Jump to content

ndmker

Użytkownik
  • Content Count

    53
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

ndmker last won the day on August 24 2018

ndmker had the most liked content!

Community Reputation

18

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ja bym jednak starał się jakoś przejść przez to całe sito. Zaszłaś tak daleko, że nie warto teraz tego zaprzepaścić. Wczytaj się w obostrzenia związane z pseudo wirusem i zobacz jakie masz opcje jako pionek na szachownicy... Może wyjazd poza strefę schengen, przylot do innego kraju i dopiero z tamtego kraju wejście do USA? Potem kwarantanna na 14 dni, ale to już pikuś. Jak wyglądają np loty z UK do Kanady? Albo przez Bliski Wschód? Albo do Meksyku? Jeśli masz wbitą wizę to wszystko jest już tylko kwestią połączenia kropek aby dostać się pod granicę. Tak, będzie drożej, ale istnie
  2. Aha i gdzieś jest napisane że zaświadczenia o niekaralności mają być brane osobiście z sądu a nie z e-platformy. To i tak mały problem bo wydają je od ręki i kolejek w sumie nie ma, przynajmniej w Wawie. Znalazłem plik
  3. W swojej wlepce w paszporcie zobaczyłem, że wszyscy oprócz mnie (main applicant) mają adnotację, że musi im towarzyszyć główny aplikant. Czy jest jakaś techniczna możliwość abym przyjechał sam, pozałatwiał konieczne sprawy (mieszkanie, samochód, praca) a trzy tygodnie potem dojeżdża rodzina? Na przykład pojawiam się na lotnisku i ustalam z urzędnikiem imigracyjnym, że właśnie moje rodzina ląduje i będą mogli nas wszystkich ponownie przepytać? Ktoś miał jakieś doświadczenia w tym temacie? Dzwonię na party-line w ambasadzie ale nie odbierają
  4. Tylko strona oficjalna, rządowa, amerykańska www.dvlottery.state.gov Cała reszta to ściema.
  5. ja dostałem SMSy że paszporty gotowe do odbioru. Nawet nie wiedziałem, że mam na tej stronie sprawdzać :-)
  6. 1. Ludzie są podzieleni na grupy co 15 minut, bo stoimy w tej samej kolejce co ludzie ubiegający się o wizy turystyczne. Czyli wchodzi grupka na 7:30, potem 7:45, potem 8:00. Przyjście wcześniej nic nie da bo po wejściu do ambasady i tak idzie się do osobnego okienka i jest się jedną z niewielu osób. Przerób masowy jest przy okienkach turystycznych, a dział DV idzie spokojnie. 2. W tej samej sali gdzie jest okienko jest też mały kącik dla dzieci (ale wiadomo, że niemowlak nie poszaleje) i tam też jet wejście do WC. Wystarczy że jedna osoba zostanie (main applicant) i w razie potrzeby przywoł
  7. Racja, za bardzo się rozpędziłem. Chodzi o zdjęcia takiego samego typu jak przy wysyłaniu wniosku o udział w loterii. Już poprawiam punkt... Edit... Nie da się edytować pierwszego postu, więc punkt 5 powinien brzmieć tak, że trzeba mieć zdjęcia tego samego typu co przy składaniu swojego 'losu' ale oczywiście NIE mogą to być TE SAME ZDJĘCIA bo jest wymóg, że muszą być nowsze niż 6 miesięcy.
  8. To co otrzymasz od kuriera TNT (jeśli wybrałaś opcję wysyłki) to właśnie pakiet imigracyjny, czyli oprócz paszportu z naklejką, będzie koperta dla urzędnika imigracyjnego i jakieś inne papiery. Pamiętaj, że to masz mieć w bagażu podręcznym a nie rejestrowsanym !!!
  9. Papierowe zaświadczenie. Na szczęście wydają je w 15 minut, więc nie jest to jakiś wielki problem.
  10. Dzięki za informacje. Zobaczymy jak w praktyce to wyjdzie. Dziadkowie mają powyżej 70 lat, więc raczej praca im nie w głowie.
  11. Mam pytanie. Jak ogarniacie możliwość odwiedzin rodziny z Polski? Póki dziadkowie mają jeszcze trochę życia w sobie chcielibyśmy dać im możliwość zobaczenia się z wnukami. Czy mają ubiegać się o wizę turystyczną i mówić prosto z mostu, że chcą mieć możliwość widzenia się z wnukami/dziećmi? A może lepiej niech ubiegają się o tę wizę zanim wyjedziemy, żeby nie było że mają 'metę' w USA? Tego typu sytuacja zwiększa ryzyko odmowy? W takim razie może powinni ściemniać i mówić, że chcą odbyć jedynie na starość podróż życia? Ktoś przerabiał taki problem?
  12. Dodam parę informacji, które mi przyszły do głowy. Pamiętajcie, że jak dotrwaliśmy do etapu rozmowy z urzędnikiem konsularnym, to jest mało rzeczy za jakie można nas 'udupić'. - już wiemy, że nasz ds-260 jest OK - nasze badania są OK, bo to wiemy zaraz po badaniach - dokumenty mamy wszystkie, wszystko skserowane itd. Zagiąć nas mogą tym, że jednak nie mamy jakiegoś papierka Zapomnimy pieniędzy na opłacenie rozmowy lub też karty bankomatowej. Zagiąć mogą nas brakiem dokumentów poświadczających, że nie będziemy 'public charge'. Ewidentnie będziemy niemili, opryskliwi i a
  13. Sorry, że nie odpisuję na prywatne wiadomości ale teraz mam tylko telefon i w nim wiadomość się wyświetla ale nie ma możliwości odpowiedzi.
  14. Wydrukować i tyle. Musisz mieć w ręku papier gdzie jest jakiś tam numer UID i kod kreskowy. Jak masz podopiecznych to ich dodajesz podczas wypełniania wniosku i na wydruku też się pojawią ich numery i kody kreskowe.
×
×
  • Create New...