Jump to content
andyopole

Chciałem Powiedzieć Że...

Recommended Posts

1 godzinę temu, rzecze1 napisał:

oczywiście jak kazdy prawdziwy męzczyzna przechodzący byc moze tylko przez - co u nas się nazywa - "man flu"... przygotowałem się mentalnie na śmierc :) 

LOL, znam to, ale w dzisiejszych czasach paranoja jest jak najbardziej zalecona. Super ze sie lepiej czujesz, ale dobrze ze unikasz innych. 

Notabene, gubernator naszego stanu chce zeby ludzie nosili maski na zewnatrz. Zrobilam sobie jedna z chustki i gumek na wlosy.... hmmm... bardzo to amatorsko wyglada i troche watpie czy kogokolwiek ochroni, ale jestem grzeczna obywatelka wiec dopoki zamowiona szyta maska nie dojdzie to bede nosci i to... Co za czasy!

Share this post


Link to post
Share on other sites

A my w niedzielę 12go będziemy mieli brunch: połączenie Wielkanocy i Paschy. Na przystawkę śledzik, potem rosół z kury z kulkami z macy, brisket z plackami z cukinii i cymesem, na deser kugel waniliowy i babka :)

Mieszkamy teraz w budynku gdzie jest Trader Joe's, jutro zrobię sobie burkę z worków na śmieci i pójdę kupić narcyze :) Dziś piękna i słoneczna pogoda była, cały dzień okna otwarte!

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wlasnie w basemencie znalazlem dwie, nieuzywane, nowiutkie, zapakowane - maski N95 ! Jakbym zyle zlota odkryl... Poczekam z pare dni i na ebay wystawie po $100 za sztuke...

(zart oczywiscie)

(kupilem kiedys 3-pak jak rozmontowywalem bebnowe hamulce w '65 Mustangu ktory mial azbestowe klocki bo takie sie wtedy uzywalo...)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

4 godziny temu, katlia napisał:

LOL, znam to, ale w dzisiejszych czasach paranoja jest jak najbardziej zalecona. Super ze sie lepiej czujesz, ale dobrze ze unikasz innych. 

Notabene, gubernator naszego stanu chce zeby ludzie nosili maski na zewnatrz. Zrobilam sobie jedna z chustki i gumek na wlosy.... hmmm... bardzo to amatorsko wyglada i troche watpie czy kogokolwiek ochroni, ale jestem grzeczna obywatelka wiec dopoki zamowiona szyta maska nie dojdzie to bede nosci i to... Co za czasy!

A ja postanowiłam, że sobie sama uszyje. Jutro muszę jakiś materiał znaleźć, już obejrzałam sobie parę filmików, wygląda dość łatwo. Wyciągnę maszynę do szycia i zobaczymy co z tego wyjdzie. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 hours ago, kzielu said:

Ja wlasnie w basemencie znalazlem dwie, nieuzywane, nowiutkie, zapakowane - maski N95 ! Jakbym zyle zlota odkryl... Poczekam z pare dni i na ebay wystawie po $100 za sztuke...

(zart oczywiscie)

(kupilem kiedys 3-pak jak rozmontowywalem bebnowe hamulce w '65 Mustangu ktory mial azbestowe klocki bo takie sie wtedy uzywalo...)

Tez mam takie maski w domu i trzymam. Przydają się co roku jak są pożary i kłęby dymu czarnego (jak to w CA ;) )

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, MeganMarkle napisał:

Tez mam takie maski w domu i trzymam. Przydają się co roku jak są pożary i kłęby dymu czarnego (jak to w CA ;) )

Trzymaj  bo w tej chwili nie mozna ich kupic - sa sprzedawane tylko szpitalom zdaje sie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

20 hours ago, kzielu said:

Ja wlasnie w basemencie znalazlem dwie, nieuzywane, nowiutkie, zapakowane - maski N95 ! Jakbym zyle zlota odkryl... Poczekam z pare dni i na ebay wystawie po $100 za sztuke...

(zart oczywiscie)

(kupilem kiedys 3-pak jak rozmontowywalem bebnowe hamulce w '65 Mustangu ktory mial azbestowe klocki bo takie sie wtedy uzywalo...)

