Jump to content

Drogie życie w USA


Recommended Posts

  • Replies 256
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Tak na marginesie - jest jeden aspekt o którym się nie wspomina rozważając koszty życia - otóż różni ludzie mają różne podejście do pieniądza. W Ameryce jest powszechne (przynajmniej z tego co widzę w

I kredyt na pierścionek zaręczynowy bo jak nie jest odpowiednio duży to znaczy że nie kocha wystarczająco mocno.   Najgłupsza reklama jaka słyszalem w lokalnym radiu zaraz jak trafił covid "

I myślisz że w czasie recesji będą płaciły dywidendy ? Albo jak po recesji przestaną istnieć ? Geniusz rynku akcji normalnie.... Wy serio nie macie najmniejszego pojęcia co oznacza recesja w tym

Posted Images

Ja tam w takie w przeliczanie cen się nie lubię bawić, bo w sumie mnie interesuje ile pieniędzy mi zostaje po opłaceniu kosztów życiu, nie tylko podstawowych, ale też tych losowych jak koszty zdrowotne itd. Przebywam w Louisville (KY), ale w Polsce, w Krakowie jestem co pół roku na 2-3 tygodnie (w ramach kontraktu ma na pół roku travel money na pokrycie kosztów podróży i zgodę na to, więc trzeba korzystać).  I pewne rzeczy w USA są droższe (internet, TV to jest tutaj horendalnie drogie), a niektóre są w Polsce droższe. Ale sumarycznie  życie na pewno w kwocie bezwzględnej droższe w USA, ale już w procencie zarobków już nie.  Szczęśliwie pracodawca hojny w benefity, więc o wiele rzeczy nie trzeba się martwić, zwłaszcza jeśli chodzi o sprawy socjalne. 

Zresztą dzisiaj miasto prezydent Trump odwiedza, więc chyba myśle o transparencie Make Greenland green again.

Link to post
Share on other sites

Kazdy chyba wie ze wiekszy luksus oznacza wieksze koszta. Wynajmujac mieszkanie za 3500$ splalac 2 drogie samochody, dawac dzieci di najlepszegi przedszkola/szkoły to pieniądze sie rozpływają.

Dlatego właśnie chciałem by wypowiedziały się osoby które wiedzą ile potrzeba na zycie normalne przy nizszych standardach dla jednej osoby/rodziny z dziecmi. Bo są mieszkania jak juz wspomniala jedna z forumowiczek za 3500$ ale czy znajdziemy cos za 1500-2000$? Jakie to bedą warunki ( zakładamy ze osoba/osoby takie maja nizsze zarobki rzedu 40-60 tys $ i nie szukaja mieszkania w najlepszej dzielnicy, ale tez nie w czarnej, przykładowo lekko mieszana ale na poziomie lub biała.

Edited by Invictus95
Link to post
Share on other sites

22 minuty temu, Invictus95 napisał:

Kazdy chyba wie ze wiekszy luksus oznacza wieksze koszta. Wynajmujac mieszkanie za 3500$ splalac 2 drogie samochody, dawac dzieci di najlepszegi przedszkola/szkoły to pieniądze sie rozpływają.

 

Ale my nie mówimy o luksusach. 3500 w okolicy gdzie mieszka Megan to jest normalny czynsz. 

Link to post
Share on other sites
26 minut temu, Invictus95 napisał:

Kazdy chyba wie ze wiekszy luksus oznacza wieksze koszta. Wynajmujac mieszkanie za 3500$ splalac 2 drogie samochody, dawac dzieci di najlepszegi przedszkola/szkoły to pieniądze sie rozpływają.

To ty kwestionowales to $100K na zycie w CA. I Megan Ci mowi ze wlasnie takie zarobki sa potrzebne tam. Ona nie mieszka w luksusie, dojezdza do pracy pociagiem, i ma dziecko w normalnym zlobku prywatnym bo tu innych nie ma. A my jeszcze nie zaczelismy ci mowic ile my wydajemy na ubezpieczenie lekarskie plus koszty lekarzy/opieki :) To jest rozmowa. 

