Bilety na wakacje na Florydzie w czerwcu już kupione (wiem wcześnie, ale cena była dobra, a ja lubię mieć dużo czasu na planowanie).
Jedziemy z dwójką dzieci (8 i 3 lata). Lądujemy w Miami, mamy na Florydę ok. 2 tygodni, może 2 dni więcej (wracamy z NYC, chcemy tam odwiedzić rodzinę).
Tak więc czasu jest sporo, dni nas nie gonią i pomału próbujemy ustalić sobie plan wyprawy.
Kilka punktów jest obowiązkowe, wymienię je poniżej, chciałbym jednak Was prosić o kilka rad co jeszcze zobaczyć, względnie co usunąć z planu lub zmodyfikować/zmienić miejsce.
A więc po kolei:
- Lądujemy w MIA w środę po południu, zakładam że formalności, odbiór samochodu z wypożyczalni, dojazd do motelu zajmą trochę czasu i tak naprawdę ten dzień mamy z przysłowiowej "grzywki".
Pytanie brzmi gdzie spać? Czy próbować w samym Miami (może macie jakieś propozycje sensownych noclegów?), czy też jak radzi mi kolega pojechać do Ft. Lauderdale (tam mam już konkretny motel polecony przez tegoż kolegę)?
Samo Miami na pewno będziemy chcieli zwiedzić (dwa dni wystarczą?) i pytanie brzmi czy lepiej bujać się 60km w jedną stronę, czy spać na miejscu? (jak doliczę koszty paliwa, autostrady, etc. to pewnie cenowo wyjdzie na to samo)
Idźmy dalej - na pewno chcemy spędzić 5-7 dni nad Zatoką Meksykańską, trochę leżąc na plaży, trochę jeżdżąc po okolicy. Wstępnie wybrałem Treasure Island, ale mam wrażenie że nie ma tam nic...
Drugą opcją jest Clearwater Beach (byłem tam już kiedyś jako student) i jeden z tamtejszych moteli. Co według Was byłoby lepsze żeby oprócz plaży można bylo gdzieś jeszcze pójść. Wiem, to Ameryka i tam się nie chodz tylko jeździ
Co jeszcze zaplanowałem na Florydzie:
- Universal Studios
- Sea World
- KSC
Nie ma na tej liście Disney World, ale byliśmy już w Paryżu i szczerze powiedziawszy szkoda nam dnia i kasy na kolejny park...
I teraz pytanie ostatnie - co jeszcze uważacie za "obowiązkowe" do zobaczenia na FL?
Wszędzie przewija się Key West, ja słyszałem mieszane opinie na temat tego miejsca. Oczywiście droga i mosty piękne, ale samo Key West tloczne, z chorymi cenami parkingów i ogólnie podobno przereklamowane (a jak dla mnie jeszcze nie po drodze w tych przejazdach). Pytanie drugie - Everglades. Czy z tak małymi dziećmi (zwłaszcza chodzi o 3 latka) ma to sens? Wycieczka szybką łodzią raczej odpada, jak więc zwiedzać (i czy w ogóle)?
Idźmy dalej - Palm Beach? Daytona? St. Augustine? (to miasto bardzo mi polecano). Oczywiście po drodze pewnie jeden dzień zejdzie się w jakimś outlecie...
Dopiszcie proszę swoje propozycje, bo trochę mam mętlik w glowie. Nie chciałbym jeździć jak glupi w tą i z powrotem, a z drugiej strony nie chciałbym też ominąć czegoś fajnego co mogę mieć pod nosem
Jeżeli chodzi o miejsce w którym mielibyśmy opuścić Florydę to jest dowolne. Bilety na przelot do NYC nie są kupione i ważne jest jedynie abym mógł tam oddać samochód w Hertz`u.
Będziemy pewnie lecieć na LGA, ale JFK też nie jest problemem więc połączeń z Florydy mam mnóstwo (BTW: co byście wybrali - Jet Blue czy Deltę? Za pierwszym przemawia bagaż w cenie biletu, za drugim możliwość doklepania pewnej ilości mil w programie Flying Blue. Ceny są porównywalne, przynajmniej w tej chwili)
Trochę chaotyczny jest ten post, proszę pomóżcie mi to wszystko poukładac i usystematyzować.
Termin, którym dysponujemy to 22 czerwiec (przylot) - 12 lipiec (wylot z NYC, w którym też chcielibyśmy spędzić min. 4-5 dni). Czyli realnie na FL mamy 22 czerwiec - 7-8 lipiec.
Z góry dziękuję za rady i pomoc,
Tomek












