Jump to content

Krzysztof Partyka

Użytkownik
  • Content Count

    10
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Przyznam szczerze, że nie wyobrażam sobie znaleźć się w takiej sytuacji bez znajomości języka. Na szczęście finalnie wróciłem dzień później, Lufthansą. W klasie Premium. Za darmo Miła Pani z United Airlines wykonała z 30 telefonów I zajęło jej to około 3 godzin. Wszystko po to, żeby odesłać do domu nieogarnietego małolata Teraz się z tego śmieje, ale wtedy wcale mi nie było wesoło. Dziękuję wam za pomoc, na Internecie również znalazłem i formacje ze end day na ds2019 nie liczy się do GP, także temat uważam za zamknięty. Pozdrawiam !
  2. Na logikę biorąc dokladnie tak samo ja to widzę, ale brałem też pod uwagę że Grace Period zaczyna się właśnie w dzień końca ważności wizy, czyli w moim przypadku 18 sierpnia. Wtedy licząc 18 jako pierwszy dzień GP, to byłem tam 31 dni. Może po prostu nie potrzebnie się przejmuję
  3. Jesteś pewna, że 17 września to ostatni dzień pracy, a nie pierwszy dzień grace period? Jeśli jest tak, jak piszesz, to wszystko w porządku i nie powinienem mieć żadnych nieprzyjemności. Poczekam jeszcze, może inni coś napiszą.
  4. Rozumiem, no widocznie nie doczytałem.Ale jeśli przekroczylem grace period nawet o 1 dzień, to już byłem tam nielegalnie.Pytanie tylko czy rzeczywiście przekroczylem, czy byłem te równe 30 dni. Nie wiem jak to liczyć. Nie chcę wpisać we wniosku głupot i niepotrzebnie narobić sobie kwasów.
  5. Cześć, pierwszy mój post na forum, mam nadzieję że piszę w dobrym dziale. Sprawa jest prosta, a zarazem ciężka, przynajmniej dla mnie. W 2018 roku pojechałem na program usa CAMP, pracowałem do 18 sierpnia 2018 roku i taką też datę miałem wpisaną na DS-2019 a takze expiration date na mojej wizie. Po pracy, jako że miałem 30 dniowy grace period, pojechałem w tripa po stanach. Wszystko fajnie, super, bilet powrotny kupiony na 16 września 2018. Gdzieś na etapie rezerwacji mieszkanka na airbnb popełniłem błąd I zrobiłem rezerwację do 17 września, czyli dzień później. Jak się domyślacie, samolot odleciał beze mnie. Dzień później niż pierwotnie zakladałem, wyleciałem Lufthansą z USA. Na poczatku planowania podróży, zakładałem 29 dniowy pobyt, zostawiając sobie jeden dzień na właśnie tego typu poślizg. Niestety wydaje mi sie, że źle obliczylem dni i finalnie bylem 31 dni. Kalkulator dni mówi jednak, że okres od 18 sierpnia do 17 września, to 30 dni. W jaki sposób liczyć ten cały grace period? Mój pobyt był już kwalifikowany jako "unlawful presence" czy jednak wyleciałem tego 30 dnia i wszystko jest okej? Szczerze powiedziawszy prosta sprawa, ale całkowicie mnie zagięła. Druga sprawa, od 9 lipca 2018 przekroczenie grace period jest traktowane już jako unlawful presence, coś tam się pozmienialo, nie wiem do końca.Wszędzie jest napisane jakie są konsekwencje przesiedzenia wizy czy tam Grace Period - poniżej 180 dni 3 letni zakaz wjazdu, powyżej 180 dni 10 lat. Co w przypadku jednego dnia? Czy ktoś jest w stanie mi wytłumaczyć jak to traktować ? Nie chciałbym w następnym wniosku wizowym wpisać bzdur, że byłem legalnie, jeżeli jednak siedziałem dzień dłużej niż mogłem, bo wtedy to już wogole będzie kłopot. Ale nie chciałbym też wpisać ze byłem dzień za długo, kiedy wszystko jednak zrobiłem zgodnie z prawem. Czy jest tu osoba, która może mi w jakikolwiek sposób pomóc ? Dzięki I pozdrawiam.
  6. W biurze dowiedziałem się że ta cała aplikacja jest tylko dla nich, a jeżeli posiadam czyste zaświadczenie o niekaralności to nie ma żadnego problemu. Ps. do użytkownika RYNR - wedle polskiego prawa, do 48 godzin to zatrzymanie, nie aresztowanie.
  7. Zaświadczenie o niekaralności uzyskam bez problemu, bo według prawa karany nie byłem. Zastanawiam się tylko, czy jeżeli mam to świadectwo, to sprawdzają mnie w jakiś inny sposób.Jestem gdzieś wpisany? Nie wiem czy to było zatrzymanie, czy aresztowanie. Dostałem protokół zatrzymania.Nie wiem tez czy to to samo i czy ma to jakieś znaczenie. Wydaje mi się ze powinienem zaznaczyć tylko drugie na tak, wtedy by się zgadzało. Dzięki za pomoc, jeszczę przedzwonię do biura i zapytam co oni mi powiedzą.
  8. Hej. Kwestia tego typu. Wypełniam aplikację która jest potrzebna, aby załatwić całą resztę wyjazdu do USA z biurem podróży na Camp. Okienko "background" w którym muszę opisać swoje problemy z prawem. W tamtym roku miałem małą lipę, zostałem zatrzymany za posiadanie marihuany.Nic wielkiego. Dołek, przesłuchanie, itp. Po jakimś czasie dostałem list o umerzeniu sprawy.Żadnej rozprawy, nic z tych rzeczy. Tylko pismo. No i jak żyć, kiedy w aplikacji jest napisane tak: "W związku z tym, jeśli wcześniej było przez Ciebie złamane prawo, prosimy o wpisanie tego do aplikacji. Prosimy o wpisanie jedynie takich zdarzeń, które zakończyły się wyrokiem sądowym. Mandaty nie są brane pod uwagę." Z tego co wiem, umorzenie sprawy to nie wyrok sądowy.Więc nie muszę uwzględniać mojej sprawy. No ale piszą że jeżeli złamałem prawo, to muszę to wpisać. Okienko "Have you ever been arrested, regardless of if it led to a conviction or not? " Wpisuję NIE a w okienko "Have you ever committed any offence for which you were convicted, cautioned, reprimanded or warned? Wpisuję TAK i opisuję moją sprawę. Dobrze myślę czy jednak coś pochrzaniłem ?
  9. Dawno nie pisałem na forum, ze po 20 minutach tyle odpowiedzi. Właśnie o ten czas oczekiwania na rozmowę mnie najbardziej męczył. W takim razie przygotowuję się do składania czego trzeba. Dzięki Panie i Panowie.
  10. To ja mam znowu takie pytanie. W tym roku zostałem studentem uczelni wyższej, co zachęciło mnie do wyjazdu USA Camp. Jak wiadomo, na ten wyjazd będę ubiegał się o wizę J-1. Czy loteria wizowa, a ubieganie się o J-1 kolidują ze sobą w jakikolwiek sposób ? Co jeżeli wygram, a nadal będę zainteresowany wyjazdem na Camp?
×
×
  • Create New...