Jump to content

littlepup

Użytkownik
  • Content Count

    2
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0
  1. o nie chyba nie zrozumiałam żartu, @oss wybacz :c 8 miesięcy w tym roku spędziłam w Polsce, w zeszłym roku pewnie z 10 na 12 miesięcy w roku zdecydowanie nie jest to większość, ale jeżdżę regularnie dwa razu do roku i tym razem na trochę dłużej niż ostatnio. czytałam, ze nie powinno się przebywać dłużej niż 6 miesięcy na przestrzeni 12, i że nie powinno się wracać zaraz po powrocie i że to czerwona flaga dla CBP jak wracasz. głownie mam nadzieje że bycie szczerym na granicy tak jak zawsze byłam do tej pory nie zmieni mojej sytuacji, drugi rok LDR i jut się z tym pogodziłam ze tak to będzie wyglądać przez jakiś czas, mam nadzieje, ze następnym razem on będzie mógł przyjechać do mnie. @sly6 a i ostatnio staram sie nie pakowac wielu rzeczy, bo i tak kończy się tak ze nakupie masę rzeczy i potem place 100$ bo walizka za ciężka. wiem, ze nie jesteście w stanie mi powiedzieć na 100% czy mnie zatrzymają czy nie po prostu napisałam po sporej dawce lektur z internetu na podobny temat mając nadzieje ze przygotowanie jakichkolwiek 'ties' w czymś pomoże, choc wygląda na to, że nie, także zmartwiona będę i tak niestety.
  2. Hej! Mam 23 lata, wize B2 i chłopaka w USA (US citizen) Poznalismy się online w 2015, w lutym 2016 przyjechał odwiedzić mnie w Polsce na miesiąc. Potem to ja go odwiedzalam, pierwszy raz na 6 tygodni w wakacje 2016, potem na miesiąc w połowie grudnia, wróciłam w połowie stycznia 2017 i moja ostatnia wizyta była na 2 miesiące (lipiec, sierpień 2017) Za każdym razem oficerowie CBP pytali do kogo, po co i na ile jade, i za każdym razem odpowiadałam zgodnie z prawda "przyjechałam pozwiedzać i spędzić wakacje z moim chłopakiem" albo "przyjechałam spędzić święta i nowy rok z moim chłopakiem" i nigdy nie było żadnych problemow przekraczając granice, nie musiałam niczego więcej tłumaczyć ani udowadniać, wręcz przeciwnie mówili 'wow i hope your bf knows how amazing and dedicated gf he's got' i życzyli nam wszystkiego najlepszego. Ostatnio z chłopakiem zaczęliśmy myśleć bardziej o przyszłości, ale nie wiemy jeszcze czy chcemy mieszkać w Polsce czy w USA, on chodzi na uczelnie ja wzięłam przerwę i chce zacząć niedługo nowe studia na kierunku, który mnie interesuje. Chcieliśmy żebym przyjechała tym razem na 3 miesiące do niego i spokojnie pomyśleć i się zastanowić co zrobić wspólnie i do tego spędzić razem święta, nowy rok i w lutym są moje urodziny i potem wrócić, bilety zabookowalismy od 01.12.2017 do 01.03.2018. Cos mnie skłoniło żeby poczytać o dłuższych wyjazdach do stanów i jak to wygląda przekraczając granice i przeczytałam mnóstwo 'horror stories' na innych forach o tym jak grilluja na POE i mogą wezwać na jakieś 'secondary questioning'?? na druga rozmowę i tam trzeba udowadniać 'ties to home country'. problem w tym ze ja zbyt wielu nie mam, niedawno zrezygnowałam z pracy i od czasu do czasu wykonuje tłumaczenia ale nie jest to żaden stały przychód/zatrudnienie, nie posiadam samochodu ani nie wynajmuje mieszkania. pomagam opiekować się domem w tej chwili i moja babcia i chce wrócić na studia. chciałam tutaj zapytać czy jest tutaj ktoś kto przyjeżdżał na dłużej niż tydzień czy dwa i jaka była reakcja oficera CBP, czy kogoś z was wzywali na to 'secondary questioning' kiedyś z jakiegoś powodu np planowania dłuższej podróży albo słyszeliście o takich przypadkach? Czy mogłabym np przygotować pare miejsc, które chciałabym odwiedzić (pojechać nad morze, zobaczyć north carolina aquariums, pojechać na farme alpak, odwiedzić kolegę w waszyngtonie i może wyjazd do disney world na florydzie) i taka listę pokazać im tam? Albo zapisana wizytę do lekarza ortodonty (nosze aparat stały)? No i oczywiście bilety w stronę powrotna. Macie może jeszcze jakieś pomysły co można pokazać jeszcze w razie czego? Jak już wspomniałam nigdy wcześniej się tym nie martwiłam i tez nie miałam żadnych problemow ale skoro teraz wiec ze cos takiego może mi grozić chciałabym się w jakiś sposób chociaż trochę przygotować, chociaż wiem ze moja sytuacja w tym kontekście jest dość beznadziejna ): Słyszałam opinie, że mogą się przyczepić do tego, że moje pobyty są długie/coraz dłuższe, ale za to z drugiej strony mam pozytywne doświadczenie z CBP i 'good immigration record' nigdy nie zostałam dłużej niż powinnam, zawsze dostawałam pieczątkę na 6 miesięcy, wiec może nie powinnam się aż tak martwic? Z gory dziękuję za wszelkie rady.
×
×
  • Create New...