Skocz do zawartości

destro

Użytkownik
  • Zawartość

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0
  1. Dziękuję wszystkim za odpowiedzi! nie spodziewałem się aż takiego odzewu To już z grubsza wiem na czym stoję tzn na niczym Uściślając nieco, pracuję regularnie jakieś 7 lat, ale jak wspomniałem głównie jako freelancer co pewnie też nie ma wielkiej wartości 6 ostatnich lat przy reklamach dla jednego z największych polskich reklamodawców co pewnie ktoś tam mógłby potwierdzić jeśli bym ładnie poprosił Wcześniej robiłem jeszcze różne zlecenia ale najczęściej to była drobnica + współpraca z małą agencją reklamową która może już nawet nie istnieć. Moje "stanowisko" to raczej nie graphic designer - bardziej coś jak 3D graphic artist 3D generalist, motion designer, animator ( choć ostatnio tak dużo nie animuję jak kiedyś ) Studiowałem informatykę na uniwersytecie łódzkim ale tylko kilka miesięcy bo jak zobaczyłem jak sama informatyka tam wygląda to zwątpiłem i oszczędziłem sobie tego doświadczenia ( jakaś młoda kobieta, speszona i wystraszona ciągle się gubiła aż studenci ją poprawiali i pomagali a na zaliczenie pierwszego semestru - opis jeden funkcji edytora dos np kopiuj wklej no to były żarty a nie studia informatyczne, takich rzeczy uczyliśmy się w 4 klasie podstawówki.) Potem jeszcze bardzo przyszłościowy kierunek marketing i zarządzanie szło mi nawet nieźle ale dość szybko sobie uświadomiłem,żę jak będę pracował w czymś związanym z tym czego się uczę to się wykończę przed 30-tką w międzyczasie pojaiwła się nowa opcja to szkoła Efektów specjalnych i anaimcji Drimagine z dyrektorem zdobywcą oskara Zbigniewem Rybczyńskim - którego nikt nie zna rzuciłem marketing i skuszony obietnicami pobiegłem do tej szkoły - okazało się że to roczny intensywny kurs a nie normalna szkoła np zajęcia od poniedziałku do soboty po nawet 10h dziennie + prace domowe Więc jak widać studiowanie + doświadczenie również blado wygląda i raczej nic tutaj nie ugram z tą wizą, chyba że sobie kupię dyplom na bazarku
  2. Witam Mam takie pytanie, pracodawca z usa chciałby mnie sciągnąć do pracy na wizie H1B tyle, że nie mam wykształcenia wyższego. Mam prawe 30 lat pracuję jako grafik komputerowy już ładnych kilka lat, głównie jako freelancer w większości przy reklamach tv choć pracowałem też przy grach komputerowych i nawet przez kilka miesięcy w tradycyjnej formie tj chodząc codziennie do biura jak normalny człowiek Czy jest jakakolwiek szansa na zdobycie takiej wizy czy mogę zapomnieć?
×