Jump to content
andyopole

Chciałem Powiedzieć Że...

Recommended Posts

42 minuty temu, Patipitts napisał:


Jak widac kazda wladza chce miec swoje rondo :D


Sent from my iPhone using Tapatalk

No wlasnie ta wladza nie nazwala tego ronda czyms zwiazanym ze soba. Poprzednia wladza postawila pomnik Kaczynskiemu i jego zonie instalujac go na terenie starego szaletu miejskiego.  :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No wlasnie ta wladza nie nazwala tego ronda czyms zwiazanym ze soba. Poprzednia wladza postawila pomnik Kaczynskiemu i jego zonie instalujac go na terenie starego szaletu miejskiego.   

Bardziej chodzilo mi o to ze poprzednia wladza nazwala rondo im. Kaczynskiego :P o pomniku to wiem, nawet sama widzialam a szaletow tam dawno nie ma, byly kiedys moze ze 20lat temu. A wosp to juz ma blizej do obecnej wladzy niz do poprzednikow stad nawiazanie


Sent from my iPhone using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

U nas też pokazy sztucznych ogni odwołane. Wreszcie mieszkamy wysoko i mamy dostęp na dach, i nici z planów ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dnia 26.06.2020 o 05:27, MeganMarkle napisał:

Dawaj te listę, bom ciekawa na którym miejscu jest Aeroflot i Ukrainian Airlines :p

Nie wiem jak teraz stoją Ukrainian Airlines, a szczerze to i nie wiem jak stały wcześniej, bo nigdy nie miałem z nimi kontaktu... ale Aeroflot to moim zdaniem bardzo dobra linia. Tak... dziecko rozbiło im tego Airbusa na Syberii w latach 90-tych z dwiema setkami+ pazazerów na pokładzie... a standard narzuconego im przez moskiewski rząd regionalnego Sukhoja jest co najmniej "questionable"... ale w dzisiejszych czasach jeśli się lata zachodnimi maszynami Aeroflotu, Airbus, Boeing, to do niczego nie mozna się przyczepic.

Wymogi bezpieczeństwa Ruscy spełniają zachodnie, a serwis pokładowy jest duzo, duzo lepszy niz europejski czy amerykański, zwłaszcza w premium classes, gdzie i oferują siedzenia prawdziwie bizness, niespotykane w kontynentalnej Europie. Aeroflot szczególnie spodoba się tym którzy "tesknią" za amerykańskim stylem zycia lat 50-tych czy 60-tych... bo wygląda na to, ze do tego nowobogaccy Rosjanie właśnie aspirują. Stewardessy są piękne, bo nowości typu "ageism", zakaz dyskryminowania osób z nadwagą czy inne "hashtag me too" do cywilizacji Wschodniej jeszcze się nie przebiły...Ich safety video to prawie softcore porn... zatem w tym sensie jest to trochę jak podróz w czasie do okresu sprzed zachodniej "political corectness era"... tylko, ze w wersji wschodniej... gdzie Lenin przewraca się w grobie :)...

Leciałem z nimi tylko 4 razy, no i tylko w bizness klasie, ale generalnie polecam i jakby cena była dobra to bym się i skusił na economy. Ciekawostka wschodnia - w Moskwie za kazdym razem trzymali resztę samolotu w siedzeniach wręcz militarystycznie... az business wysiądzie i odjedzie busem, w którym - chyba po to aby nas nie widziały, jak to Anglicy mawiają -  "unwashed massess"... - w którym były - firanki :)  Curtains. I pasazerowie którzy z nami lecieli chętnie z tych firanek w drodze do terminala korzystali...To było ciekawe :)  

 

 

 

Edited by rzecze1

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, rzecze1 napisał:

Stewardessy są piękne, bo nowości typu "ageism

Nastepny lot do Polski - przez Moskwe, narobiles mi smaka…  :D Aeroflot powinien Ci zaplacic za skuteczna reklame. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, kzielu napisał:

Interesujacy przypadek to AF447 z GIG do CDG w ktorym przez wiekszosc spadania do oceanu (w ktorym to lot sie zakonczyl) sami piloci nie czaili ze samolot jest przeciagniety wiec watpie zeby pasazerowie cokolwiek kojarzyli.

AF447 był faktycznie interesujący. To, ze ci francuscy piloci nie znali, lub nie potrafili rozeznac kiedy podlegają podstawowym zasadom fizyki... no to nikogo nie moze napawac optymizmem. Air France generalnie lubię, ale do ich podejście do procedur zawsze wywoływało u mnie nieciekawe uczucia. Rok, dwa lata temu.. podczas lotu z WAW do CDG kapitan zaprosił do kokpitu na start/i potem na lądowanie swoją mistress (?)... która w między czasie wypiła kilka butelek czerwonego wina... Nic się nie stało, nikt nic nie powiedział, to nie Ameryka... ale jakby coś się stało to ta "distraction" bylaby pierwsza na liście "contributing factors".

Osobiście bardzo lubię starych pilotów amerykańskich czy brytyjskich. Po słuzbie w US/czy w Royal Air Force... nawet patrząc na nich przy wsiadaniu do samolotu od razu wiesz, ze prowadzenie tego podniebnego autobusa to dla nich bułka z masłem. Pewnie śpią nawet w trakcie największych turbulencji. Bo nikt do nich nie strzela, paliwo nie ucieka, lądowisko jest płaskie i dobrze oświetlone....

