Jump to content

KasiaKo

Użytkownik
  • Posts

    98
  • Joined

  • Last visited

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    Polska

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

KasiaKo's Achievements

4

Reputation

  1. Dopiero teraz zauważyłam tę wiadomość do mnie U mnie priority date to 1 marzec 2019 Na visa bulletin pokazuje, że data wysyłania dokumentów do NVC to wrzesień 2016.
  2. Ja odrazu mówię, że ja się na tym wszystkim nie znam odrazu mówię, że cały czas myślę, że ten 1 termin z VB oznacza datę wizyty w ambasadzie? Załóżmy ojciec złożył na mnie papiery końcem 2018 roku więc jeśli wybije ta data zostanę zaproszona na rozmowę czy dopiero zacznie się cała procedura? Co do dokumentów to u mnie wszystkim zajmuje się prawnik tzn ojciec przez niego wszystko załatwiał. Może mi przybliżysz ten temat troszkę?
  3. Ja jestem w kategorii F2B jako niezamężne dziecko powyżej 21 roku rezydenta - jeśli o to Ci chodzi?
  4. @kzielu Cześć! Czy mógłbyś mi powiedzieć na co patrzeć na Visa Bulletin? A. FINAL ACTION DATES FOR FAMILY-SPONSORED PREFERENCE CASES Na to i tu mam datę sierpień 2015, czy B. DATES FOR FILING FAMILY-SPONSORED VISA APPLICATIONS gdzie tu jest czerwiec 2016 ? z góry dzięki za odpowiedz!
  5. @Levixczy mi również mógłbyś napisać na priv?
  6. Po raz 3 nic z tego i to razem z narzeczonym. Może następnym razem się uda, albo doczekam się GC po tacie.
  7. Ja jestem w kategori F2B, ciekawa jestem o ile to wydłuży czas oczekiwania jeszcze mam jakaś cichą nadzieje, że mimo wszystko się nie wydłuży..
  8. Myślisz, że aż tak się wydłuży oczekiwanie? Bo za wiele nie rozumiem z tego co jest napisane w tym artykule do dodałeś.
  9. Daje info. My już w USA. Wiza dana na 6 miesiecy. Brak "kontroli" na lotnisku. Nie wiem czy my gdzieś zle poszlismy czy co, ale najpierw byly te kioski z odciskami, zdjeciami itd. I poszlismy za pilotami bo tak nas Pani pokierowala i podeszlismy do oficera ktory byl bez komputera, mial tylko pieczatke i dlugopis :D zapytal na ile przyjezdzamy, to powiedzielismy jak jest tj 2 tyg i 3 dni. Wbil pieczatke tylko z data przyjazdu i powiedzial BYE BYE :D
  10. Tak, tak wiem, że lecąc teraz mogą mi wbić na 2 tyg, ale myślałam, że ten pobyt nie może przekroczyć te daty które są na promesie ale teraz to już wszystko rozumiem. Mi bardziej chodziło o to, że kupując bilet na połowę grudnia mogłoby się nam coś poprzesuwać i nie zdążylibyśmy wylecieć do końca ważności promesy Mam nadzieje, że będzie okay na lotnisku
  11. Tzn? myślałam, że mając promesę ważną do początku stycznia i np lecąc w połowie grudnia to wbiją mi tylko pieczątkę do dnia końca tej promesy, dlatego nie kupowaliśmy na grudzień ze względu na dziecko, gdyby coś wyskoczyło, bo z dziećmi to różnie
  12. Do ukrycia nic nie mam. Tak samo jak byłam po promesę, powiedziałam jak jest (tj. że czekam na GC, ale nie mam zamiaru zostawać w USA teraz, tylko czekam w Polsce, bo jeśli chciałabym zostać to już miałam tyle okazji; od 2011 roku latałam do USA) Boje się tylko tego właśnie, że czekam na GC + że jadę zamiast w grudniu to we wrześniu i mogą myśleć, że coś kombinujemy + że ja z córką mamy wizę jednorazową. A z oficerami czasami ciężko rozmawiać (zależy na jakiego się trafi oczywiście)
  13. Przyczepili, ale puścili? Nam ojciec kupił bilety teraz na wrzesień (na 2 tygodnie i 3 dni - bo w tym terminie była fajna promocja), bo stwierdził, że w grudniu jednak za zimno na podróż z dzieckiem + to, że promesę mam tylko do stycznia (nie daj boże gdyby dziecko się rozchorowało i musiałabym przebukować bilet to byłoby po ptakach i nigdzie byśmy nie polecieli) Więc tak powiem oficerowi na lotnisku. Wpisując grudzień nie przypuszczałam, że dadzą mi promesę tylko do stycznia. Teraz troszkę się boje, że mogą robić nam problemy na lotnisku.
  14. Cześć, co myślicie o biletach na wrzesień 2+1 do Chicago za około 1300$ w obie strony. Dobra cena?
  15. Witam, Pytam w imieniu mojej mamy, która dostała kiedyś pewną informację, że w USA jest takie prawo, że żona rezydenta/obywatela dostaje połowę emerytury męża. I właśnie w imieniu mamy chciałabym zapytać czy jest na pewno coś takiego? Tzn czy przysługuje kobietom które mieszkają w Polsce taka połowa emerytury męża? Czy trzeba mieć tak jak mąż status rezydenta? Jeżeli ktoś coś wie na ten temat to poproszę o informację. Pozdrawiam!
×
×
  • Create New...