Jump to content

Praca magisterska // książki // statystyki


Recommended Posts

  • Replies 28
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Ja bym ustalił na początku  jaki procent dzisiejszych, już gotowych magistrów, wie co znaczy tak naprawdę słowo: emigracja. Emigracja która na linii PL  - USA praktycznie nie istnieje. 

Jako ktos kto pracuje w przemysle lotniczym od 20 lat i przez ostatnie 9 miesiecy widzi przewidywania ruchu na najblizsze lata, powiem Ci ze wszelkie wnioski na temat danych statystycznych beda komicz

Smuci mnie to, co piszecie. Planuję wycieczkę do Nowej Zelandii na listopad przyszłego roku (pierwsze plany były na luty, ale przezornie uznaliśmy, że na 99% to się nie uda) i bardzo bym chciała, żeby

1 hour ago, katlia said:

Oj... naprawde? Bo ja zyje planami na podroze lotnicze. Kalifornia w lecie/kiedykolwiek bedziemy zaszczepieni. Europa poludniowa we wrzesniu/pazdzierniku. Azja 6 miesiecy potem. Wszyscy moi znajomi tez rozmyslaja o wielkich wyprawach. 

Nie sadzisz ze powiedzmy za rok przemysl lotniczy powroci do normy -- albo wrecz do boomu? 

Osobiscie to sadze ze wczesniej niz pozniej, ale firma / IATA / inne firmy w tej chwili mowia o 2024 do poziomu pre-covid. Co ciekawe Chiny (wewnetrznie) w tej chwili lataja na tym samym poziomie co przed.  W najwiekszej dupie so polaczenia long haul - ruch transatlantycki wlacznie. Australia w ogole nie wpuszcza nikogo do przyszlego roku, Japonia tez nie bardzo, poza tym linie permanentnie wycofaly cala mase samolotow - np. Delta nie tak znowu stare B777. Wszystkie rowno trafily na pustynie. A380 w ogole praktycznie przestal istniec.

Ja Wam szczerze kibicuje oczywiscie - najwiekszy wplyw to ruch biznesowy. Praktycznie nie istnieje i prawdopodobnie nigdy nie wroci do tego samego poziomu.

Link to post
Share on other sites
59 minut temu, kzielu napisał:

A380 w ogole praktycznie przestal istniec.

Na szczęście udało mi się lecieć tym typem raz, bodaj w ubiegłym roku. Szkoda, fajna, cicha maszyna. Wtedy nikt, włącznie że mną nie przypuszczał że to moze być ostatni raz. Mieli nawet overbooking, mojemu sąsiadowi, Niemcowi, proponowali nawet lot nazajutrz i doplate €600, jeśli dobrze pamiętam. 

Link to post
Share on other sites

3 hours ago, kzielu said:

Ja Wam szczerze kibicuje oczywiscie - najwiekszy wplyw to ruch biznesowy. Praktycznie nie istnieje i prawdopodobnie nigdy nie wroci do tego samego poziomu.

No fakt, business travel... nie pomyslalam o tym. Eh. Ale dziekuje za komentarz - ciekawie sie czyta, chociaz niewesole co piszesz :( 

Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, katlia napisał:

No fakt, business travel... nie pomyslalam o tym. Eh. Ale dziekuje za komentarz - ciekawie sie czyta, chociaz niewesole co piszesz :( 

U mnie w firmie zupełnie przestaliśmy latać. Ja leciałem ostatnio we wrzesniu ubiegłego roku. Podobnie jak moj boss, ktory w sezonie targowym tylko wpadal do firmy od czasu do czasu. Co akurat dla mnie jest OK bo gdy go nioslo w świat to zostawial wszystko na mojej głowie.  Teraz targów, wystaw, ZERO. Na całym swiecie. 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...