Skocz do zawartości
Radek83

Ameryka - Zabijanie ludzi z " urzędu "

Recommended Posts

2 godziny temu, pelasia napisał:

Rubicon, zeby nie było, ja nie uważam ze każdy glina jest nienormalny. Miałam do czynienia z paroma, którzy byli naprawdę fajni i traktowali kazdego z jak człowieka, nawet w mniej przyjemnych sytuacjach. Po prostu ludzie sa zmęczeni tym, ze niektórzy wykorzystują swoją pozycje w niesłusznych celach. Wszyscy maja nadzieje, ze da sie ich wyłapać i odsunąć od służby. Ale w przypadku kiedy tak sie nie dzieje, ludzie sie buntują. Jak juz Jackie wspomniała, idioci sa wszedzie. Ale o niektórych zawodach konsekwencje sa gorsze niz w innych i słyszy sie o nich zbyt czesto. 

Problem polega na tym ze slyszy sie tylko o policjantach. Media kreuja taki a nie inny wizerunek i pewien sposob myslenia i postrzegania gliniarzy(ze zamiataja sprawy pod stol, ze kryja swoich, ze sledztwa sa stronnicze a wcale tak w wiekszosci przypadkow nie jest)...zreszta widac to w tej dyskusji niestety.

Gdy lekarz, prawnik czy przedstawiciel innego zawodu dziala nieetycznie to jesli juz taka informacja wogole trafi do mediow to mowi sie o tym jednym konkretnym wyizolowanym przypadku. Gdy jakis gliniarz zrobi cos nieetycznego to linczuje sie wszystkich gliniarzy. O ta wlasnie roznice w traktowaniu mi chodzi. 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

8 minut temu, andyopole napisał:

Gliniarz, inny mundurowy, polityk krajowy czy gminny bedzie zawsze bardziej lub mniej osoba publiczna. kazdy zly wystepek bedzie wyolbrzymiany a krycie przez kolegow czy przelozonych odbierane negatywnie przez opinie publiczna. Tak juz jest I trzeba sie z tym liczyc gdy sie bierze taka robote. Moj Tato byl nauczycielem, jedynym we wsi. Wszyscy obserwowali co robi.

To jest oczywiste...wybierajac ten zawod liczylem sie z tym ze bede na swieczniku...i mysle ze wiekszosc moich kolegow zdawala sobie z tego sprawe.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kurczę czy mi sie wydaje czy temat jest omawiany obecnie przez dorosłych ??? Nikt sie nie kłoci i rzuca wyzwiskami :ph34r: 

Wiem, OT ale to taka rzadkość, aż miło sie czyta. Pozdrawiam ;)

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

2 godziny temu, pelasia napisał:

Kurczę czy mi sie wydaje czy temat jest omawiany obecnie przez dorosłych ??? Nikt sie nie kłoci i rzuca wyzwiskami :ph34r: 

Wiem, OT ale to taka rzadkość, aż miło sie czyta. Pozdrawiam ;)

Wieszzzz, jakiś glina się tu kręci, lepiej uważać i nie pyszczyć. Nie daj Bóg pomyśli że to o nim, zastrzeli i co potem?  Jak go przed sąd wezwać, chyba tylko Ostateczny...;):D

  • Upvote 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
14 godzin temu, Rubicon napisał:

Jasne...ja tez to mowie od samego poczatku. Sa tylko dwa problemy. Po pierwsze wsrod policjantow statystycznie jest mniej tych zlych i nienadajacych sie do pracy niz np wsrod lekarzy. 

 

Porównujesz "jabłka do pomarańczy" ;) O lekarzu który umyślnie zabił pacjenta rzadko się słyszy, a jak się słyszy to środowisko lekarskie go nie kryje, wręcz przeciwnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 godziny temu, Jackie napisał:

 

Porównujesz "jabłka do pomarańczy" ;) O lekarzu który umyślnie zabił pacjenta rzadko się słyszy, a jak się słyszy to środowisko lekarskie go nie kryje, wręcz przeciwnie.

Jestes w bledzie niestety.

Porownuje dwa zawody ktorych przedstawiciele swoimi nieodpowiednimi dzialaniami moga doprowadzic do ludzkiego cierpienia lub smierci.

Tu masz jeden z wielu przykladow jak wyglada srodowisko lekarskie: https://www.statnews.com/2017/01/13/medical-errors-doctors/ Tak jak pisalem kilka razy wczesniej....czarnych owiec wsrod lekarzy jest wiecej niz wsrod gliniarzy. Podobnie z ofiarami....kilkaset tysiecy ofiar lekarzy rocznie. Malo tego...to jest tylko liczba szacunkowa bo w polowie stanow nie ma obowiazku zglaszania bledow lekarskich. 

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

I wlasnie dlatego mowi sie tutaj o INSTYTUCYJNYM rasizmie. Traktowanie Afro Amerykanow (czy Latynosow) jako ludzi drugiej kategorii jest w USA absolutnie powszechne, i zaczyna sie od urodzenia: gorsze szkoly, gorsza opieka lekarska, wiecej aresztow, bardziej surowe kary w wiezieniu, trudniej o prace, gorsze traktowanie przez policje itp. I wlasciwie wszyscy o tym wiedza: 

https://www.cnn.com/2017/08/16/politics/blacks-white-racism-united-states-polls/index.html 

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
19 godzin temu, Rubicon napisał:

Jestes w bledzie niestety.

Porownuje dwa zawody ktorych przedstawiciele swoimi nieodpowiednimi dzialaniami moga doprowadzic do ludzkiego cierpienia lub smierci.

 

Ale lekarzy jako grupy zawodowej nikt nie oskarża o morderstwo, tortury, brutalność.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czy może ktoś z "tej drugiej strony dyskusyjnej barykady" wytłumaczyć poniższy fenomen? 

(podpowiadam - dzięki policjantowi nikt nie zginął, nie został użyty Armatile Rifle 15, w ogóle co to za sprawa. nieprawdaż? Policjant z narażeniem życia ratuje dzieciaki w szkole. Phi tam... )  

cop saved lives.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dnia 21.04.2018 o 15:09, Jackie napisał:

 

Porównujesz "jabłka do pomarańczy" ;) O lekarzu który umyślnie zabił pacjenta rzadko się słyszy, a jak się słyszy to środowisko lekarskie go nie kryje, wręcz przeciwnie.

Mierzi mnie taka semantyka... Czy zdajecie sobie sprawę w jakim celu ustawodawca dał takie, a nie inne uprawnienia funkcjonariuszom? (podpowiadam : law enforcement)...  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×