W tym roku po raz kolejny wybieram sie na W&T do USA.Jako,ze w zeszlym roku na Hawaje nie starczylo juz czasu w tym roku za punkt honoru postanowilem "zaliczyc" wyspy.
Pojawia sie tylko problem, bo w tym roku przylatuje do Los Angeles a wylatuje z Nowego Jorku.No i nasuwa sie pytanie czy lepiej na ta wycieczke udac sie z zachodu czy ze wschodu? Czy moze wyleciec z zachodu i wrocic na wschod?Ktos ma jakas praktyke?Jak jest taniej?
Jak tez szukac tej wycieczki?Poleciacie www.expedia.com z opcja przelot+hotel ja szukam podobnie.Chociaz wiem, ze kumple znalazl oferte w (srodowym?) turystycznym dodatku do LA Times.I 6 dniowy pobyt w srednim hotelu z przelotem z LA wyszedl go jakis 390$.Teraz nie moge sie do niego dodzwonic, ale jak tylko sie dowiem cos wiecej to od razu dam glos :wink:
Co warto tam zobaczyc?Od razu zaznaczam,ze nie jestem fanem (co oczywiscie nie znaczy ze calkowicie wykluczam) przebywania w zatloczonych kurortach pelnych turystow z Niemiec ;> Chcialbym mi. troche ponurkowac.Na stronie Agaty widzialem tez ,ze wypozyczyli (?) Harleya.To rowniez chcialbym "zaliczyc" , jako ze pracuje w Las Vegas i czesto korzystam z wypozyczalni EagleRider ( www.eaglerider.com - szczerze polecam!)











