruje nam naszych poprzednich "przesiedzeń" w USA. Tak więc osoby, które były w USA nielegalnie dłużej niż rok i wyjechały, są objęte zakazem powrotu przez 10 lat, nawet jeśli wygrały na loterii wizowej, składając wniosek z Polski. To samo dotyczy osób objętych 3-letnim zakazem powrotu. Paragraf 245(i) Osoby, które są w USA nielegalnie, ale podlegają pod paragraf 245(i), mogą otrzymać zieloną kartę na podstawie loterii wizowej po opłaceniu dodatkowej kary w wysokości 1000 dol. Dla przypomnienia, paragraf 245(i) obejmuje te osoby, które miały rozpoczęte jakiekolwiek sponsorowanie 30 kwietnia 2001 lub wcześniej. Paragraf obejmuje zarówno osoby sponsorowane, jak i ich małżonków oraz dzieci. Pamiętajmy jednak, że paragraf 245(i) jest w niektórych przypadkach dość skomplikowany, dlatego przed złożeniem wniosku lub zanim zrezygnujemy ze złożenia wniosku o zieloną kartę, należy skonsultować się z kompetentnym adwokatem imigracyjnym. Nielegalny pobyt krócej niż pół roku Prawo imigracyjne nie nakłada zakazu powrotu do USA dla osób, które przebywały nielegalnie w USA krócej niż pół roku. Mimo że nie możemy ubiegać się o zieloną kartę w USA, ponieważ jesteśmy nielegalnie, prawo nie zabrania nam ubiegać się o zieloną kartę w Polsce. Tak więc, jeśli jesteśmy w takiej sytuacji, należy jak najszybciej wyjechać z USA i ubiegać się o zieloną kartę w ambasadzie w Polsce. Osoby na statuach F-1/J-1 Jak pisałem w poprzednich artykułach, osoby przebywające na statusach studenckich F-1 lub J-1 nie są w USA nielegalnie. Takie osoby są "tylko" bez statusu. Mimo że na co dzień jest to mała i techniczna różnica, jest to kolosalna różnica jeśli chodzi o loterię wizową. Osoba na statusie F-1/ J-1 nie ma zakazu powrotu do USA. Tak więc osoba, która przyjechała do USA 10 lat temu na program work & travel na wizie J-1 i wylosuje zieloną kartę w loterii wizowej, może o zieloną kartę ubiegać się w ambasadzie, ponieważ nie obejmuje ją zakaz powrotu do USA. To samo dotyczy innych osób, które zmieniły swój status na F-1 i przestały chodzić do szkoły. Uwaga: zanim wyjedziesz z USA, skontaktuj się z adwokatem imigracyjnym, który przeanalizuje twoją indywidualną sytuację imigracyjną. źródło: http://www.dziennik.com/publicystyka/artykul/nielegalni-a-wygrana-na-loterii-wizowej
  13. Ciekawe ogloszenie pojawilo sie dzis w portalu polonijnym Bazarynka. "Mozliwosc sponsorowania emigracyjnego". Zaciekawilo mnie i wrzucam tutaj bo byc moze to jakis fake. Czy ogloszenia ze sponsorowaniem daje sie na takie male portale jak bazarynka ? Jajk to wyglada od strony papierkowej ? Rozumiem, ze ludzie tylko z waznym statusem moga sie o taki cos ubiegac ? Czyli jacy - turysci i ludzie z tych pseudo szkolek angielskiego co to daja wazny status....? Jakies opinie ?
