Jump to content

mazeno

Użytkownik
  • Content Count

    10
  • Joined

Community Reputation

7

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. tylko ze to taka mniejszosc, co terroryzuje wiekszosc (nota bene teczowe antify i inne elgiebety nic nie maja wspolnego z rzeczywistoscia homoseksualna). jak widac na powyzszym przykladzie, terroryzuje nawet w sytuacji, ktora nie ma nic wspolnego z tematem teczowosci - modelowy wrecz przyklad politpoprawnosci na chama. temat jest (a wlasciwie byl) o wloczegach, a jeden adminow zjechal prosto w bagno. no to sie w tym bagnie babrajcie - ja wysiadam. klaniam sie nisko.
  2. no nie ma teczy, nie bedzie oskara https://film.org.pl/news/nowe-zasady-akademii-oscary-tylko-dla-filmow-z-mniejszosciami-241459/ az sie boje lodowke otworzyc
  3. to ci wytlumacze po co srasz polityka watek, ktory ma sie nijak do tego
  4. a ja, frajer, myslalem, ze tu jest normalnie ale nie, skadze skoro nawet admin klepie w bagno przy byle okazji wstyd
  5. co do marki - nie "na pewno", wrecz pudlo, ale nie bedzie z mojej strony "reklamy", bo to tak, jakby ogladajac obraz, zachwycac sie firma produkujaca farby, plotno i pedzle. nota bene specjalnie drogiego sprzetu nie posiadam, bo tam gdzie fotografuje, warunki nie sprzyjaja delikatnym urzadzeniom - upaly, mrozy, snieg, drobny piasek - ogolnie syf i czyszczenie aparatu po kazdym grubszym wyjezdzie. reszta sie mniej wiecej zgadza. zaczynalem wieki temu (pozne lata 70-te) na prostym polskim - dzisiaj powiedzielibysmy: kompakcie - ami-66 z czarno-biala klisza formatu 6x6. pozniej doszedl mal
  6. > pierwszy komentarz po przeczytaniu twoich postów to "co za aparat!" zawsze odpowiadam to samo: fotograficzny. to nie aparat robi zdjecia, tylko czlowiek > mam nadzieję, że usłyszymy tu o twoich kolejnych wyprawach, nawet jak nie z USA co do kolejnych wycieczek to na razie slabo to widze ze wzgledu na koronapanike i pozamykane granice. a w przyszlym roku (czy nawet juz tej jesieni?) czuje nosem juz totalny lockdown, przy ktorym obecny bedzie sie nam jawil jako szczyt wolnosci. dobrze bedzie jak pozwola nam "za miasto" wyjechac. > z Colorado do Dakoty jest ok. 6h samo
  7. no wiec junkiem po stanach sie odbylo (zeszlego lata/jesieni), jednakze stany byly nie tyle amerykanskie, co azjatyckie, a junk to 25-letni vw kupiony za rownowartosc ok. 750 dolcow (w ramach przygotowan dolozylem do niego jakies drugie tyle, w tym 5 sztuk porzadnych kol). pojechalem ze starym kumplem - w vegas oczywiscie nie bylismy, w ogole miasta z reguly omijalismy szerokim lukiem, za to machnelismy jakies 15 tysi km po stepach, pustyniach i gorach oraz wejscie na dziewiczy szczyt 5553 m w pamirze, ktory nazwalismy pik agamau (o tym szerzej m.in. w american alpine journal). wrzuce niz
  8. az tak blisko meksyku chyba sie nie bede zapuszczal, myslalem o big bend, ale dodatkowe tysiac mil (w te i we wte) chyba se odpuszcze - jest fure miejsc, ktore mialem w planach, a wychodzi mi, ze czesc bede musial wywalic z listy ze wzgledu na kosmiczne nadrabianie drogi (np. obie dakoty). nie mam fejsbuka, smartfona, telewizora ani nic takiego, a z internetu korzystam tylko poza domem. to jak w koncu jest z tymi procedurami?
  9. mili panstwo (jak mawial pewien elektryk), o klime prosze sie nie martwic, przejechalem sie troche po kilku pustyniach w temperaturach znacznie przekraczajacych 50C, samochodem koloru czarnego i bez klimatyzacji, i moje doswiadczenie mi podpowiada, ze nie ma nic gorszego niz klimatyzacja z powodu roznicy temperatur wewnatrz i na zewnatrz (najgorsza nie jest temperatura, tylko temperatura + duza wilgotnosc, czlowiek jest w stanie zniesc suche +60C jesli ma kawalek cienia nad glowa (chocby dach auta), ale pada przy +35C i wilgotnosci bliskiej 100%; podobnie w druga strone, -2C i wilgoc zabi
  10. witam wszystkich, zaczne od tego, ze w temacie "ameryka" jestem zielony. to znaczy wiem tyle, ze na el capie sa fajne drogi wspinaczkowe, ze korczak-ziolkowski wydlubal szalonego konia (no, niecalego) za pomoca dynamitu, ze wielki kanion nie jest jedynym ciekawym miejscem na zachodzie, bo jest jeszcze chocby big bend czy skamienialy las, ze west point jest na wschodnim wybrzezu i zaprojektowal ja kosciuszko, a jak bylem maly to czytalem "zloto gor czarnych" i robilem sobie luki z wierzbowych witek, no i oczywiscie namietnie ogladalem johna wayne'a. ale juesejska papierkologia i przepisy
×
×
  • Create New...