Jump to content

Grzegorion

Użytkownik
  • Content Count

    8
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0
  1. Witam, Gdzie można znaleźć informacje na temat dzielnic różnych miast Stanów Zjednoczonych? Chodzi mi o przestępczość, średni dochód rodziny, poziom nauczania pobliskich szkół, podział rasowy itd. Pozdrawiam
  2. Witam, W tamtym roku byłem na Cayudze i miałem zupełnie inne odczucia jednak 6 lat to sporo czasu, jednak jestem i tak zaskoczony taką ostrą krytyką. Pracowałem jako Maintenence - fakt czasem nie było przyjemnie (np. gdy zepsuły się 2 trucki w jednym momencie i musieliśmy brać całe dwa pełne paki śmierdzących, rozwalajacych się worków ze śmieciami z całego campu w rękach do śmietola ) Jednak w zdecydowanej większości praca luźna, nie wyczerpująca - średnio od 8-18 z przerwami na śniadanie, lunch i obiad oraz jakaś godzinna przerwa też się zdarzyła. Na 2-3 dni przed przyjazdem nowych turnusów zaczyna się zapierdziel (co 2 tygodnie jest rotacja) wtedy trzeba wszystko przygotować do perfekcji dlatego jest sporo roboty - koszenie, opróżnianie kubłów ze śmieci oraz wiele prac zależnych od tego kiedy coś ostatnio było robione (np. malowanie domków jest co kilka lat, podobnie jak kubłów na śmieci itd.) Jedyną ciężką pracą można było nazwać naprawianie kamiennego muru gdyż trzeba było załadować kilka trucków ciężkich kamieni ale w 4 osoby (bo tyle nas pracowało) nie było trudno. Za to praca maintenence to również sporo przyjemności - nie na codzień można prowadzić prawdziwego amerykańskiego chevroleta z lat 80, wystawić łokieć za szybę i jechać drogami ze żwiru Do woli jeździć autami golfowymi oraz korzystać z wielu atrakcji np. kosiliśmy trawę przy quadach to od razu po mogliśmy się nimi nacieszyć przez 30 min . W przerwach można korzystać z basenu, kosza, tenisa, piłki nożnej, siatkówki, jeziora, strzelać z łuku, powspinać się na ściance dosłownie wszystko. Jeżeli chodzi o Kitchen to pracowała tam moja dziewczyna - pracowali od 7 (czasem od 6) nawet czasami do 20 jednak trzeba pamiętać, że mieli sporo przerw np. po śniadaniu, po obiedzie, przed kolacją więc też mieli około 8-9h pracy gdyż to były często przerwy po pare godzin. Kwestia gustu czy wolisz pracować np. 7-10, 11-14, 16-19 jak kitchen w ciepłym pomieszczeniu ale w sporej ekipie ludzi (ok. 20 osó czy jak maintenence 8-15, 16-18 i tylko w parę osób. Co do atmosfery to super! wszyscy mili, przyjazni a właściciel który jest milionerem nie do rozpoznania! Wygląda jak każdy i zachowuje się naturalnie jest bardzo miły, pamięta imiona a nawet witał mnie po Polsku Polecam ten camp co więcej wracamy tam za rok!
  3. Witam, Szukałem na internecie o tej sprawie jednak tematy były o wizach turystycznych. Jeżeli miałbym najbliższego członka rodziny (jeszcze nie mam, ale może się tak zdarzyć) w USA nielegalnie a sam chcę brać udział w loterii wizowej to jaki wpływ ten fakt będzie miał na akceptację/odrzucenie mojego podania w momencie wylosowania GC? Już raz byłem w USA - Work & Travel, nie przekroczyłem terminu i nie miałem żadnych kłopotów. Jest wysoce prawdopodobne iż osoba z najbliższej rodziny wyjedzie tam i prawdopodobnie zostanie dłużej niż pozwala na to wiza. Jeżeli we wniosku napiszę, że mam kogoś w USA i ten ktoś będzie już nielegalnie to mocno zmniejsza to moje szansę czy skoro decyduje się na legalny wyjazd to nie ma wpływu? Pozdrawiam
  4. Hajs to nie jedyny argument. Być może emigracja jako taka to średni pomysł, ale ja celuję w branże IT a konkretnie programowanie i w USA zarobki tam są jedne z lepszych na świecie. Dziękuje za wszystkie pozycje!