  14. Dość niepopularne pytanie, ale doświadczenie osób z forum i ich odpowiedzi może mi bardzo pomóc w podjęciu decyzji. Aplikację DV Lottery wysłałem bez wiary w to że może się udać. Ale udało się. A właściwie uważam że spełniłem warunki jakie stawia się obecnie kandydatom na rezydentów. Mam wbitą wizę. Do pierwszych dni października muszę wyjechać. Jednak z różnych przyczyn, w tym zawodowych, finansowych, ale ponad wszystko rodzinnych pomysł by nie traktować GC jako wizy pracowniczej by popracować i wrócić, lub często wracać jest mi obcy, trudny do zaakceptowania. Mam wykształcenie, pracę, relacje, w związku z tym pomysł emigracji, startowania od nowa, zdobywania wiedzy, doświadczenia i "płacenia frycowego" jako imigrant do mnie nie przemawia. Myślę że kwestią czasu jest awans, dobra praca, ale generalnie mam to już tutaj. Wielu z Was zada pewnie pytanie to po co aplikacje, badania, interview itp. Wiadomo - nie chciałem rezygnować z szansy, wielu ludzi jej nie miało. Zresztą aż do Interview nie ma się pewności że w ogóle jest o co kruszyć kopię. Może być odmowa. Odmowy nie było i jest dylemat co zrobić z promesą w paszporcie - wykorzystać czy nie. Mam niewiele czasu na mądre decyzje, więc mam pytania: - wyjazd, powrót, i ponowny wylot po Nowym Roku czy później poza kosztami nie powinien nastręczać trudności, po prostu czas do końcu roku to minimum abym uporał się w pracy z zamknięciem budżetu (jestem przedstawicielem) i decyzje. - Opodatkowanie dochodów z umowy o pracę. Czy w obecnym miejscu pracy w Polsce konieczne będzie wypełnienie jakiś dodatkowych dokumentów pokroju naszych PITów za okres bycia na rezydenturze (od wbicia pieczątki w immigration?) lub przedłożenie jakiś dokumentów w amerykańskim urzędzie? - Opodatkowanie dochodów z wynajmu, mam stare mieszkanie, nie sprzedaję - jak wyżej - jaka wykładnia podatkowa obowiązuje? Amerykańska? Co prawda czytałem co nieco Konwencję o podwójnym opodatkowaniu, ale może ktoś z Was to już przerabiał? Ewentualnie polecacie jakieś konkretne biuro podatkowe na Śląsku lub Małopolsce które odpowie mi na pytania? Pozdrawiam
  15. Witam, Przestrzegam przed oszustwem, tym razem telefonicznym. Jakis czas temu, w sumie od niechcenia wpisalam swoje dane na stronie usafis.org, czego nawet nie pamietalam. Wczoraj zadzwonila do mnie osoba z tej organizacji, pytala o wyksztalcenie, dlaczego chce wyjechac do Stanow itd. Nie wzbudzialo to nawet moich podejrzen do czasu gdy zaczela domagac sie numeru mojej karty kredytowej (chodzilo o wplate 499 e). Gdy odmowilam, pani nadal usilnie starala sie mnie przekonac, ze mam wyjatkowa szanse, ze gdyby chciala mnie oszukac, to nie fatygowalaby sie przeciez telefonicznie poswiecajac mi tyle czasu itd. Gdy nadal obstawalam przy swoim, polaczyla mnie ze swoim rzekomym menadzerem, ktory dobrze zorientowany, ze Polska jest teraz na liscie dopuszczonych krajow wszelkimi mozliwymi sposobami probowal wymoc na mnie telefoniczne dokonanie trancakcji, na szczescie bez skutku. To tak ku przestrodze! pozdrawiam Katarzyna
  16. Witam mam pewne pytanie przyjechałam do stanów jakieś 2 tygodnie temu dzięki wygraniu zielonej karty niestety za miesiąc muszę ponownie wrócić do polski a bez dostarczenia zielonej karty nie jestem w stanie nic zrobić czy można jakoś sprawdzić za ile przyjdzie albo czy da się jakoś przyspieszyć procedury ?
  17. Witam! Właśnie sprawdziłam swój status dotyczący loterii wizowej i zobaczyłam, że zostałam zakwalifikowana do kolejnego etapu. Obecnie jestem doktorantką, niedawno dostałam swój własny grant naukowy z NCN (Narodowe Centrum Nauki) i na dniach dostanę do podpisu umowę z NCNem i z moim Uniwersytetem (umowę o dzieło). W związku z tym mam do Was kilka pytań: 1) Czy posiadając zieloną kartę, można przebywać na terenie Polski i pracować (umowa o dzieło, stypendium)? Oczywiście mogłabym jeździć do USA co pół roku do ciotki oraz na konferencje. Również złożyłabym wniosek o biały paszport. Ale czy mogę oficjalnie mieć podpisaną umowę oraz być doktorantem w Polsce i jednocześnie posiadać zieloną kartę? Po obronie doktoratu, za około 2 lata, chcę zamieszkać w stanach "na stałe" i podjąć tam pracę. 2) Mam narzeczonego z którym chcę wyjechać. Przymierzamy się do ślubu od dłuższego czasu, ale jeszcze nie mamy wyznaczonej daty. Mieszkamy razem, mamy wspólne konto. Czy jeśli byśmy wzięli ślub cywilny "na szybko" przed wizytą u konsula, to czy mój narzeczony też otrzymałby zieloną kartę? 3) Jakie są realne szanse, że otrzymam zieloną kartę? We wniosku wizowym oczywiście nic nie nakłamałam, wtedy jeszcze nie byłam doktorantką. Obecnie oboje posiadamy od roku wizę turystyczną B1. Byliśmy we wrześniu w USA odwiedzić moją ciocię oraz na wakacjach. 4) Jak już dostanę zieloną kartę i to po jakim czasie od jej dostania muszę wyjechać do USA? 5) Po dostaniu zielonej karty, jaki jest minimalny okres przebywania w Stanach, żeby móc wyjechać na kilka miesięcy do Polski? Proszę o odpowiedzi, niestety nie znalazłam podobnego wątku na żadnym forum. Liczę, że moja sytuacja byłaby trochę inaczej potraktowana, ze względu na studia doktoranckie. Będę mogła jeździć do USA na np miesiąc raz na pół roku, oprócz tego jeśli dostałabym biały paszport byłoby świetnie. Po tych 2 latach trwania doktoratu i grantu będę mogła już spokojnie osiąść w USA.
