Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam wszystkich forumowiczów,

 

Bez wdawania się w szczegóły:

Chciałbym zgłosić kradzież samochodu w USA oraz oszustwo. Samochód był kiedyś zarejestrowany na mnie, a teraz z niewiadomych mi powodów doszło już do dwóch przeniesień własności. Mieszkam w Polsce i samochodu nie widziałem już od 1.5 roku. Do kogo się zgłosić? Policja? Prokuratura? Czy jestem w stanie to zgłosić z Polski czy musi być to koniecznie podmiot mieszkający w Stanach?

 

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Samochód został uznany za porzucony, legalnie przejęty i również legalnie sprzedany. Tego samochodu juz nie masz. Nie doszlo do kradzieży, chyba ze możesz pokazać ze miałeś umowę z właścicielem terenu na którym zostawiłeś samochód.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Samochod nalezalo wyrejestrowac w DMV,  wystarczylo wyslac notatke z kopia rejestracji.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dnia 2/9/2018 o 08:58, vlade napisał:

Samochód został uznany za porzucony, legalnie przejęty i również legalnie sprzedany. Tego samochodu juz nie masz. Nie doszlo do kradzieży, chyba ze możesz pokazać ze miałeś umowę z właścicielem terenu na którym zostawiłeś samochód.

I ze samochod w razie czego mial robione oplaty - np. nie mozna zostawic samochodu na ulicy jesli nie masz na niego ubezpieczenia. Jesli policja sprawdzi, ze samochod nie ma prawa bytu na ulicy, jesli jest zabrany na parking policyjny - wtedy jak najbardziej mozesz go legalnie stracic. 

Jest zostawiles u kogos w garazu/na podworku itp. wtedy powinienes miec umowe z ta osoba oraz pokazac w jakis sposob pokrywasz koszty storage samochodu (czyli placisz za to, ze to auto sobie gdzies stoi). Jesli nie placisz za parkowanie samochodu na czyjejs posesji to tak vlade napisal: wlasciciel posesji nie ma obowiazku (wedle prawa) aby magazynowac czyjes rzeczy za darmo i po XX dniach moze tenze samochod/ubrania/meble itd itp. wystawic poza jego posesje. A co sie pozniej stanie z tymi rzeczami, to juz inna sprawa. 

Trzeba by znac wiecej szczegolow, ale w skrocie tak to wyglada. 

Zakladajac, ze Kowalski mial Tobie samochod przetrzymac, tak sie umowiliscie, i teraz po 1.5 roku dowiadujesz sie, ze Kowalski ten samochod sprzedal - wedle sadu, jesli nie masz dowodu na to, ze ten samochod mial tam stac przez okreslony czas, a Ty pokrywales (a jakikolwiek sposob) storage fees, to kazdy sedzia bedzie po stronie Kowalskiego, ze on mogl to auto usunac z posesji. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Praktycznie to co napisali forumowicze powyżej. Prawdopodobnie samochód został uznany za porzucony i legalnie przeniesiono własność. Nie wiem, jak można zostawić własne auto 1,5 roku bez nadzoru i wyjechać. Powinieneś był sprzedać lub przerejestrować na kogoś zaufanego. Bez "wdawania się w szczegóły" tak to wygląda wedle twojego opisu. Tutaj w Kalifornii porzucenie auta jest traktowane bez taryfy ulgowej.

Edytowane przez Człowiek Zwany Majkiem

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×