Jump to content
Labs92

Transfer pieniedzy

Recommended Posts

13 minut temu, Xarthisius napisał:

Credit score jest dla proli jednym slowem...

Tak dla przykladu, z zerowym CS musialem wybulic 2krotnosc czynszu przy wynajmie mieszkania, $150 kaucji za zalozenie gazu, $200 kaucji za prad, $150 kaucji za net. Wszystko w pierwszym tygodniu po przyjezdzie do USA jak czlowiek kazdego dime'a oglada z 2 stron i wszystko w myslach przelicza.

Rok temu przy przeprowadzce (po 2.5 latach posiadania secured cc) oplaty wyniosly odpowiednio:

kaucja za dom 1 czynsz, prad $0, gaz $0, net $0.

 

Oczywiście rozumiem Twój punkt widzenia ale, jak widzisz, są też sposoby szybkiego i skutecznego sztucznego "podkręcenia" credit score, tak, abyś (i osoby w Twojej sytuacji) szybko skorzystały z "dobrodziejstwa" jego wysokiego wyniku :) .

Temat jest o transferach finansowych. Wyobraź teraz sobie, że muszę np. przetransferować z 4 banków kwoty rzędu 2 mln USD do niewiadomych banków w USA. Po co? Skoro banki w PL dają super warunki do każdego z kont? Konta denominowane w USD więc nie ma ryzyka kursowego. Po co się tym zajmować? Po co przykładać na to maskę "credit score"? 

Odpowiadałem @scarab który ma konto w banku w PL denominowane w USD ...   

Nie każdy emigruje z węzełkiem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

1 minutę temu, mcpear napisał:

Odszedłem od muru - i w sumie nadal mój backyard nie powiększył się do 500ha, a dzieci nadal oczekują, że im sfinansuje (albo pomogę chociaż) tuition na uczelni - a to mogę jedynie przez kredyt. Sorry taki mamy klimat.

Masz rację lepiej domy, czesne i samochody pokrywać z gotówki. Do tego lepiej być zdrowym młodym i bogatym niż chorym, starym i biednym.

Nie odszedłeś... Jesteś ciągle w tym samym miejscu i w tym samym mind frame :) 

A gotowe rozwiązania "jak żyć" - kosztują tyle, że nie podaje się ich na forum :)  jak to napisałeś "sorry, ale taki mamy klimat" :) 

Spokojnego popołudnia :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minutes ago, maciopa said:

Temat jest o transferach finansowych. Wyobraź teraz sobie, że muszę np. przetransferować z 4 banków kwoty rzędu 2 mln USD do niewiadomych banków w USA. Po co? Skoro banki w PL dają super warunki do każdego z kont? Konta denominowane w USD więc nie ma ryzyka kursowego. Po co się tym zajmować? Po co przykładać na to maskę "credit score"? 

To ja przepraszam. Nie zrozumialem ze @scarab ma do przelania kwoty rzedu 2 mln USD. W takim razie polecam mbank USD w PL i np. WF w USA. Maksymalna prowizja od strony mBanku 200 PLN (~ 56USD), a od strony WF $15 od pojedynczego przelewu. W zakresie od ~$16500 do $2M wychodzi tak samo. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem tak - gdybym miał transferować kwotę rzędu 2mln USD to miałbym gdzieś czy bank skroi mnie po drodze na tysiaka czy dwa. Nad transferowaniem tysiaka czy dwóch też bym się nie zastanawiał tylko wydałbym z karty do polskiego konta. Tak czy inaczej nikt nie odpowiedział mi na pytanie czy korzystanie z Revolta, TransferWise itp ma sens i czy jest bezpieczne czy lepiej to olać i przelać po prostu z konta na konto.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja rozważałem różne opcje. Jednak instytucje parabankowe służące do przelewania pieniędzy nie dawały mi odpowiedniego komfortu psychicznego. Całkowity koszt przelewu zamknął mi się w $60 (co uznałe za koszt  akceptowalny). Reasumując: przelałem SWIFTem - ze względów, że potrzebowałem w miarę szybko wybrałem opcję przelewu EXPRESS. Konto mogłem założyć w USA dopiero po przeprowadzce. Zapłaciłem w Polsce flat fee 175PLN (w tym 50PLN za express) a w USA $16 za przychodzący. Przelew zleciłem rankiem czasu polskiego, poszedłem spać i rankiem czasu kalifornia pieniądze miałem na koncie. Nie pojawiły mi się żadne koszt banków pośredniczących. Używałem MIllenium (konto w USD) i WF.