  18. Misiek1234

    Podatki w USA

    Cześć Zamierzam przeprowadzić się do USA (dostaliśmy Green Card - rodzinka 2+2) ale jeszcze nie wybraliśmy ostatecznej destynacji - może Kalifornia a może Teksas Z pracą jestem w miarę ustawiony ale szukam informacji co do przepisów podatkowych - gdzie takowe można znaleźć??? Interesuje mnie wszystko co dotyczy opodatkowania osób fizycznych zatrudnionych w amerykańskiej firmie Kto może mi opisać jak to wygląda lub gdzie szukać takich informacji? - Jakie są stawki podatkowe? Czy płacę sam czy potrąca mi pracodawca? Czy są jakieś ulgi? itd Zdaję sobie sprawę, że w każdym stanie może wyglądać to inaczej - jak już wspomniałem najbardziej mnie interesuje Kalifornia i Teksas Będę mega wdzięczny za pomoc !!!
  19. ilya_

    Za Wodą - Marzenia

    Dla tych co marzą o wyjeździe za wielka wodę - czy to turystycznie czy z GC. Dla ludzi co wyjeżdzają, ale jeszcze są w PL. Dla tych co tęsknią za krajem, są w ciężkich chwilach w pracy, szkole w usa, kanadzie. W NYC, chicago, San Francisco czy w Toronto - wszędzie. Milego sluchania. http://www.youtube.com/watch?v=YoUwvfjt3OI&list=UUsQgCluKEuq8jpv9-8FctKA
  20. Witam, Jak to jest z tą GC dla Fizjoterapeutów? Jestem studentem 5 roku fizjoterapii i 3 filologii angielskiej i powoli zaczynam szukać swoich szans na one-way-ticket to the promised land . Wyczytałem ostatnio, że w wyniku NIE wystarczającej ilości chętnych, bądź licencjonowanych fizjoterapeutów w U.S. zawód ten został zaliczony przez Departament Pracy do listy (Schedule A), dzięki czemu można uniknąć żmudnego procesu "Labour Certification", który potrafił ciągnąć się przez lata. Znalazłem gdzieś informacje, o tym że znalezienie się zawodu fizjoterapeuty na tej liście, pozwala na zakwalifikowanie aplikanta z dyplomem magisterskim do kategorii EB2, w której nie ma opóźnień w wydawaniu wiz. Może ktoś coś o tym więcej powiedzieć? Załóżmy teraz, że kończę studia, zdaję TOEFL'a, dokonuje ewaluacji swojego dyplomu, który zostaje uznany jako odpowiednik BS bądz MS, przystępuję do egzaminu stanowego w celu otrzymania licencji na PTA, bądź PT, zdaję go... i co teraz?? pozostaje mi znaleźć pracodawcę, który złoży w niosek do Urzędy Imigracyjnego o GC??? Czy ktoś mógłby się wypowiedzieć co do realności tego procesu? Będę wdzięczny za każdą odpowiedź i proszę o poprawianie mnie w każdej kwestii, jeżeli gdzieś się mylę a pewnie mylę się we wielu
  21. Czy orientujecie sie czy wykształcenie pomaga w losowaniu zielonej karty? Czy podczas losowania system losoje jakby wieksza czesc ludzi z wyksztalceniem wyzszym? Czy nie ma to znaczenia czy sie jest po szkole sredniej czy po studiach wyzszych? Mosze jest tak tylko to nie oficjalna informacja? Ktos cos wie??