  5. Witam, W ubiegłe wakacje podróżowałem po Stanach Zjednoczonych, teraz pragnę walczyć o legalny wyjazd na stałe do tego kraju. Szukam informacji/książki/stron internetowych na których znajdę takie różne przydatne ciekawostki. W Stanach przebywałem przez 3 miesiące i żyłem wśród Amerykanów, poznałem nieco kulturę, codzienne nawyki - ale to za mało. Potrzebuję takich konkretnych informacji - od takich zwyczajów i zachowań, które są normalne w Stanach a u nas nie aż tak bardzo (np. napiwki za wszystko), ale jednocześnie poszukuję konkretnych informacji np. o ubezpieczeniach, podatkach - jak i gdzie się rozliczać. Jak najwięcej ciekawostek i ważnych informacji pod kątem mieszkania, pracowania i rozliczania się z Państwem, obowiązkowymi opłatami, zwyczajami, rzeczami zakazanymi. Dzięki!
  6. No ale to oznacza, że mam startować w tym roku w loterii i jak się uda to jechać pomimo krótkiego stażu pracy? Czy mam olać losowanie w tym roku i najpierw skończyć studia i zająć się doświadczeniem?
  7. Nie mam jeszcze zielonej karty. Chcę uczestniczyć w tym roku w loterii o GC, tylko po prostu obawiam się, że ten rok może być nieco za wcześnie. Bo w przypadku, kiedy mnie wylosują to mogę mieć za mało doświadczenia zawodowego i nie uzbieram odpowiedniej ilości pieniędzy na start w USA. A myślę tak ponieważ, składając wniosek w pazdzierniku 2015 i w maju 2016 okaże się, że zostałem wylosowany i zaproszony na rozmowę z konsulem w np. w pazdzierniku 2016 to muszę wyjechać najpóźniej kwietniu 2017. Studia natomiast kończę w Czerwcu 2016 i takie pełne doświadczenie zawodowe będę zdobywał od Lipca 2016 a wiadomo oprócz tego jeszcze trzeba zebrać pieniądze na bilety, mieszkanie, kupno samochodu i innych rzeczy w USA.. Co innego jest jakbym musiał iść na rozmowę z konsulem np. w lutym 2017 i wtedy jeszcze 180 dni na wyjazd - to byłaby kasa, więcej doświadczenia itd. Dlatego kolejne pytanie jest takie, czy składając wniosek w tym roku i w przypadku wylosowania mogę przesunąć rozmowę z konsulem np. z pazdziernika na luty/marzec? W tej chwili będę pracował na pół etatu razem ze studiami więc doświadczenie zbieram cały czas. Wiem, że dla wielu z was to takie gdybanie i gadanie bez sensu. Ale zakładając, że wylosuję zieloną kartę to nie chcę znaleźć się w Stanach za wcześnie (bez kasy i z około rokiem doświadczenia). Z drugiej strony nie chcę rezygnować w tym roku z loterii bo co jak się za rok nie uda, potem za 2 lata się nie uda itd. To w efekcie będę w Polsce tu przez kolejne parę lat a marzyłem o tym aby w Stanach rozpoczynać dorosłe życie!
  8. Cześć wszystkim, Planuję wyjechać do Stanów po zakończeniu studiów (pierwszy stopień - licencjat) kierunek: Informatyka i Ekonometria. Nie zamierzam iść na drugi stopień studiów (magister) wolę zainwestować w doświadczenie zawodowe. Od lipca będę pracował w jednej z firm IT jako programista .NET. To co w tej chwili potrafię to programować w C# w .NET na takim poziomie: - znam WPF (framework do pisania aplikacji despktopowych), - podstawy ASP.NET MVC 5 (tworzenie aplikacji webowych), - znam relacyjne bazy danych MS SQL Server, - znam HTML i CSS. Czy jeżeli będę miał w dniu wyjazdu do Stanów Zjednoczonych około roku doświadczenia na stanowisku junior developer .NET i z tego względu podniesiony poziom znajomości .NET o którym pisałem wyżej no i jedynie licencjat z Informatyki i Ekonometrii, to czy to jest wystarczające aby w miarę szybko dostać prace w USA? Język angielski jest na w miarę przyzwoitym poziomie. W wakacje pracowałem na campie dla dzieci (Work&Travel) w Stanach i komunikowałem się z Amerykanami bez większego problemu. Czekam na opinię programistów, którzy siedzą w temacie. Jak wygląda rekrutacja junior programistów z poza USA z zieloną kartą.
×
×
  • Create New...