Żart polegał, że po $100. Za parę dni będą po $500 ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzis o trzeciej nad ranem obudzilem sie spocony jak mysz kościelna, w gardle sucho, nos zatkany. Pierwsza myśl - koronaświrus dopadl i mnie! Ale jakos tak dziwnie, nie czuje zebym mial temperaturę.  Po krotkim sledztwie znalazlem przyczynę. Padly bateryjki w programatorze gazowego pieca od ogrzewania, normalnie piec powinien sie wylaczyc w takiej sytuacji a on sie zaciął i jechal na full, bez trzymanki. Mialem w domu 82 F czyli jakies 28°C.

No, jeszcze nie tym razem, symptomy właściwe ale przyczyna prozaiczna. :D

 

  • Haha 2
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj, przez przypadek kliknalem w posty tego watku sprzed kilku lat.

Sie dzialo!

Bylo znacznie mniej wirusowo. Jezeli wirus to co najwyzej wirus humoru.   :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dnia 1.04.2020 o 01:15, MeganMarkle napisał:

Zgadzam się w pełni, że nie bez powodu epidemie w kółko w Chinach (czy raczej na dalekim wschodzie) się zaczynaja; notabene nawet dżuma stamtąd właśnie się oryginalnie wzięła w średniowieczu zanim kupcy zawlekli ją do Europy... Chodziło mi bardziej o to, że takie elementy kultury bardzo ciężko jest zwalczyć (mimo że się powinno) i kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamień. Nasza „kaukaska” nazwijmy to, kultura, tez ma to i owo na sumieniu. Ale czy tak łatwo wykorzenić np picie alkoholu? Niejeden już próbował i picie ma się świetnie, niszczy zdrowie i życie na masowa skale ale nie tak spektakularnie jak covid... i nie wierze że walka z alkoholizmem kiedykolwiek zostanie wygrana w Polsce czy np w Rosji. Nie mówiąc już o tym że HIV do US z tego co pamietam przywlókł również biały człowiek, kanadyjski steward który lubił się „ostro” zabawić ... czy nie możemy mowic o światowej epidemii (pandemii?) AIDS czy alkoholizmu? Możemy. Wiec tak, Chińczycy dali dupy, maja słabe elementy kultury za które powinni się zabrac, mają tez potworny reżim i to osobna sprawa. Chodziło mi tylko o to że pewne rzeczy są baaaardzo trudne do zmienienia i nie tylko Chińczycy maja coś na sumieniu.  

Z tym, ze rózne rzeczy z kultur trudno wykorzenic się zgadzam, to oczywiste. Głęboko nie zgadzam się z Twoim pierwszym stwierdzeniem z oryginalnego posta, ze: "Chińczyków bym się nie czepiała..." - bo ja wręcz przeciwnie. Czepiałbym się. I nie tylko. Jak kurz zacznie opadac to mam nadzieję, ze chocby spróbują pociągnąc ich do odpowiedzialności. A pierwszym do tego krokiem jest - "NAME and SHAME".

Chińczycy nie tylko "wyprodukowali" kolejną po SARS-ie światową epidemię (inna prowincja, ten sam kraj i te same praktyki u zródeł...), ale jeszcze kłamali (i dalej kłamią), zabijali własnych lekarzy którzy przed wirusem ostrzegali, a potem zanizyli statystyki śmiertelności tym samym usypiając czujnosc Zachodu... I o ile wierzę, ze nie jest to 21 milionów które przestało uzywac swoich telefonów komórkowych (i nie jest to jakaś teoria spiskowa, ale wiadomosc podawana takze przez Bloomberg'a - https://www.bloomberg.com/news/articles/2020-03-23/china-s-mobile-carriers-lose-15-million-users-as-virus-bites  )... i o ile wierze, ze częśc z nich to były kontrakty firmowe które juz nie działają, tak na pewno nie jest to 3 tysiące w ciągu 3 miesięcy, liczba którą pojedyńcze kraje zachodnie osiągają w kilka dni...