Share this post


Link to post
Share on other sites

12 minut temu, andyopole napisał:

Nastepny lot do Polski - przez Moskwe, narobiles mi smaka…  :D Aeroflot powinien Ci zaplacic za skuteczna reklame. ;)

Ha! No niestety nie płacą... Ale, bedąc politycznie i historycznie totalnie antyrosyjską osobą, muszę przyznac, ze przez ostatnie cwierc wieku Ruscy bardzo się zmienili. Pomimo własnych politycznych ograniczeń.

W Polsce się tego nie widzi, bo od 30 lat obracamy się tylko i wyłącznie w anglosaskiej kulturze, pod kazdym względem. A prawda jest taka, ze zycie toczy się swoim trybem i i jak się od czegoś odetniesz to i tym bardziej nie znasz tego od czego się odciołeś, i tym bardziej to "coś" rozwija się wtedy swoją drogą. Aeroflot moze byc tego jednostkowym przykładem, ale po mojej wizycie w Rosji muszę powiedziec, ze Rosjanie mają dziś i bardzo, bardzo ciekawe kino, i telewizję, i kulturę, i - zdecydownie słowiański, bardzo nam bliski - humor. Moim osobistym i nieobiektywnym zdaniem - są oni teraz co najmniej na etapie polskiego "Misia" Bareji z naszego roku 1981... Dzisiejsza kultura rosyjska to jest to coś czego Polacy nie znają w ogóle, czego ja nie znałem w ogóle... to jest coś jak cywilizacja z kosmosu....

Dobrze jest jak ktoś rosyjski zna, lub przynajmniej cyrylicy uczył się w młodości, bo wtedy rózne niuanse mozna docenic, ale ogólnie, jak ich nie lubię, tak muszę przyznac - Ruscy nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. I przy całej "zniewieściałości" Zachodu to ich przyszłego potencjału bym nie lekcewazył.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 hours ago, rzecze1 said:

Dzisiejsza kultura rosyjska to jest to coś czego Polacy nie znają w ogóle, czego ja nie znałem w ogóle... to jest coś jak cywilizacja z kosmosu....

Rozwiń proszę temat, bo bardzo jestem ciekawa. Nigdy moja noga jeszcze na rosyjskiej ziemi nie stanęła choć znam wielu Rosjan. Aczkolwiek raczej tych co przesiąknęli zachodem ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, rzecze1 napisał:

Ha! No niestety nie płacą... Ale, bedąc politycznie i historycznie totalnie antyrosyjską osobą, muszę przyznac, ze przez ostatnie cwierc wieku Ruscy bardzo się zmienili. Pomimo własnych politycznych ograniczeń.

W Polsce się tego nie widzi, bo od 30 lat obracamy się tylko i wyłącznie w anglosaskiej kulturze, pod kazdym względem. A prawda jest taka, ze zycie toczy się swoim trybem i i jak się od czegoś odetniesz to i tym bardziej nie znasz tego od czego się odciołeś, i tym bardziej to "coś" rozwija się wtedy swoją drogą. Aeroflot moze byc tego jednostkowym przykładem, ale po mojej wizycie w Rosji muszę powiedziec, ze Rosjanie mają dziś i bardzo, bardzo ciekawe kino, i telewizję, i kulturę, i - zdecydownie słowiański, bardzo nam bliski - humor. Moim osobistym i nieobiektywnym zdaniem - są oni teraz co najmniej na etapie polskiego "Misia" Bareji z naszego roku 1981... Dzisiejsza kultura rosyjska to jest to coś czego Polacy nie znają w ogóle, czego ja nie znałem w ogóle... to jest coś jak cywilizacja z kosmosu....

Dobrze jest jak ktoś rosyjski zna, lub przynajmniej cyrylicy uczył się w młodości, bo wtedy rózne niuanse mozna docenic, ale ogólnie, jak ich nie lubię, tak muszę przyznac - Ruscy nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. I przy całej "zniewieściałości" Zachodu to ich przyszłego potencjału bym nie lekcewazył.

 

W Rosji nie byłam więc się nie wypowiem, ale w Izraelu po rosyjsku pogadasz wszędzie tak jak po hebrajsku, jak nie stali mieszkańcy to Rosjanie na wakacjach. I tu muszę powiedzieć że byłam b. pozytywnie zaskoczona, bo przez lata tłuczono nam do łbów jakie to cepy po Rosji biegają, a tu nie dość że przyjemni ludzie ;) to jeszcze, że tak nieśmiało wspomnę, dość daleko od przysłowiowych Rosjan co to w Nike biegają złotem obwieszeni, morza wódki piją, tańczą, rzygają i do bicia się biorą. Wiele z nich mówiło po angielsku, i to znakomicie.

Po rosyjsku już od dawna nie gadam, coś tam powiem ale konwersacji nie poprowadzę. Tym niemniej rozumiem jakieś 80% co mówią. Mój mąż był zachwycony jaka to "ynteligentna" jestem ;) 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Forumowicze ze Wschodniego Wybrzeza juz pewnie rozpalaja ogien w BBQ. Ja mam jeszcze 3.5 godziny pracy i tez zaczynam dlugi weekend.  :)

Strasznie mi sie ten tydzien dluzyl….

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...