Najwyrazniej nam nie wierzysz, wiec sam zacznij uzywac Google i poczytac. Ja lubie http://www.city-data.com/

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
53 minuty temu, Invictus95 napisał:

Dlatego właśnie chciałem by wypowiedziały się osoby które wiedzą ile potrzeba na zycie normalne przy nizszych standardach dla jednej osoby/rodziny z dziecmi. Bo są mieszkania jak juz wspomniala jedna z forumowiczek za 3500$ ale czy znajdziemy cos za 1500-2000$? Jakie to bedą warunki ( zakładamy ze osoba/osoby takie maja nizsze zarobki rzedu 40-60 tys $ i nie szukaja mieszkania w najlepszej dzielnicy, ale tez nie w czarnej, przykładowo lekko mieszana ale na poziomie lub biała.

Ale gdzie? To jest ogromny kraj i rozni sie radykalnie od stanu do stanu, miasta do miasta. Pytales juz o jedno, i ci podalismy. 

Ja mieszkam w Denver. Na 4-osobowa rodzine trzeba liczyc na minimum $2,000/miesiac za samo mieszkanie. (Doplacasz za TV, ogrzewanie, internet itp) Bez 2 samochodow jest tu trudno. Nie nie mozliwie, ale trudno, bo poza centrum komunikacja jest marna. Zlobki $1,000/miesiac od dziecka minimum (przewaznie dostaje sie jakas znizke za drugie dziecko) Jest taniej w pobliskiej Aurora, mieszka dam duzo imigrantow, ale im lepsza dzielnica tym ceny blizej tego co sie placi w Denver. 

Koszty zycia sa znacznie nizsze na mid-westcie (Michigan, Ohio, Illinois, Iowa etc) i poludniu USA. 

Edited by katlia
Link to post
Share on other sites

33 minuty temu, katlia napisał:

Ale gdzie? To jest ogromny kraj i rozni sie radykalnie od stanu do stanu, miasta do miasta. Pytales juz o jedno, i ci podalismy. 

Ja mieszkam w Denver. Na 4-osobowa rodzine trzeba liczyc na minimum $2,000/miesiac za samo mieszkanie. (Doplacasz za TV, ogrzewanie, internet itp) Bez 2 samochodow jest tu trudno. Nie nie mozliwie, ale trudno, bo poza centrum komunikacja jest marna. Zlobki $1,000/miesiac od dziecka minimum (przewaznie dostaje sie jakas znizke za drugie dziecko) Jest taniej w pobliskiej Aurora, mieszka dam duzo imigrantow, ale im lepsza dzielnica tym ceny blizej tego co sie placi w Denver. 

Koszty zycia sa znacznie nizsze na mid-westcie (Michigan, Ohio, Illinois, Iowa etc) i poludniu USA. 

Ohio (czy podejzewam gdziekolwiek w okolicy wiekszych miast) - niekoniecznie. Wszystko zalezy od okolicy i lokalnych szkol. Wynajecie sensownego apartamentu (w ktorych generalnie to srednio chcialbym mieszkac) ponizej $1500 graniczy z absolutnym cudem (a to sa suburbs - nie zadne miasto). Reszta cen podobnych. Komunikacji praktycznie nie ma zadnej a ta ktora jest zdecydowanie nie polecam korzystac.

A najdrozsze to sa zdecydowanie uslugi - jakiekolwiek. Przy pensji $40-60k na rodzine w mojej okolicy (ktora miejscami jest bardzo dobra ale jest tez w granicy mojego townshipu trailer park) przezyc sie nie da - szczegolnie jezeli dzieci pojda do daycare.

Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Invictus95 said:

Kazdy chyba wie ze wiekszy luksus oznacza wieksze koszta. Wynajmujac mieszkanie za 3500$ splalac 2 drogie samochody, dawac dzieci di najlepszegi przedszkola/szkoły to pieniądze sie rozpływają.

Dlatego właśnie chciałem by wypowiedziały się osoby które wiedzą ile potrzeba na zycie normalne przy nizszych standardach dla jednej osoby/rodziny z dziecmi. Bo są mieszkania jak juz wspomniala jedna z forumowiczek za 3500$ ale czy znajdziemy cos za 1500-2000$? Jakie to bedą warunki ( zakładamy ze osoba/osoby takie maja nizsze zarobki rzedu 40-60 tys $ i nie szukaja mieszkania w najlepszej dzielnicy, ale tez nie w czarnej, przykładowo lekko mieszana ale na poziomie lub biała.

Chcę Ciebie wyzuć ze złudzeń. Megan zapewne nie wynajmuje luksusowego domu, nie ma drogich aut i dzieci nie są w najlepszych przedszkolach.

3500 to normalny czynsz. W tamtej okolicy domy wynajmowane za 6000-7000 miesiecznie nie sa rzadkością. A w tzw "najlepszych dzielnicach" jak to nazywasz czyli w Palo Alto to domy bywają po 10.000+ na miesiąc. Był chyba nawet ostatnio artykuł o gościu co zamienił garaż w pokój na wynajem, zamontował ubikację i doprowadził wodę w San Francisco i wynajmuje go za 1800 jako "studio bez okna". Czyli w SFO za 2000 warunki mieszkaniowe nie są specjalnie porównywalne do "średnich". 

Dwa samochody przy dwóch osobach pracujących to nie luksus to konieczność - nie ma w większości na przedmieściach żadnej komunikacji publicznej, która by Ciebie wspomogła

Ona nie wysyła zapewne do najdroższego przedszkola - a do zwykłego. Zwykłe przedszkole na full time gdzie ja mieszkam zaczyna się od 1200-1500 na miesiąc. Przedszkola "najlepsze" bywają i po 3000-5000 / miesiąc.
Zapewniam Ciebie są miejsca w USA gdzie 100k rocznie nie wystarcza na rodzinę aby żyć w "dzielnicy na poziomie".

Link to post
Share on other sites

Na prowincji na Midweście (serdecznie pozdrawiam) przedszkole 1000$ na miesiąc to nie luksusy, tylko norma. Może da się jeszcze zejść z ceny do 900$, ale za mniej to już bym się bała, że program nauczania jest zbieżny z programem TV.

Wejdź sobie na zillow.com i poszukaj ofert na wynajem w okolicach wspomnianego wyżej Islip. Ja szukałam ofert 2 bedroom, bo to absolutne minimum dla rodziny 2+2. Ceny oscylują w granicach 2 000$/mc. Czyli z Twoich 40 000 rocznnie 24 000 Odpada Ci na łysy czynsz. Zostaje Ci w budżecie raptem 16 000$. Poślesz dziecko do przedszkola? To masz 5 000$ rocznie (lub niecałe 420$ miesięcznie) na resztę: prąd, gaz, ubezpieczenie domu i auta, jedzenie, ubrania. Żona zostaje w domu z dzieckiem? To 1300$ miesięcznie. I teraz liczę po stawkach jakie ja płacę - samochód: 200$ za paliwo i ubezpieczenie, co najmniej drugie tyle jeśli dochodzi kredyt. Drugiego nie liczę - bo Cię nie stać. Zakupy podstawowe - około 800$/mc. I już jesteś na 0.

Nie liczę nigdzie kosztów ubezpieczenia (co najmniej kilkaset dolarów za średnio kiepski plan, do którego bedziesz dokładać grube pieniądze przy każdej wizycie i recepcie), ubrań i butów, które w Twoim przypadku już są luksusem. Jeśli zarabiasz te 10k więcej - masz luksus bardzo podstawowej opieki zdrowotnej dla rodziny. 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...