Tak więc wracając do Twego pytania: jeśli koszt $60-$70 jest dla Ciebie akceptowalny to olałbym korzystanie z innych instytucji niż banki

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, mcpear napisał:

Gdzie mieszkasz - w jakim stanie? 

 

Pisze z Polski.

Share this post


Link to post
Share on other sites

16 minut temu, mcpear napisał:

Ja rozważałem różne opcje. Jednak instytucje parabankowe służące do przelewania pieniędzy nie dawały mi odpowiedniego komfortu psychicznego. Całkowity koszt przelewu zamknął mi się w $60 (co uznałe za koszt  akceptowalny). Reasumując: przelałem SWIFTem - ze względów, że potrzebowałem w miarę szybko wybrałem opcję przelewu EXPRESS. Konto mogłem założyć w USA dopiero po przeprowadzce. Zapłaciłem w Polsce flat fee 175PLN (w tym 50PLN za express) a w USA $16 za przychodzący. Przelew zleciłem rankiem czasu polskiego, poszedłem spać i rankiem czasu kalifornia pieniądze miałem na koncie. Nie pojawiły mi się żadne koszt banków pośredniczących. Używałem MIllenium (konto w USD) i WF.

Tak więc wracając do Twego pytania: jeśli koszt $60-$70 jest dla Ciebie akceptowalny to olałbym korzystanie z innych instytucji niż banki

 

Jeśli banki w USA pobierają takie kwoty jak piszesz to taki koszt na pewno jest akceptowalny i faktycznie nie ma sensu bawić się w kombinacje :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
49 minutes ago, scarab said:

Powiem tak - gdybym miał transferować kwotę rzędu 2mln USD to miałbym gdzieś czy bank skroi mnie po drodze na tysiaka czy dwa. Nad transferowaniem tysiaka czy dwóch też bym się nie zastanawiał tylko wydałbym z karty do polskiego konta. Tak czy inaczej nikt nie odpowiedział mi na pytanie czy korzystanie z Revolta, TransferWise itp ma sens i czy jest bezpieczne czy lepiej to olać i przelać po prostu z konta na konto.

Ja robilem podobnie jak @mcpear. Dla jednego, dwoch przelewow w roku (tyle robie) nawet nie patrzylem jakie sa inne opcje.

BTW, raz sie przejechalem. Przy swift mozna zaznaczyc kto pokrywa koszty przelewu (tylko nadawca, czy nadawca i odbiorca). Kiedys wybralem opcje tylko nadawca i skroili mnie $15 podwojnie...

Edited by Xarthisius

Share this post


Link to post
Share on other sites

9 godzin temu, stars & stripes napisał:

Teksańczyk :lol::D

Ale, że niby ja? A co ma piernik?  Poza tym - nigdy nie wierz kobiecie... szczególnie takiej, która zawsze stała po przeciwnej stronie dyskusji, nie ważne jaki temat był poruszany... :)  

 

17 godzin temu, Jackie napisał:

 

Pisze z Polski.

Hmm to chyba trąci przekroczeniem uprawnień Twoich jako administratora  w zakresie ochrony danych osobowych w rozumieniu Dyrektywy 95/46/WE Parlamentu Europejskiego i Rady WE.

W świetle powyższego żądam zaprzestania śledzenia przez Ciebie mojej osoby i udzielania NIEAUTORYZOWANYCH przeze mnie informacji na mój temat. Serwer znajduje się w Polsce, podlega polskiemu (i europejskiemu) prawu. ( @sly6 mam nadzieję, że kontrolujesz poczynania osób, które otrzymały uprawnienia administracyjne - byłoby szkoda, aby serwis musiał zniknąć z przestrzeni wirtualnej...)

 

Edited by maciopa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...