Jump to content
cclaudia

Koronawirus a Loteria Wizowa

Recommended Posts

@mcpear zgadzam sie ze wszystkim co piszesz:) pewnie i u nas ulegnie.

Ale oprocz wirusa bojmy sie o swoja wolnosc, a o tym niewielu mysli. Jakos tak jakbysmy o najwazniejszym zapominali.

Sent from my SM-G973U using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się z obawami - politycy w takich nadzwyczajnych sytuacjach próbują ugrać coś więcej niż tylko zaradzić bieżącym potrzebom. Np powszechnie wprowadzona inwigilacja elektroniczna po 9/11 nie jestem pewiem czy jest tylko antyterrorystycznie nastawiona. Nawet ostatnio zmiany "wrzucone" to pakietu antykryzysowego w Polsce - jakoś nie wszystkie chyba są związane z ochroną antypandemiczną. Pandemia minie a zmiany w prawie zostaną

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ludzie i odpowiedzialnosc.

Hahahahahahaha. Hahahaha. To chyba najbardziej kuriozalna wypowiedź na tym forum co generalnie nie jest trywialne.

Marwin - jak w takim razie oceniasz pomysły prezydenta na kwarantannę całego stanu (NY) ?

Share this post


Link to post
Share on other sites




Marwin - jak w takim razie oceniasz pomysły prezydenta na kwarantannę całego stanu (NY) ?


Chyba sie szczegolnie nad tym nie zastanawiam, poza faktem, ze chcialbym miec pewnosc, lub jakiekolwiek potwierdzenie, ze ten i ten akt prawny pozwala wladzy federalnej na taka ingerencje na poziomie stanu. By to wyjasnili w jakims przekazie, a nie tylko byly to slowa Twoje, moje, czy zwyklych ludzi.

Druga sprawa, o ktorej nie slysze to kiedy 'zamkniecia' sie skoncza. Rozumiem, ze sytuacja jest plynna, ale wprowadzajac ograniczenia oczekiwalbym wiadomosci, jaki event spowoduje ich cofniecie. Strzelam, ale:
- gdy umrze 30% - przyznamy, ze cofamy bo nieskuteczne,
- gdy zatrzymamy wzrost zachorowan do poziomu x (number) dziennie - raczej nonsens, bo ze wzgledu na gestosc to x jest inne w NY a inne w ND,
- gdy poziom nowych zachorowan bedzie malal przez x (odgornie ustaline) dni pod rzad - nie wiem, ale pewnie jedna osoba chora nawwt moze na nowo wtwolac epidemie,
- czekamy az liczba chorych spadnie do 0 i nowych przypadkow tez 0?
- itd: czy moze szczepionka, czy moze gdy 50% ludzi to przejdzie itp.

Czy ktos moze mi odpowiedziec co bedzie katalizowac odwolanie zamkniecia?



Sent from my SM-G973U using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, marwin napisał:


 

 


Chyba sie szczegolnie nad tym nie zastanawiam, poza faktem, ze chcialbym miec pewnosc, lub jakiekolwiek potwierdzenie, ze ten i ten akt prawny pozwala wladzy federalnej na taka ingerencje na poziomie stanu. By to wyjasnili w jakims przekazie, a nie tylko byly to slowa Twoje, moje, czy zwyklych ludzi.

 

 

Oczywiscie ze nie pozwala bo juz sie z tego wycofal, natomiast nie rozumiem dlaczego kwestionujesz "prawnosc" stay at home orders.

U nas przelozyli wybory / primaries - sprawa trafila do sadu i sobie z tym poradzili.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Oczywiscie ze nie pozwala bo juz sie z tego wycofal, natomiast nie rozumiem dlaczego kwestionujesz "prawnosc" stay at home orders.
U nas przelozyli wybory / primaries - sprawa trafila do sadu i sobie z tym poradzili.
Przepraszam, ale pewnie jak zwykle nie bylem zbyt jasny w swoich wypowiedziach.
Nie do konca kwestionuje prawosc stay-at-home. Sluchalem jednak gubernatora i on sam powiedzial, ze definicja essential rozni sie bardzo od stanu do stanu (nie najwazniejsze), ale rowniez powiedzial, ze uwaza iz takie zamkniecie moze byc unenforceable. Nie rozwijal tego bardziej, ale ja widze ile tu zalezy od pojedynczego czlowieka dobrej woli i odpowiedzialnosci jak bardzo bedzie sie stosowal na wiosce 60 mil od Bismarck/Minot (czyt. najblizszej policji) do tych rozporzadzen. Wiec odwolanie sie do responsibility moze byc rownie (nie)skuteczne jak stay-at-home.

Obecnie, oprocz unikniecia zarazenia, chce miec pewnosc ze moja wolnosc nie bedzie ograniczona bezprawnie, i jezeli bedzie ograniczona zgodnie z prawem to do jakiego momentu (nie musi byc wyrazony czasem, ale moze byc formula).

W mniejszym stopniu, gdyz mleko sie juz rozlalo, mam ogromny zal do prezydenta za chec stimulus package i wysylanie czekow. Kupuje sobie wyborcow:( Niewielka grupa osob dostanie cos, kosztem zadluzania kilkukrotnie wiekszego kazdego z nas (tu akurat representative z KY wyliczyl; gdy dodamy ze KY ma rowniez senatora Paul, to podejrzewam ze inteligencja pomiedzy KY a osciennymi stanami rozklada sie bardzo nierownomiernie;)).
Zastanawia mbie w tym, jak sie skoncza podejscia firm podobne do opisanego tutaj, czyli wstrzymania wyplaty, bo dostajesz czek od Panstwa:
https://www.foxnews.com/us/texas-stimulus-money-company-paychecks

Sent from my SM-G973U using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

14 minut temu, marwin napisał:

Przepraszam, ale pewnie jak zwykle nie bylem zbyt jasny w swoich wypowiedziach.
Nie do konca kwestionuje prawosc stay-at-home. Sluchalem jednak gubernatora i on sam powiedzial, ze definicja essential rozni sie bardzo od stanu do stanu (nie najwazniejsze), ale rowniez powiedzial, ze uwaza iz takie zamkniecie moze byc unenforceable. 


