Jump to content

Wasze Wizyty W Konsulacie W Tym Roku :)


Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Pierwszy raz po wizę się starałem, oto moje wrażenia po wizycie w ambasadzie w Warszawie: Umówiony byłem dziś na 9.45, byłem ok. 9ej, i od razu wszedłem, nie było żadnej kolejki. Na wejściu proszą o w

Cześć!  W oddzielnym poście pisałam, ze dostałam odmowę wizy w Amsterdamie, bo konsulowi nie pasowało moje wykształcenie i obecna praca (całkowicie dwa różne kierunki). Nie poddałam się i po mies

Troche OT ale jak zobaczylam zdjecie profilowe Marcina a pod nim Ilonki to sobie tak pomyslalam, ze moze powinni sie spotkac 

Hej. Właśnie jestem w trakcie wypełniania wniosku wizowego i potrzebuję waszej pomocy.
Przy pytaniach z kategorii edukacji, było takie czy uczęszczałem do szkoły średniej ub wyższej. Aktualnie jestem w liceum więc tak wypełniłem, a koniec edukacji przypada w tym roku w maju, więc też tak wpisałem, jednak wyskakuje mi ze data ukończenia szkoły nie może być dalsza niż dzień dzisiejszy, co mam wpisać ? Bardzo proszę o szybką odpowiedź ;)

Link to post
Share on other sites

Witam, tak po krótce opisze moja dzisiejsza wizyte w konsulacie w krakowie. Wizyta była umowiona na 10:30 chwile poczekalem na zewnatrz, przyszedl pan zabral paszport i aplikacje dal numerek. Czekalem okolo 20 minut zostalismy wywolani, procedura generalnie standardowa tak jak to juz bylo opisane. Rozmowa z konsulem trwała ok. 45 sekund. nie zdarzylem go zapamietac. pytania czym sie zajmujesz, dokad sie wybierasz, w jakim celu, czym sie zajmuja twoi rodzice. zabral dokumenty i powiedzial ze wiza zostala przynana.

Napisze tu jeszcze moje pewne spostrzezenia i przemyslenia moze komus sie przydadza. Ja w swoim wniosku wpisalem cala prawde i tylko prawde, nie mam nikogo w usa nie lece z nikim, rodzice mnie dofinansuja. w konsulacie spotkalem kilka osob staralem sie zaobserwowac ich zachowania. mam wrazenie ze im bardziej ktos probowal udowodnic ze nie jest potencjalnym imigrantem tym bardziej sie pogrążał. ludzie przychodzili z ogromnymi teczkami dokumentow, ktore z daleka juz pokazywali konsulowi i 3 osoby przede mna wlasnie w sytuacji nadgorliwosci w przedkladaniu papierow i odrazu wyjasnianiu sprawy zostaly niestety odeslane z paszportem. Moim zdaniem najwazniejsze jest to o czym bylo tu pisane czyli pierwsze wrazenie. ubralem sie schludnie i elegancko ale bez nadmiernej przesady, podszedlem energicznie bez zadnych oznak stresu (mimo iz troche sie stresowalem) i z usmiechem do pana konsula, mowilem glosno bylem pewny siebie i mysle to byl klucz do sukcesu. widac bylo ze te osoby o ktorych wspomnialem podchodzily do okienek z drzacymi rękami i mialy wymalowany strach na twarzy. nie chce absolutnie mowic ze to jest przepis na wize ale moim subiektywnym zdaniem takie zachowanie owocuje. jestem ciekaw co o tym sadzicie ;)

Link to post
Share on other sites

tin zgadzam się. JAk szłam po turystyczna to nie watpie było ten mój strach widać, mimo ze chciałam go kontrolowac z całych sił.. Niestety niektórzy nie potrafia panowac nad emocjami, no a jak idzie sie po wize turystyczną to wiadomo, ze trzeba miec plan podóży i w ogóle człowiek sie do wszystkiego przygotowuje to ostatecznie chciałby dostac ta wizę, dlatego tyle nerwów. No, ale cóż, strach spowodował, że wiza nie została przyznana. W sumie moze nawet dobrze, bo teraz tez jestem w dobrej sytuacji.

Link to post
Share on other sites

Pamiętam wizytę w ambasadzie w Warszawie w 91 r. było to strasznie nieprzyjemne doświadczenie .Poczułem się jak śmieć ,sztywno i zimno i oczywiście odmowa że niby zła sytuacja w kraju ,sterta dokumentów ,listy od rodziny ,dow.rej.pojazdu ,zaproszenie i brakowało tylko pewnie szczepienia psa .Potem wizyta w 2000 r.już było lepiej ale czekało się 5 -6 godzin a trochę sympatyczniej też sterta dokumentów -udało się dali Trzecie podejście do wizy jak pisałem wyżej ,żadnych dokumentów dodatkowych ,na luzie miło sympatycznie i bez problemowo niema porównania .Podstawa to luz -bo czego tu się bać ,stresować ,nie brać dodatkowych żadnych dokumentów a na pewno nie wciskać ich konsulowi na dzień dobry ,odpowiadać tylko na zadawane pytanie uśmiech i po sprawie .Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...