Jump to content
gosc333

DV-2018 Wylosowany / Nie Wylosowany

DV-2018 Wylosowany / Nie Wylosowany  

228 members have voted

  1. 1. Czy zostałeś/aś wylosowany/a w loterii DV-2018 ?



Recommended Posts

To, że "Londyn paskudny", to moja własna opinia i nie chodziło o to, że mieszkałam źle czy o jakieś inne braki, bo finansowo nie było źle. Mój mąż bardzo lubi Londyn i woli tamte klimaty od klimatu San Jose. Po prostu mi brytyjska służba zdrowia nie do końca odpowiadała i mam z Londynu złe wspomnienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

2 minuty temu, Tifo napisał:

A co ma służba zdrowia i złe wspomnienia wspólnego z tym czy miasto jest paskudne?

 

napisałam "paskudny Londyn" a nie paskudne miasto, jako miasto jest ładne, jako miejsce dla mnie - nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

1 godzinę temu, Tifo napisał:

Nie dogadała się, bo w USA angielski jest uproszczony względem brytyjskiego. Ludzie w USA mówią wyraźniej. Anglik w USA dogada się bez żadnego problemu. Gorzej w drugą stronę jak Amerykanin przyjedzie do Szkocji, Liverpoolu albo Newcastle.

Osobiście szlag mnie czasami trafia w UK, bo ludzie angole potrafią mieć tak fatalny akcent połączony z jakimś dialektem nie wiadomo skąd, że na prawdę ciężko się dogadać.

Pracowałem kiedyś z rodowitym angolem, który zawsze mówił "You was" zamiast "You were" i do dziś się zastanawiam czy to jakiś wieśniacki slang, regionalna "inność" czy po prostu głupota. W liceum pamiętam jak dostałem "1" z marszu jak powiedziałem "You was" na lekcji, a potem przyjeżdzam do UK i wielu anglików tak mówi "wtf"?

No widzisz. Po pięciu latach w UK osiadłem w USA i do dziś gdy słucham wiadomości BBC lub oglądam jakiś angielski film to miód dla moich uszu.  A tubylców bywa że  proszę o powtorzenie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

4x NIE zarówno ja i narzeczona jak i siostra z chłopakiem. 3 podejście nasze, a po cichu liczyłem że to TEN trzeci raz :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Tifo napisał:

 

Pracowałem kiedyś z rodowitym angolem, który zawsze mówił "You was" zamiast "You were" i do dziś się zastanawiam czy to jakiś wieśniacki slang, regionalna "inność" czy po prostu głupota. W liceum pamiętam jak dostałem "1" z marszu jak powiedziałem "You was" na lekcji, a potem przyjeżdzam do UK i wielu anglików tak mówi "wtf"?

Haha w USA masz to samo, tylko że na murzynowie. Murzyni rasowi mówią właśnie You/They was, tak samo fajnie ucinają zdanie w połowie albo latają samymi slangami. Try to communicate with nigga!

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Labs92 napisał:

Haha w USA masz to samo, tylko że na murzynowie. Murzyni rasowi mówią właśnie You/They was, tak samo fajnie ucinają zdanie w połowie albo latają samymi slangami. Try to communicate with nigga!

Zapraszam do GA/AL ;) jak pojechaliśmy kupic trailera to sprzedawca wypytał mnie o pochodzenie (wyłapał obcy akcent) i kazał nauczyć sie dwóch zwrotów jesli chce tu mieszkać: y'all & ain't. Jak przyjechaliśmy podpisać umowę to mnie przepytał :P był biały wiec nie zalezy to od rasy, tzw south talk/accent. Polecam taki filmik, uśmiałam sie swego czasu bo tam gdzie emigruje serio sie tak mówi i ja juz nawet rozumiem o co chodzi choc na poczatku sie zastanawiałam w jakim języku oni gadają: 

 

 

 

 

polecam cały kanał tego gościa, jest bezbłędny :D

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Patipitts

 

8 minut temu, Patipitts napisał:

Zapraszam do GA/AL ;) jak pojechaliśmy kupic trailera to sprzedawca wypytał mnie o pochodzenie (wyłapał obcy akcent) i kazał nauczyć sie dwóch zwrotów jesli chce tu mieszkać: y'all & ain't. Jak przyjechaliśmy podpisać umowę to mnie przepytał :P był biały wiec nie zalezy to od rasy, tzw south talk/accent. Polecam taki filmik, uśmiałam sie swego czasu bo tam gdzie emigruje serio sie tak mówi i ja juz nawet rozumiem o co chodzi choc na poczatku sie zastanawiałam w jakim języku oni gadają: 

 

 

 

 

polecam cały kanał tego gościa, jest bezbłędny :D

 

 

Genialne, ogolnie tak dokladnie jest jak masz kontakt z jakims lokalsem z innej parafii, sam wisialem na tel z takimi przypadkami i musialem powiedziec pass po przelaczeniu rozmowy do rodowitego tubylca ten pytal ziomka 3x co on chce... i tez sie nie mogl dogadac. Odleglosc Dublin Cork czyli nie za daleko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...