W mniejszym stopniu, gdyz mleko sie juz rozlalo, mam ogromny zal do prezydenta za chec stimulus package i wysylanie czekow. Kupuje sobie wyborcow:( Niewielka grupa osob dostanie cos, kosztem zadluzania kilkukrotnie wiekszego kazdego z nas (tu akurat representative z KY wyliczyl; gdy dodamy ze KY ma rowniez senatora Paul, to podejrzewam ze inteligencja pomiedzy KY a osciennymi stanami rozklada sie bardzo nierownomiernie;)).
Zastanawia mbie w tym, jak sie skoncza podejscia firm podobne do opisanego tutaj, czyli wstrzymania wyplaty, bo dostajesz czek od Panstwa:
https://www.foxnews.com/us/texas-stimulus-money-company-paychecks

Sent from my SM-G973U using Tapatalk
 

Co do uneforceable - u nas jeden z barow odmowil zamkniecia (najpierw zamknieto wszystkie restauracje / bary) - stay at home bylo pozniej - przyjechala policja z kilkoma kontraktorami i zabila dykta wszystkie okna i drzwi. Wiec akurat w tej kwestii poradzili sobie niezle. W Europie sobie z enforcementem radza calkiem niezle tak przy okazji...A my jestesmy kompletnym posmiewiskiem...

Kupowanie wyborcow - calkowicie sie zgadzam (i to nie dlatego ze nic nie dostane) - wszystko co robi administracja (federalna) jest tylko i wylacznie skupiona na wygraniu wyborow i  niczym wiecej, a to sie tylko w kilku miejscach zbiega z tym co pomoze ludziom. Na pewno jednorazowy czek na $1200 jak przez nastepne 3 lata beda przez pracy pomoze im niewiele, a czytajac posty ludzi co z tymi pieniedzmi zrobia, to nie pomoze im w ogole. Od samego poczatku niestety (co nie jest niespodzianka) nie potrafi zrozumiec ze jak najszybsze uporanie sie z wirusem w _calym_ kraju (nawet w tych stanach ktorych nie lubi) to jest najlepsze co moze zrobic w celu uratowania gospodarki i wygrania wyborow - tyle ze z wlasnej glupoty na to juz jest niestety za pozno.

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, kzielu napisał:

Kupowanie wyborcow - calkowicie sie zgadzam (i to nie dlatego ze nic nie dostane) - wszystko co robi administracja (federalna) jest tylko i wylacznie skupiona na wygraniu wyborow i  niczym wiecej, a to sie tylko w kilku miejscach zbiega z tym co pomoze ludziom. Na pewno jednorazowy czek na $1200 jak przez nastepne 3 lata beda przez pracy pomoze im niewiele, a czytajac posty ludzi co z tymi pieniedzmi zrobia, to nie pomoze im w ogole. Od samego poczatku niestety (co nie jest niespodzianka) nie potrafi zrozumiec ze jak najszybsze uporanie sie z wirusem w _calym_ kraju (nawet w tych stanach ktorych nie lubi) to jest najlepsze co moze zrobic w celu uratowania gospodarki i wygrania wyborow - tyle ze z wlasnej glupoty na to juz jest niestety za pozno.

Na całym świecie jest teraz tak samo. Koronawirus jest wykorzystywany do gry wyborczej zarówno przez  ekipy rządzące jak i ekipy opozycyjne, bo w każdym państwie będą za jakiś czas jakieś wybory (prezydenckie, parlamentarne, samorządowe, lokalne). Ekipa opozycyjna ma wiele do ugrania (potencjalne wejście do gry), a ekipa rządząca ma wiele do stracenia (utrata władzy i wpływów). Wszystkie państwa popełniły jeden podstawowy błąd jeśli chodzi o koronawirusa .... za późno zamknęły granice swoich państw. Miasto Nowy Jork (istna wieża Babel) jest teraz przykładem tego niewybaczalnego zachowania ze strony decydentów. Trzeba było to zrobić przynajmniej miesiąc temu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A tak dla ciekawostki. Wczoraj kumpel wrócił z Australii. POA SanFrancisco. Nawet mu ani jednego pytania na temat koronowirusa nie zadano. Nic a nic...

Share this post


Link to post
Share on other sites

32 minuty temu, pelasia napisał:

A tak dla ciekawostki. Wczoraj kumpel wrócił z Australii. POA SanFrancisco. Nawet mu ani jednego pytania na temat koronowirusa nie zadano. Nic a nic...

Slyszalam to od innych znajomych ktorzy wrocili z zagranicy. Nic nie pytaja, zadnych testow, nic. A z drogiej strony mam kolezanke ktora nie moze wrocic z Hawajow... kazdy lot na ktory sie dostaje jest odwolany. Juz od poltora tygodnia nie moze wrocic. Loty odwolane bo tak malo ludzi podrozuje i nie warto wysylac pustych samolotow z Honolulu do USA. Wiec wlasciwie wyglado na to ze granice amerykanskie sa otwarte... jezeli to sie oplaca. No questions asked jak juz wyladujesz. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...