Jump to content

Przeprowadzka do USA - czy jest sens?


Recommended Posts

23 minuty temu, Jackie napisał:

 

Jedno z dzieci się potknie na karpecie, rozbije głowę i ta sama babka która teraz zbiera "tyle kasy" zostanie z palcem w tylku bo zwykłe apartamentowe ubezpieczenie tego nie pokryje (jeśli urządziła sobie samowolnie przedszkole/szkółkę.)

Ludzie różnie sobą radzą ale taki "zajebisty biznes" jest super do momentu gdy coś złego się stanie. W momencie gdy chcesz z kolei daycare zarejestrować to zysk maleje znacznie, bo trzeba certyfikacji, szkoleń, background checków i trzeba płacić wyższe ubezpieczenie.

Dokładnie, 100% się zgadzam. Jeśli cokolwiek się stanie, to rodzice dziecka na pewno ja pozwą i będzie musiała płacić gigantyczną karę. 

Link to post
Share on other sites

  • 1 month later...
  • Replies 271
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

U mnie w domu rakunki mi nie przeszkadzaja. Jakios im tu nie po drodze, ale misie to juz co innego. 

Jejku,  czlowiek pojdzie do pracy na pare godzin, wraca a tu 5 stron do przeczytania. Kurcze u was te srody musza byc lekkie w tej robocie  

W wieku 37 lat zdecydowałam się zmienić kierunek kariery, zaczęłam (i skończyłam) kolejne studia, obecnie mam fajną pracę która dobrze płaci i daje mi masę satysfakcji zawodowej. W USA masz pierdyllio

Posted Images

No nic rozpoczelam moja prace I juz prawie miesiac minal. Bardzo sie ciesze, ze mimo ze wydawalo mi sie, ze moj angielski nie jest na wystarczajacym poziomie, udalo mi sie znalezc prace biurowa. Jednak meczy mnie jedna kwwstia, a mianowicie opieka mad dziecmi. Moze mi ktos sprobuje podpowiedziec, czy te ceny sa adekwatne do zarobkow sredniostatystycznej rodziny? Chodzi mi o to, czy jesli ktos nie jest glabem ktory dopiero przyjechal z jakiejs tam Polski, to czy go stac na oplacenie opieki powiedzmy dwojki dzieci I zeby cos jeszcze zostalo? Probuje po prostu oszacowac, ile czasu przyjdzie mi pracowac tylko na zlobki ;) I w Polsce nie bylam przedstawicielem jakiejs super elity, wrecz przeciwnie, a za zlobek i przedszkole placilam tak ok. 40% mojego wynagrodzenia, gdzie i tak to bylo dla mnie super duzo (ponad 1000zl zlobek) gdzie za corke placilam 600 w zlobku miejskim w Poznaniu. Czy tutaj sredniostatystyczna rodzina moze sobie na to pozwolic? Ja tez zaczynalam 6 lat temu od 1800 hmm i nawet za to bym oplacila zlobki w Polsce. Hmm tu tez w sumie jakos oplacam ale troche zal sciska. Zwlaszcza ze przychodze do chaty o 6 I jeszcze drugi etat w kuchni, bo dzieciaki nie chca jesc tego jedzenia ich... :)

Sent from my moto g(7) optimo maxx(XT1955DL) using Tapatalk

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Na sensowny żłobek to moim zdaniem nie - jak moja córka miała 5 miesięcy to płaciłem $1150 miesięcznie i to była cena standardowa. 

Dla tych których nie stać jedyne wyjście to rodzina lub różnorakie in-home daycares.

Link to post
Share on other sites

11 godzin temu, ajlo19 napisał:

Czy tutaj sredniostatystyczna rodzina moze sobie na to pozwolic?

Wiele amerykanek decyduje ze nie. Ale nie zapominaj, ze Twoje zarobki to nie "tylko" miesieczna -- moze niska -- wyplata. To jest tez staz, wplaty na social security, moze tez 401(k) i insurance. Wiec nie pracujac tracisz dzisiejsze zarobki/benefits - i te na przyszlosc. Dla Ciebe, obecna praca jest po prostu start. Nie musisz tam byc wiele lat. Zdobedziesz nowe jakies umiejetnosci, experience, niezbedne-tu tutejsze references. Potem albo dostaniesz wyzsza pozycje/wiecej $ albo zmienisz prace. A decydujac "nie moge sobie pozwolic na zlobek" decydujesz tez ze zatrzymujesz sie profesjonalnie/finansowo. Nie zapominaj tez, ze z czasem te koszty daycare spadaja jak dziecko pojdzie do szkoly, wtedy placisz najwyzej za after-school care, ktore (jezeli oferowane przez szkole) jest w dostepnej cenie. Wiec glowa do gory. Ten etap kiedy wydajesz tyle kasy na daycare nie jest permanentny. 

Edited by katlia
  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Trudno cokolwiek dodac do tego co Katlia napisala.

@ajlo19 - jak zostawisz prace to pozniej trudniej Ci bedzie wrocic. Kwestie pozniejszej emerytury to cos co wiekszosc potencjalnych emigrantow zupelnie ignoruje a co w kraju z opieka socjalna na poziomie ponizej zera jest srednio rozsadne. 

Na social security trzeba przepracowac co najmniej 40 kwartalow zeby w ogole byc do niego uprawnionym a nie jest to cos na co ktokolwiek powinien liczyc jako jedyne zrodlo emerytury (pomijajac juz fakt ze aktualna administracja probuje to rozmontowac). Jakiekolwiek oszczednosci na 401k (lub innych kontach emerytalnych) zaczynaja sie zwykle w wieku pozniejszym niz bylyby zaczynajac prace zaraz po szkole.

Link to post
Share on other sites

Do tego co bardzo trafnie podsumowała @katlia dorzucę tylko że jeszcze wlicz w koszta swoje zdrowie psychiczne, bo z tego co pamiętam co pisałaś wcześniej zamknięcie w domu z dziećmi nie było dla Ciebie dobre, zwłaszcza jako świeżemu imigrantowi. Dobra opieka nad dziećmi jest tu po prostu droga. Oboje z mężem pracujemy i zarabiamy na lokalne warunki raczej  dobrze, ale i tak uważamy, że płacimy dużo za przedszkole. I owszem - stać nas, ale wielu znajomych na podobnym szczebelku zarobków ustawia sobie plany rodzinne tak, by nie mieć dwójki w żłobku/przedszkolu w tym samym czasie. 

Nie można mieć po prostu wszystkiego - zaopiekowanych dzieci w domu, pracy i socjalu, jakiegoś życia towarzyskiego poza domem  przy średnich zarobkach, no chyba że masz oboje dziadków na miejscu, którzy są chętni do opieki nad dzieciakami w każdej chwili. 

 

  • Like 1
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Taka historyja: rodzeństwo mojego dziadka wyjeżdżało sukcesywnie do USA, pierwsi jeszcze przed pierwszą wojną światową, reszta w okresie międzywojennym. Po 2 wojnie w Polsce zostało jeszcze trzech braci, w tym mój dziadek. Wszyscy trzej zdążyli jeszcze być na wojnie. Następnie spod Zbaraza trafili na Opolszczyznę. 

Po wojnie nasi "amerykańscy" krewni uradzili że ściągną do USA jeszcze jednego z trójki braci pozostałych w Polsce.

Kto odgadnie jakie kryterium zadecydowało że padlo właśnie na tego a nie pozostałych chociaż wszyscy trzej byli chętni na wyjazd? 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...