I linia obrony - "Nie czepiajmy się, bo inni to..." jest - powiem delikatnie - misguided. A nie-delikatnie powiem - naziści mieli lepszą linię obrony w Norymberdze :)  Bo przynajmniej naziści  bronili się przed oskarzeniem i skazaniem przywołując przeszłe i PRAWDZIWE przewinienia ich oskarzycieli - przede wszystkim Sowietów, a nie tylko te przewinienia przyszłe i POTENCJALNE... przewinienia polskiej pani z mięsnego, ruskiego pijaka, czy napalonego misjonarza z Afryki... I powtórze - jezeli kiedyś AIDS czy alkoholizm ruskich chłopów postawi Ciebie i Twoją rodzinę, społeczeństwo, cały Zachód w takiej sytuacji w jakiej postawili nas dziś wszystkich Chińczycy... będę się domagał takiej samej surowości w stosunku do nich jak dziś się domagam w stosunku do Chin.

I dla mnie osobiście, to, ze ludzie na Zachodzie tak bardzo boją się bronic.. aby tylko nie urazic obcych kultur... jest znakiem, ze moze rzeczywiście Zachód historycznie - i tym razem takze biologicznie - "zasługuje" aby umrzec. Przypomina mi to trochę tą karykaturę z którejś z francuskich gazet po ataku na Charlie Hebdo - scena po ataku "samochodu-pułapki": przysłowiowa "ręka głowa mózg na ścianie", a umierający wokół ludzie ostatnich tchem wyznają - "To nasza wina...", "Nie byliśmy dosc tolerancyjni.." "Więcej wsparcia socjalnego dla imigrantów..." "To wina Katolików..."..

W moim osobistym przypadku, ktoś mi kiedyś powiedział, ze powtarzam rasistowską propagandę mówiąc o tym, jak w Azji Wschodniej przygotowuje się do spozycia psa. O tym, ze miejscowi uwazają, ze gdy pies jest bity i produkuje przed śmiercią duzo - powiedzmy - "adrenaliny"" - im bardziej jest przerazony i zestresowany, obdzierany ze skóry czy smazony zywcem, tym smaczniejsze jest potem jego mięso, zostałem "poinformowany" ze powtarzanie takich rzeczy jest rasistowskie :) No cóz, dla ludzi, którzy zyją w świecie w którym jesli fakty nie zgadzają się z polityczną  ideologią, tym gorzej dla faktów, to moze i jest to rasistowskie...W kazdym wypadku takim ludziom nie polecałbym reportazu - czy broń Boze - wizyty na jakimś chińskim targu!... Przy takich doświadczeniach, reportaz TVN o polskich rzezniach i tak zwanych "lezakach" to Disneyowska bajka...

Political corectness przebiło sufit, i to jest jednym z wielu powodów dla których zwykli ludzie odwaracają się na Zachaodzie od "elit". Ale - tak jak pisaliśmy w innym wątku - biologia i historia wszystko reguluje. I o ile w tamtym wątku rozmawialiśmy o religijnych fanatykach i antyszczepionkowcach, tak nie łudzcie się - liberalna lewica takze nie ma na głupotę szczepionki. Jeszcze w lutym burmistrz Florencji w ramach "walki z rasizmem" sponsorował kampanię "Hug the Chinese Person" czy jakoś tak... Ile osób zabił, a zabił najpewniej głównie "lewaków", to nigdy się nie dowiemy, ale na szczęście za coś takiego wsadzają dziś do więzenia...

Chiny mają bardzo rzeczywiste i realne przwinienia. Te których efektów doświadczamy dziś w zyciu ososbistym na niespotykaną dotąd skalę. Jeśli obywatele Chin potrafią dostosowac się do cywilizowanych, do łacińskich form zycia gdy emigrują na Zachód, jesli rząd chiński potrafi ograniczyc lub wręcz zniszczyc podstawowe wolności człowieka w ich kraju, to chyba - it's not too much to ask - aby zniszczył takze chec jedzenia psów, kotów, nietperzy, węzy i innych gadów?...

Name and Shame.

Edited by rzecze1
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...