Skocz do zawartości
andyopole

Chciałem Powiedzieć Że...

Recommended Posts

20 godzin temu, andyopole napisał:

Zmniejszyłem jednak ilosc tluszczu o połowę

 

Moja śp. babcia by cię pogoniła ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
26 minut temu, Jackie napisał:

 

Moja śp. babcia by cię pogoniła ;)

Masła  i proszku było po prostu za dużo. Ciasto aż się błyszczy od tłuszczu a proszek do pieczenia szczypie w jezyk. Wypróbuję kiedyś te zmodyfikowaną wersję i dam znać czy mialem rację. Jutro skokne do sklepu, kupię jakiegoś dżemu i zrobię przekładaniec, popryskam też jakimś alkoholem. Będzie lżej strawne.

Mam nadzieję że Szanowna Babunia będzie uprzejma mnie nie straszyć. :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

2 godziny temu, Łukasz90 napisał:

Pochwal się jak skończysz :D

Że niby ja się mam chwalić? Ano nie bardzo jest czym. Wprawdzie ostatnio dokładnie policzyłem ile potrzebuje dokupić płytek z tym ze przed zamówieniem zapomniałem te ilosc pomnożyć x2. W ten sposób dostałem połowę tego co potrzebuję. Nie będę się więc rozkładał z klamotami.

Ale takiego napa wziąłem że hej! Dzwonie i zamawiam dostawę. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja chyba doświadczam odwrotnego szoku kulturowego. :P Robiąc zakupy w marketach nie mogę się nadziwić jak ludziom chce się kłócić w kolejkach albo walczyć, niemal dosłownie, o pieczywo. Jakby normalnie koniec świata miał nastąpić, a nie jeden dzień zamkniętych sklepów... 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

12 godzin temu, Xarthisius napisał:

Chcialem powiedziec, ze po 2.5 roku w TX, zima w Illinois to cos strasznego. Pierwszy raz ujemne Fahrenheity zobaczylem i snieg tylko pada i pada...

 

Ostatnimi laty nie było tak źle. Pamiętam gdy szłam na interview z moim pierwszym, śp. mężem: zimno, śnieżnie i windchill. Gorzej niż Syberia. Twarz mnie tak bolała że popłakałam się gdy doszliśmy do budynku. A po paru latach się przyzwyczajasz ;) Zaczynasz martwić się dopiero gdy ludzie na zewnątrz w ogóle nie wychodzą, co zdarzyło mi się parę raz odkąd tu mieszkam. Z reguły do -25C niewiele się zmienia jesli chodzi o funkcjonowanie miasta, ludzie będą tylko bardziej okutani w ciepłe ubranka i buty.

Z tego co pamiętam rekord jaki padł na początku lat 80-tych w Chicago to ok. -50C.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Heh, u nas przy -2°C jest alarm, przy -5 i opadach śniegu Oregonu jest out od service, siedzimy w domu i czekamy az wszystko stopnieje. Wtedy na powrot otwiera sie szkoly, urzędy i fabryki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
5 godzin temu, Roelka napisał:

Ja chyba doświadczam odwrotnego szoku kulturowego. :P Robiąc zakupy w marketach nie mogę się nadziwić jak ludziom chce się kłócić w kolejkach albo walczyć, niemal dosłownie, o pieczywo. Jakby normalnie koniec świata miał nastąpić, a nie jeden dzień zamkniętych sklepów... 

Tak mi się przypomniała promocja na telewizory :D Ciekawe co by się działo gdyby nie ochrona?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ludzie to naprawdę czasem sie zachowują jak z klatki wypuszczeni. Miła pani częstuje słodyczami a ani jedna osoba nie potrafi zabrać jednego i podziękować tylko łapami jak najwiecej chwycić i najlepiej najszybciej, 5 osob na raz. Ja takie miejsca omijam szerokim łukiem! 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Polska nie jest wyjątkiem. Na całym świecie, na wieść o obniżonej cenie ludzie dostają malpiego rozumu.  Chociażby Black Friday.:D

Jaki jest najczęstszy powód wyprzedaży? Żeby za 70% ceny kupić to czego normalnie nie wzieloby się za darmo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 godziny temu, andyopole napisał:

Jaki jest najczęstszy powód wyprzedaży? Żeby za 70% ceny kupić to czego normalnie nie wzieloby się za darmo.

Sklep i tak nie straci na tym. Ale kupujący będą myśleć, że 30% wartości produktu zasponsorował im sprzedawca :D To mnie nie śmieszy. To mnie boli :angry:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak jak zwykle. Czyli dobrze, prawie trzeźwo i z rozsądkiem :P. Udanego Sylwestra, Szczęśliwego Nowego Roku i lepszego następnego, 2018. Bawcie się dobrze!

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dla "ocieplenia" prosto z gruntu nie spod folii

7798.jpg.3451b4440ff82298d5fb394f29e70d7c.jpg

Edytowane przez KrysiaK
  • Upvote 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
34 minuty temu, Roelka napisał:

No! Szczęśliwego Nowego roku. Jak się bawicie na Sylwestera ? 

Jako mama ząbkującego roczniaka idę spać przed 22 :) Najlepszego!

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Udanej zabawy wszystkim dzisiaj a w nowym roku zrealizowania wszystkich planów i duzo pomyślności :) my dzisiaj sylwestra spędzamy po wiejsku, przy ognisku, ze znajomymi :) czyli tak jak lubię :) happy new year!!!

  • Upvote 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Happy, happy. Szczesliwego i zdrowego Dwa Tysiące Osiemnastego!

 

Napisałam słownie bo się ładnie rymuje, tak po częstochowsku.:)

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×