Skocz do zawartości

Mother of Cats

Użytkownik
  • Zawartość

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    Edinburgh
  1. Dziękuję za wskazówki.
  2. Ja w kłamaniu ani pożytku ani przyjemności nie widzę. Dlatego też chciałabym od razu jasno się zdeklarować na ten miesiąc, ale formularz poszedł wypisany na 2 tygodnie. To bedzie moja pierwsza wizyta w Stanach ale mam nadzieję, że nie ostatnia i wolałabym mieć jasność ze wszystkim. Dlatego też może się martwię na zapas, ale trochę się naczytałam o problemach i wolałabym ich uniknąć. Mieszkam w UK od 13 lat, mam tu dom i stałą, tą samą pracę od 10 lat, nie zamierzam się przeprowadzać do USA, interesuje mnie ten kraj jedynie turystycznie. I skoro mam możliwość wyjazdu na miesiąc to chciałabym skorzystać zamiast skracać pobyt do 2 tygodni przez formularz. Dlatego chciałam się upewnić, czy jeśli zaplanuję miesieczny urlop (na taki czas kupię bilety) to nie będę miała problemów na lotnisku docelowym.
  3. Dziękuję za odpowiedzi. Sprawa jest niby prosta ale wolałabym sobie szczerością nie zaszkodzić. Rozumiem, że konsul też człowiek i swoje opinie ma i nie mam jak udowodnić że nie kręcę. A jeśli nic nie zapyta, to wyskakiwać z tym, czy po prostu lecieć i wtedy czy bedą kłopoty na lotnisku?
  4. Witam serdecznie. Jutro mam rozmowę w ambasadzie w Londynie i chciałam Was prosić o poradę. Na DS160 wpisalam czas pobytu 2 tygodnie, nie byłam pewna czy dostanę urlop na dłużej. Okazało się, że mogę wziąć urlop na miesiąc. Jadę do znajomych do Kalifornii, ktorzy mnie ma ten miesiąc zaprosili i teraz pytanie co dalej. Czy mam powiedzieć w ambasadzie, że okoliczności urlopowe się zmieniły i jestem w stanie jechać na miesiąc, czy nic nie mówić i po prostu kupić bilety w razie przyznanej promesy?
×