Wszystko się powiodło online,tak jak napisałeś.Czekałem do dzisiaj aby termin wyszedł na poniedziałek bo tak mama wolne.Nurtuje mnie jednak inne pytanie a widzę,że jesteś bystry facet i liczę,że mi pomożesz.Ponad 15 lat temu byłem w USA,mój ojciec rozpoczął proces legalizacji zielonej karty dla mnie.Miałem już ją dostać za jakieś 3-4 m-ce lecz musiałem wyjechać do mamy do Polski/choroba/ i pozostałem tu do tej pory.Chcę tam teraz wyjechać i zamiast rozpocząć proces imigracji lub go kontynuować zacząłem się starać o wizę B2.Czy na tym spotkaniu konsul może mi pomóc w rozpoczętym procesie dawno temu? czy robię błąd starając się o wizę B2? Czy od razu mu mówić jak sprawa wygląda? Czy wszystko zaprzepaszczę pojawiając się na tym spotkaniu? Dodam tylko,że mój ojciec przebywa aktualnie w Polsce/to On jest sponsorem/ i że narazie nie jedzie do USA