Skocz do zawartości
Myszka23

Mieszkanie w Californii

Recommended Posts

Witam . Mam podpisana umowę o mieszkanie do lipca 2018 . Za wcześniejsze zerwanie umowy płace karę 1,5 koszt miesięczny wynajmu . Czy jest jakieś obejście tego ? Czy da się jakoś zerwać wcześniej umowę , nie płacąc kary ? Czy ktoś miał kiedyś taka sytuacje ? Dziękuje i pozdrawiam ;)  

A i jeszcze , chcemy przez pewien czas zamieszkać ze znajomymi u nas .  Mieszkanie jest tylko na mnie i moja narzeczona . Nie chcemy nic podawać w kampanii ( w biurze ) czy może spotkać nas jakas kara ? 

Edytowane przez Myszka23

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

jak znasz język to każdy stan ma swoje zasady co do wynajmu i sa organizacje które Ci powiedzą co możesz a czego nie oraz co masz wpisane w umowie. NP przepadek kaucji

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Różnie w życiu bywa, spotkałam się z taką sytuacją wielokrotnie, najczęściej landlord zgadza się, aby znaleźć kogoś na swoje miejsce, w takiej sytuacji też ludzie często rezygnują ze swojej kaucji i zostawiają ją kolejnym najemcom. Wszystko zależy, jak zawsze, od dobrej woli. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jestem w podobnej sytuacji. Jeśli się człowiek szybko wyniesie i wynajma mieszkanie to można zmniejszyć "karę". 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mozecie zaprosic znajomych zeby byli u was... ale co to znaczy "na pewien czas"? Tydzien? Trzy miesiace? Jest roznica miedzy gosciami a wspol lokatorami! 

Jezeli podpisaliscie umowe, to jestescie zobowiazani ja szanowac. 

Co nie znaczy automatycznie ze absolutnie nie mozecie sie wyprowadzic wczesniej: czesto mozna cos wynegocjowac, naprzyklad jezeli jest mozliwosc ze wy znajdziecie nastepnych lokatorow. Ale to duzo zalezy od waszej umowy, od kierownictwa/wlascicieli budynku, itp. Radze najpierw przeczytac bardzo uwaznie umowe, a potem po prostu porozmawiac szczerze z kierownictwem/wlascicielem. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wczoraj oglądałem serial "Zielona Karta" - tam jedna z rodzin po przylocie planowała mieszkać "pewien czas" u znajomego na wynajętym mieszkaniu. Właściciel zorientował się około po 4 dniach i generalnie musieli opuścić apartament w ciągu jednego dnia (nie ma zmiłuj). Tak jak katlia napisała - przeczytajcie umowę i generalnie postępujcie wg tej umowy. Nikt wam nie powie na forum co macie w umowie napisane :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dokladnie, poczytajcie umowe albo zapytajcie landlorda. U mnie tez tak jest, ze jak kogos znajda albo ja kogos znajde na moje miejsce to nie musze placic kary ;) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×