  22. Witam Planuje z narzeczona brać udział w loterii . Moje pytanie czy jeżeli jest to moja narzeczona i przykładowo ja wygram zielona kartę a ona nie to czy ona może ze mną wyjechać czy przechodzi to automatycznie tak jakby była ona moja żona.? Wiem ze tak to działa jeżeli mielibyśmy dziecko. Bądź czy będą brać nasze wnioski razem pod uwagę i wtedy albo zatwierdza nas oboje lub odrzuca. Nie chcemy brać ślubu z przymusu lecz chcemy razem wyjechać i zmienić nasze wspólne zycie... Pozdrawiam i czekam na szybka odpowiedź Adrian Mączyński
  23. Pomyliłem się o jeden dzień w podawaniu daty urodzenia dziecka czy jest możliwość poprawienia?
  24. Mam pytanie do wszystkich, którzy brali udział w dotychczasowych loteriach Green Card. Jeśli jest ktoś, kto mieszkał w Chinach dłużej niż rok i posiada/ł zaświadczenie o niekaralności - jak to wpłynęło na przebieg Waszej sprawy i ubiegania się o GC w loterii wizowej? Razem z mężem mieliśmy już spotkanie w ambasadzie ws. GC. Przy okienku okazało się, że brakuje nam dwóch dokumentów, które na drugi dzień dosłaliśmy za pośrednictwem TNT. Po tygodniu od nadania przesyłki otrzymaliśmy paszporty z powrotem - niestety bez wizy. Dołączona była tylko informacja: "Ambassy will contact you when the decision in your case can be made" i dopisek w podpunkcie "Other": administrative processing. No i tutaj zastanawiamy się czy brak decyzji w naszej sprawie jest spowodowany tym, że przez kilka lat mieszkaliśmy w Chinach - mimo, iż dostarczyliśmy zaświadczenia o niekaralności (swoją drogą nie było łatwo to dostać od Chińczyków :/ ...). Wszystkie papiery mamy w porządku, żadne z nas nie było karane, warunki loterii główny aplikujący spełnia... Odwlekanie decyzji w naszej sprawie powoduje tylko niepotrzebny stres. Dobrze było by w końcu wiedzieć, czy dostanie się tę Zieloną Kartę, czy też nie... Bardzo proszę o kontakt i dyskusję osoby, które były w podobnej sytuacji. Pozdrawiam!
  25. Witam, piszę tutaj, ponieważ chciałabym się dowiedzieć czy w moim przypadku jest możliwość odzyskania zielonej karty. W wieku 3 lat wraz z rodzicami i bratem wyleciałam do USA. Tata wylosował zieloną kartę w loterii wizowej w związku z tym otrzymaliśmy je wszyscy. Po około 2 latach pobytu tam moi rodzice postanowili się rozejść. Mama wraz ze mną i moim bratem wyleciała do Polski. Po niecałym roku pobytu w Polsce nasz Ojciec przyleciał po mnie oraz po mojego brata. Mój brat w związku z tym, że jest starszy ode mnie zdecydował się wylecieć a ja byłam za mała żeby podjąć decyzję sama, dlatego zostałam w Polsce zgodnie z decyzją mojej Mamy. W związku z tym,iż relacje moich rodziców nie są dobre, Mama zawsze odradzała mi wyjazd do Ojca do Stanów. Kiedy nie byłam pełnoletnia wręcz zabraniała mi wyjazdu nawet w celach turystycznych. Mama bała się, że jeżeli tam wyjadę za namową mojego Ojca nie wrócę już do Polski. Tak więc nie poruszałyśmy tego tematu. W tym roku jednak zdecydowałam się w końcu odwiedzić rodzinę. Udałam się po wizę turystyczną i otrzymałam ją na 10 lat. W sierpniu tego roku wyleciałam do Stanów na wakacje.Po powrocie do Polski stwierdziłam, że chciałabym nadrobić stracony czas z tatą i być tam z nim. Chciałabym od nowa zacząć szkolę i oczywiście jak będę już gotowa podjąć tam pracę. Brat jak i Ojciec zaoferowali mi wszelką pomoc abym mogła rozpocząć tam życie. Oni są tam sami bez rodziny, wiem, że będąc tam razem da im to wiele szczęścia Chciałabym się dowiedzieć czy w związku z opisaną sytuacją przeze mnie mam jakiekolwiek szanse na odzyskanie zielonej karty, która straciła ważność już dawno temu ( obecnie mam 27 lat). Czy jednak nie zawracać sobie tym głowy i próbować innych sposobów na pobyt w USA. Może ktoś był w podobnej sytuacji i może mi coś doradzić, podpowiedzieć. Chciałabym się również dowiedzieć, jeżeli jest oczywiście cień szansy jak dokonać wszelkich formalności aby umówić się a taką rozmowę z konsulem. Dodam jeszcze, że ten pomysł mam od Taty. Konsultował się z prawnikiem i otrzymał informację, że mogę spróbować opowiadając moją historie, ale ja zupełnie nie wiem jak się za to zabrać. Za wszelką pomoc będę bardzo wdzięczna. Pozdrawiam
×