Jump to content

marta.z

Użytkownik
  • Content Count

    2
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  1. Mówiąc szczerze nie pamiętam, czy i co mówiłam o cioci. Jeśli nawet pytali wtedy o rodzinę w USA to bez drążenia tematu, bo bym do tej pory o tym pamiętała - to był jedyny wątek którego obawiałam się podczas rozmowy (jak i fakt, że kończę studia)
  2. Dzień dobry, Jest to mój pierwszy post tutaj i z góry przepraszam jeśli na forum pojawiają się już poruszane przeze mnie kwestie. W najbliższym czasie chcę złożyć wniosek o wizę turystyczną i zastanawiam się do czego nie "przyznać się", by tym drastycznie nie zmniejszyć swoich szans. Moja historia pokrótce: - w zeszłe wakacje byłam na W&T (maj-wrzesień, wróciłam na czas); - będąc w USA poznałam Amerykanina, jesteśmy aktualnie ze sobą, odwiedził mnie on w styczniu b.r.; - w lutym zakończyłam studia magisterskie i nie podjęłam na razie innych; - pracuję na kontrakcie, tj. założyłam działalność gospodarczą i pracuję dla mojego aktualnego pracodawcy od listopada; - nie mieszkam w domu rodzinnym, ale tam mam meldunek; - w USA mieszka moja ciotka (siostra mojego taty), jest tam od ok 30 lat, większość czasu nielegalnie, dopiero od kilku lat ma obywatelstwo; - W&T był moim pierwszym pobytem w USA, ale nie pierwszą podróżą za granicę (nie pracowałam nigdy za granicą, jedynie turystyka); - złożyłam w 2016 r. po raz pierwszy wniosek o Zieloną Kartę. Ogólnie chciałabym tam polecieć pod koniec maja na +/- 2 tygodnie, gdzie większość czasu bym spędziła z moim facetem i kilka dni u cioci. Nie w głowie mi żaden nielegalny pobyt, od tego jest wniosek o Zieloną Kartę lub w dalszej kolejności wiza narzeczeńska/małżeńska. Nie chce sobie zamykać drogi na legalny pobyt w przyszłości. Co drodzy Forumowicze doradzacie mi powiedzieć? Czy powiedzenie całej prawdy nie będzie przysłowiowym strzałem w kolano? Czy może nie przyznać się wcale do mojego Amerykanina i cioci? Niby przyznawanie wiz jest na poziomie ponad 90%, ale obaw i wątpliwości sporo zostaje Z góry dziękuję wszystkim za pomoc, Marta.
×
×
  • Create New...