Jump to content

Aniaczas

Użytkownik
  • Content Count

    8
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Aniaczas last won the day on July 26

Aniaczas had the most liked content!

Community Reputation

3

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Cześć. Wczoraj przylecieliśmy do Chicago po 19. Lecieliśmy z Warszawy bezpośrednim lotem. W samolocie było mało osób. Można było przesiąść się do wolnego rzędu i spać na 3 miejscach. W Chicago na lotnisku pusto. Staliśmy w kolejce prawie jako ostatni, po Ok 15 minutach już rozmawialiśmy w urzędnikiem. Nawet nie pytał dlaczego prawie rok nas nie było w USA, sprawdził karty, dokumenty i skierował na pomiar temperatury ( w samolocie wypełnialiśmy deklaracje dotycząca COVID, Na lotnisku strażak zmierzył temperaturę i dopisał do deklaracji). Na bagaż czekaliśmy może 10 minut. Przed wyjściem z lotniska musieli wy oddać deklaracje COVID, urzędnik zapytał się czy mamy jakiś alkohol i mogliśmy wyjść. Poszliśmy na autobus, który nas zawiózł do wypożyczalni samochodów. Było pusto. Dostaliśmy samochód i w drogę do hotelu. Cieszymy się, że udało się wlecieć do USA bez żadnych problemów. Zobaczymy jak to Wszytko będzie wyglądało dalej.
  2. Dzień dobry, mam jeszcze takie pytanie. Czy ktoś może słyszał, że na lotnisku w Chicago cofają do Polski osoby z zieloną kartą? Ponoć wpuszczją tylko obywateli USA. Nie wiem czy to plotka, czy prawda.
  3. Tak mamy zielone karty. 6.08.2020minie rok poza USA. Więc teraz albo nigdy. Planowaliśmy( przed pandemią) wyjazd męża do USA w marcu-kwietniu, żeby znalazł na spokojnie pracę i załatwił kwestie mieszkaniowe, a ja z córka miałam lecieć w lipcu.
  4. Dzięki za radę. I chyba tak zrobimy. A potem zobaczymy. Dam znać jak dolecimy do USA.
  5. Tak może uda się tak zrobić, dziękuję.
  6. Tak mamy zielone karty. 6.08.2020minie rok poza USA. Więc teraz albo nigdy. Planowaliśmy( przed pandemią) wyjazd męża do USA w marcu-kwietniu, żeby znalazł na spokojnie pracę i załatwił kwestie mieszkaniowe, a ja z córka miałam lecieć w lipcu.
  7. Musimy przekroczyć granicę do 6.08.2020. Z tego co się dowiadywałam w ambasadzie w PL to stracimy status stałego rezydenta. Właśnie mąż jest z branży IT i jak widać ta branża też zaczyna mieć problemy. Chyba jednak zdecydujemy o pozostaniu w Polsce. Obyśmy nie mieli w przyszłości problemów z wjazdem do USA jako turyści.
  8. Trafiliśmy na zły moment. Przeprowadzka do USA w dobie koronawirusa nie jest łatwą decyzją. Już byliśmy na tak i już mieliśmy kupwać bilet na 3 sierpnia, a teraz zaczęłam się zastanawiać czy gra jest warta świeczki. Naszym miejscem docelowym jest Teksas, gdzie jest bardzo dużo zachorowń. Do pracy nie pójdę szybko bo prawdopodobnie dzieci będą miały naukę online więc trzeba będzie pomagać 9 letniemu dziecku w nauce angielskiego i innych przedmiotów. Od ostatnich 3 tygodni do męża nie dzwonią z ofertami pracy, pobyt na miejscu też tego nie zmieni. Wszytko przemawia za tym, żebyśmy nie lecieli. Chyba będziemy musieli zrezygnować z naszych wieloletnich marzeń o przeprowadzce do USA. :(
×
×
  • Create New...