Jump to content

Recommended Posts

Pamietaj, jak sie ma bana to ma sie do wszystkich wiz. Wiec kazda aplikacja o wize bedzie odrzucona, wavier jest jedyna drogą... lub odczekanie bana. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

1 minutę temu, pelasia napisał:

Pamietaj, jak sie ma bana to ma sie do wszystkich wiz. Wiec kazda aplikacja o wize bedzie odrzucona, wavier jest jedyna drogą... lub odczekanie bana. 

Wiem. Stąd też mój post z pytaniem o podobną sytuację u kogokolwiek..

Share this post


Link to post
Share on other sites

12 minut temu, PiotrekK1 napisał:

Wiem. Może jednak lepiej iść tą drogą a nie B1..

Bez znaczenia zadnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie pamiętam by komuś na forum udało się zdobyć waiver na wizę turystyczną. "Szybki Google" pokazuje że jest to b. trudny waiver do zdobycia i w zasadzie bez prawnika ani rusz. Spróbuj wysłać wiadmośc na priv do Kariny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Jackie napisał:

Nie pamiętam by komuś na forum udało się zdobyć waiver na wizę turystyczną. "Szybki Google" pokazuje że jest to b. trudny waiver do zdobycia i w zasadzie bez prawnika ani rusz. Spróbuj wysłać wiadmośc na priv do Kariny.

Poza Waiverem nie pozostaje mi chyba nic innego..

Może się mylę, nie znam się totalnie na prawie imigracyjnym.

W każdym razie tylko tyle informacji zdobyłem na dzień dzisiejszy: odczekać 2 lata (to powiedziała Pani konsul po ostatnim interview) albo Waiver

Chciałem jedynie uzyskać więcej informacji od Was na temat procesu uzyskania waiver (czas / formalności / koszty)

 

Będę wdzięczny za jakiekolwiek dodatkowe Wasze informacje / opinie

Cytuj

Spróbuj wysłać wiadmośc na priv do Kariny

A kto to jest? I jak wysłać do niej priv?

Share this post


Link to post
Share on other sites

1 hour ago, PiotrekK1 said:

Sytuacja sprzed mojego wyjazdu 15 lat temu się bardzo zmieniła - mam żonę od 12 lat, dom który kupiliśmy w Polsce i razem tu mieszkamy i pracujemy, kredyt - wszystkie te rzeczy mogę udokumentować przed konsulem podczas rozmowy, na co podczas ostatniej rozmowy nawet nie dano mi szansy.

Nie rozumiem jak dokładnie zmieniła się Twoja sytuacja... z usa wróciłeś 8 lat temu, żonę masz od 12 - a wiec miales ją już będąc nielegalnie w Stanach, nie zachęciło Cię to do powrotu do PL. Kredyt można spłacać z usa. A to ze pracujesz dla firmy która ma oddział w usa i usilnie próbujesz w jej ramach tam pojechać sugeruje że nadal masz ochotę do stanów wybyc, kto wie czy nie na stałe. Gdybym to ja była konsulem to (pomijając ban) na pewno bym nie uwierzyła w Twoje nieimigracyjne intencje. 

A w ogóle to skoro mówisz ze to pracodawca tak ciśnie Cię na ten wyjazd to zwróć się do pracodawcy o załatwienie Ci prawnika imigracyjnego z usa. Przecież nie załatwiasz tego waivera dla siebie, wszystko ma cel służbowy... jak załatwia i się uda - super. Jak nie to odpuść. 2 lata to naprawdę nie tak długo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, MeganMarkle napisał:

Nie rozumiem jak dokładnie zmieniła się Twoja sytuacja... z usa wróciłeś 8 lat temu, żonę masz od 12 - a wiec miales ją już będąc nielegalnie w Stanach, nie zachęciło Cię to do powrotu do PL. Kredyt można spłacać z usa. A to ze pracujesz dla firmy która ma oddział w usa i usilnie próbujesz w jej ramach tam pojechać sugeruje że nadal masz ochotę do stanów wybyc, kto wie czy nie na stałe. Gdybym to ja była konsulem to (pomijając ban) na pewno bym nie uwierzyła w Twoje nieimigracyjne intencje. 

A w ogóle to skoro mówisz ze to pracodawca tak ciśnie Cię na ten wyjazd to zwróć się do pracodawcy o załatwienie Ci prawnika imigracyjnego z usa. Przecież nie załatwiasz tego waivera dla siebie, wszystko ma cel służbowy... jak załatwia i się uda - super. Jak nie to odpuść. 2 lata to naprawdę nie tak długo.

Kobieta z którą się ożeniłem 12 lat temu w USA to ta sama dziewczyna, z którą na stałe wróciłem do Polski :) Dodam że to również polka!

Teraz czuję, że Pani konsul szła podobnym tokiem myślenia na temat powyżej co Twój.. bez urazy! ;)

 

Cytuj

A w ogóle to skoro mówisz ze to pracodawca tak ciśnie Cię na ten wyjazd to zwróć się do pracodawcy o załatwienie Ci prawnika imigracyjnego z usa. Przecież nie załatwiasz tego waivera dla siebie, wszystko ma cel służbowy... jak załatwia i się uda - super. Jak nie to odpuść. 2 lata to naprawdę nie tak długo.

Firma w Stanach to siedziba główna, nie oddział. Właśnie robię rozeznanie w temacie i jeśli najlepszym wyjściem będzie załatwienie prawnika w USA to właśnie pracodawcy przekażę. Tylko i wyłącznie pracodawca "ciśnie" na ten wyjazd. Niemniej chcę ze swojej strony jak najbardziej się zaangażować w sprawę i niejako pomóc/nakierować pracodawcę co mamy robić. W najgorszym przypadku nie pojawienie się mojej osoby w Stanach przez 2 lata nie będzie końcem świata ale za to dużym rozczarowaniem dla pracodawcy jak również moim - a tego po prostu chcę uniknąć.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...