Dzień dobry! Dwa lata temu poznałem moją dziewczynę podczas mojego pobytu w USA. Ja urodziłem się w Polsce ale mieszkam i pracuje we Francji. Jesteśmy razem od tego czasu ale niestety ja mam tylko paszport europejski a ona amerykański. Cztery razy byłem u niej na wizie turystycznej przez kilka miesięcy gdzie mieszkaliśmy w domu jej rodziców, a potem ona przyleciała ze mną na kolejne kilka miesięcy i tak w sumie hybrydowo mieszkamy na ile pozwala nam praca. Chcemy się pobrać i mieszkać w Europie. Nie wykluczone że kiedyś wrócimy do USA. Szukałem wiele informacji na ten temat i w Europie jedyna możliwość to ślub w Danii. Czy ktoś może wypowiedzieć się na ten temat? Po zawarciu ślubu moja narzeczona chciałaby aplikować o wizę małżeńska/pracownicza żeby móc tutaj normalnie funkcjonować. Nostryfikacja jej dyplomu z college to temat na dłuższą perspektywę. Póki co powyższe jest najważniejsze. Czy ja po takim ślubie mogę aplikować o zieloną kartę pomimo że chcemy póki co mieszkać w Europie? Czytałem też że możemy wziąć ślub w USA ale wtedy ja muszę aplikować o vise K1 i narzeczona musi aplikować do urzędu. Czy ktoś może powiedzieć coś więcej o tej procedurze, która bardziej się opłaca w naszym przypadku?
Przez najbliższe dwa lata chcielibyśmy zostać w Europie a później przeprowadzic się do Stanów dlatego zależałoby mi o dostanie zielonej karty do tego czasu po ślubie. Jeśli ślub w USA to musimy tam już zostać ? Jestem z góry wdzięczny za wszelką pomoc, odpowiedzi.