Jump to content
pnau84

Wasze Wizyty W Konsulacie W Tym Roku :)

Recommended Posts

1 godzinę temu, nofronts napisał:

Serio  nie było z tym problemu? Ciekawe jak się do tego na lotnisku odniosą.

kiedy lecisz ?

Nie było problemu, bo byla szczera i niczego nie ukrywała.
Ja kilka lat temu taka szczera nie byłam, wizę w ambasadzie mi przyznano, ale na lotnisku odkryli, że lecę do chłopaka. Przez to, że nie mówiłam prawdy na lotnisku, o mały włos nie zostalam wyslana z powrotem do Polski. Pan celnik wtedy powiedział mi, że gdybym od razu prosto z mostu powiedziała, że lecę do chlopaka, to takich cyrków by nie było. Mam też zresztą koleżankę, która tak latała do chłopaka przez kilka lat (w tym roku się pobierają, wiec już nie bedzie musiała), za każdym razem mówiąc, że właśnie do chlopaka leci. Zero problemów na lostnisku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dnia 19.04.2019 o 21:38, margherita_s napisał:

Nie było problemu, bo byla szczera i niczego nie ukrywała.
Ja kilka lat temu taka szczera nie byłam, wizę w ambasadzie mi przyznano, ale na lotnisku odkryli, że lecę do chłopaka. Przez to, że nie mówiłam prawdy na lotnisku, o mały włos nie zostalam wyslana z powrotem do Polski. Pan celnik wtedy powiedział mi, że gdybym od razu prosto z mostu powiedziała, że lecę do chlopaka, to takich cyrków by nie było. Mam też zresztą koleżankę, która tak latała do chłopaka przez kilka lat (w tym roku się pobierają, wiec już nie bedzie musiała), za każdym razem mówiąc, że właśnie do chlopaka leci. Zero problemów na lostnisku.

A jak odkryli?

mi prawnik w USA co innego doradzał, mówił ze mogą być problemy z tego tytułu więc lepiej nie mówić, ale widocznie nie miał racji. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, nofronts napisał:

A jak odkryli?

mi prawnik w USA co innego doradzał, mówił ze mogą być problemy z tego tytułu więc lepiej nie mówić, ale widocznie nie miał racji. 

Ja idąc do ambasady sama wypytałam wiele osób (pisałam nawet do yutuberów, którzy prowadzą kanały o życiu w USA i jak się tam dostali) czy ukrywali fakt posiadania tam chłopaka i odpowiedzi były takie, że nie warto nic ukrywać i oni nie mieli z tym problemów.

Dla osób, które od lat w tym pracują bardzo łatwo jest odkryć kto ściemnia, wystarczy jedno, dwa pytania o dodatkowe informacje i coś zaczyna się nie zgadzać. Ja np. mogłam powiedzieć, że lecę sama zwiedzić Kalifornię, więc kolejnym pytaniem mogłoby być gdzie już byłam - Niemcy, Czechy, Słowacja, Egipt. Czy to jest typ samotnego podróżnika? I by się zaczęły schody i problemy, bo trzeba byłoby brnąć w kłamstwo.

Domyślam się, że @margherita_s też odpowiedziała na jakieś pytanie, które nie było spójne z całością i zaczęli drążyć.

Lecę dopiero w lipcu, ale jestem nastawiona pozytywnie, bo w końcu nie ja jedyna na tym świecie lecę z zamiarem odwiedzenia chłopaka :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłem z żoną w ubiegłym tygodniu po wizę.

żona pierwszy raz się starała ja drugi.

15 lat temu na początku studiów po 1 roku chciałem pojechać na wakacje do kuzyna ale wizy nie dostałem ze względu na możliwość pozostania w stanach, tak powiedział Konsul.

We wniosku oczywiście napisałem, że dostałem raz odmowę. Przy okienku Konsul zapytał tylko czy jesteśmy małżeństwem czy mamy dzieci oraz gdzie i po co chcemy lecieć.Zapytał jeszcze na jakich stanowiskach pracujemy.

Dzieci nie mamy lecimy na wakacje-nasza odpowiedz.

i wizy przyznane.

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Dixon napisał:

Byłem z żoną w ubiegłym tygodniu po wizę.

żona pierwszy raz się starała ja drugi.

15 lat temu na początku studiów po 1 roku chciałem pojechać na wakacje do kuzyna ale wizy nie dostałem ze względu na możliwość pozostania w stanach, tak powiedział Konsul.

We wniosku oczywiście napisałem, że dostałem raz odmowę. Przy okienku Konsul zapytał tylko czy jesteśmy małżeństwem czy mamy dzieci oraz gdzie i po co chcemy lecieć.Zapytał jeszcze na jakich stanowiskach pracujemy.

Dzieci nie mamy lecimy na wakacje-nasza odpowiedz.

i wizy przyznane.

 

Gratuluję i miłego pobytu życzę 

Share this post


Link to post
Share on other sites

On 1/30/2018 at 9:37 PM, AnaMik said:

Tata dziecka nie jest potrzebny ?

Czy musiałaś mieć jakieś pismo od ojca dziecka w konsulacie, że pozwala na wyjazd do USA?

Czy takie pismo w ogóle nie jest potrzebne?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...