Jump to content

domsza

Użytkownik
  • Posts

    9
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

113 profile views

domsza's Achievements

9

Reputation

  1. Jeszcze odpisać musze bo sie udusze. Jak mają mnie odstrzelić to odstrzelą, na osiedlu w Polsce też kose można dostać a ja jakoś dziury w brzuchu nie mam. Never lackin jak to się mówi. Jeśli $1250,za mieszkanie, to też mi styka. Ja mam troche więcej godzin w tygodniu niż inni, więc 70h pracy to dla mnie nie kłopot. Mam aparycje modela więc dobry pomysł. "I'm a model now, baby, got the face for it (face for it)" cytując westside gunn'a. Jakbym chciał w Danii mieszkać, to bym był na forum Danii. Jakbym chciał robić kase, to bym został w tym kraju pięknym jakim Polska jest, bo jeśli kombinować sie potrafi, to sie ma. Ja nie mam jednak moralności do takich wyczynów, a do kryminału mi się nie śpieszy. Mam od Was cenne informacje, teraz tylko dokończyć szkołę, i będzie pięknie. Za dwa lata wróce do tego wątku. Pozdrawiam.
  2. Samochodu nie potrzebuje, wierze w siłę potężnej miejskiej komunikacji. Umiem się bawić bez pieniędzy. Muszę tam mieszkać i tyle, poskejtować na Venice, mogę pracować jak robokop, i nikt mnie nie powstrzyma. Do końca 2023 dodam tutaj zdjęcie pod Walmartem, jak nie to przelewam 1k PLN na akcje charytatywną. Wylogowuję się i ustawiam przypomnienie w telefonie. Pozdrawiam i miłego dnia, smacznej kawy.
  3. Nawet z podatkami starcza. Co do tabelki, zawiodło mnie tłumaczenie. Ale jak tak to wygląda, to ja jednak ogarnę ten ślub.
  4. 38,539 osób biorących udział, 34,305 wygranych (dane dot. Polski, lata 2019-2021, z linku od osoby wcześniej.) Au pair ciekawa propozycja, ale nie dla mnie. Praca niani to interesująca opcja, z racji tego że wydaje mi się, że to dobrze płatne i jest duże zapotrzebowanie, a nie mam przeciwwskazań. Rozumiem wasz punkt widzenia, ale ja na prawdę jestem zdecydowany i gotowy do pracy, w fizycznej przynajmniej głowa odpoczywa. California, fastfood pracownik: średnia pensja około $13/h, oferty pracy które znalazłem oferują $12.50 od ręki, a czytałem też niedawno o strajkach pracowników tej branży, aby jak w NY wprowadzić minimalne $15 za godzinę dla fastfoodów z określoną zaturnioną minimalną liczbą pracowników. https://www.zillow.com/homedetails/5125-S-Main-St-Los-Angeles-CA-90037/2072025899_zpid/ Przykładowe mieszkanie za $732 miesięcznie. Pracując 8h, 5dni w tygodniu, miesięcznie mam około $2000. Media, lokum, jedzenie zamknie się w $1300. Opieka medyczna to podobno strasznie droga kwestia, lecz ja nie pamiętam kiedy ostatnio byłem w szpitalu, więc nie potrzebuje potężnych ubezpieczeń, kilka lat ryzyka, z czasem bym pomyślał o poważniejszym wariancie.. Bilet metro w LA to $100 na 30dni. Zostaje mi bardzo dużo pieniędzy, na weed, ciuchy, zabawę i różne hobby. Do USA nie jadę robić forsy, czy planować tam całego życia (jak na razie, zobaczę jak mi sie spodoba) Chce pożyć tam kilka lat, spróbować produktów które mają w sklepach, poznać ludzi, móc codziennie zwiedzać miejsca, które widziałem w grach, bawić się, chodzić na koncerty i mieć wszystko tanio. Centrum świata, na wyciągnięcie ręki. Najniższa krajowa mi całkowicie wystarcza, bo i tak mogę żyć jak człowiek klasy średniej, albo nawet wyższej w Polsce. Nie patrzę nigdy na to, czy to najniższa, tylko ile to, i dla mnie to opór dużo pieniędzy. Nie rozumiem czemu traktujecie mnie jak idiotę, bo stawiam tutaj jasne obliczenia, nie szacunkowe, a z stron dla pracodawców i dla osób, wynajmujących nieruchomości.
  5. Nie wiem czemu miałbym dorosnąć, do czego? Do chodzenia do pracy w fastfoodzie i życia za to co mam? Nie mam dzieci, żadnych zobowiązań i nie potrzebuje. Piszecie jakby to był życiowy wybór. To tylko miejsce zamieszkania, woogle zbyt poważnie podchodzicie do życia wszyscy i luzu życzę, chyba że macie takie obowiązki, jak wyżej wymieniłem. Ja do zrobienia fortuny się nie pcham, bo uturlać grosza można na wiele sposobów i łatwo. Ja tylko pytam o życie przeciętnego obywatela, nie mam wyższych aspiracji na chwile obecną, a wszystko da się w życiu odkręcić. I wygram w loterii, potem wygram na miejscu w powerballu i będę się śmiał.
  6. Realia życia od znajomych z internetu i z filmików typu vlogi, bądź dokumentalne. Szkoły wyższej na sto procent nie skończę. Z tego co widzę, te losowania są bardzo korzystne, a szanse zdecydowanie większe niż mniejsze. Co do wykształcenia, cały czas chodzę do szkoły i średnie niedługo zdobędę, czyli te minimum do loterii. Pieniądze na wizę odłożę, dziękuje za pomoc i odpowiedzi.
  7. Nie znam innych języków niż polski i angielski, zresztą kwestia mieszkania w USA to dla mnie marzenie od małego dziecka. Znam realia życia tam i wiem, że to nie film, ale po prostu czuje że jak tam nigdy nie pomieszkam chociaż 3-4 lata, to nie będę czuł się spełniony życiowo. Jakie są szanse w loterii wizowej? Czytałem, że przyznaje się co roku jakieś 50000 takich, jest jakaś statystyka, ile osób się zapisuje?
  8. Nie rozumiem czegoś, przecież są wizy imigracyjne lub pracownicze. Jeśli dogadałbym się wcześniej z pracodawcą dla zawodu z kategorii tych, które są pożądane, dla osób które chcą taką wizę uzyskać, nie było by takiej opcji? Wykształcenie mam jedynie podstawowe, ale cały czas się kształcę(2kl. liceum). Czy nie ma opcji aby zapisać się na wizę uczniowską, jednocześnie pracując?
  9. Witam, czy mając lat 18 (mam jeszcze 17, za dwa miesiące będę osoba pełnoletnią) mam opcje na wyjazd do USA legalnie, nie kombinując fałszywego ślubu. Nie jestem złotym dzieckiem z jakimiś specjalnymi zdolnościami tylko zwyczajnym człowiekiem. I mam pytanie, czy przez covid zostały zamknięte loterie na zieloną kartę? Nie mam aspiracji, ani pieniędzy na udanie się na studia. Nie mam też żadnych wykształceń, lecz biegle posługuje się językiem, mam dwie ręce i dwie nogi.
×
×
  • Create New...