Skocz do zawartości

Zuzkaaa91

Użytkownik
  • Zawartość

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Witam. Jakiś czas temu pisałam do was z zapytaniem jak mogę rozwiązać sytuacje z moja dziewczyna (tak, jestem lesbijka). Dzięki waszym odpowiedziom i poradom bierzemy ślub w przyszłym roku w czerwcu w Danii, moje pytanie brzmi następująco. Jak po takim czasie istnieje możliwość otrzymania zielonej karty dla mnie? I czy na wizie turystyczniej w czasie oczekiwania na wizytę w ambasadzie mogę na 2 tygodnie co jakieś pół roku lecieć do stanów? Moja dziewczyna ma status rezydenta, dopiero za 4 lata będzie mogła się starać o obywatelstwo. Czy ta sytuacja nie jest beznadziejna? Pozdrawiam wszystkich tolerancyjnych :)
  2. Zapomniałam kompletnie o jednej ważnej sprawie. Urzędnik dla mi adnotacje w paszporcie ‚limited stay no AOS NO EOS’ i u góry jest dopisek SIU czy to jednak dyskredytuje moje marzenia?
  3. Jeszcze raz dziekuje napisze jak nasza sytuacja się potoczyła dalej dzięki raz jeszcze jeśli czegoś nie będę wiedziała to również się do was zwrócę z pomocą! Dziękuje jeszcze raz dziękuje i pozdawiam wszystkich serdecznie!!!
  4. Jesteście wspaniali! Dziękuje za tyle słów wsparcia i dobrych rad! Myślałam ze sprawa przejdzie bez echa a tu takie mile zaskoczenie! Wierze teraz ze wszystko się uda czyli podsumowując mogę wziąć ślub po tym jak moja dziewczyna się rozwiedzie na wizie turystycznej i wrócić do kraju i bez wyjazdu do USA czekać na papiery? Bądź wziąć ślub w Holandii na przykład i wtedy również złożyć papiery i grzecznie czekać? Po jak rozumiem po złożeniu papierów o zmianę statusu nie mogę jechac na wizie turystycznej? Dziekuje za wszystkie wspaniałe rady i ciepłe słowa! Jesteście wielcy!!!
  5. W Polsce raaczej na milion procent nikt nam ślubu nie udzieli nie ma takiej fizycznej możliwości, musimy w stanach zapytać adwokata czy można wziąć ślub w USA i ja bym wtedy złożyła papiery i po prostu czekała w Polsce i jeździła na turystycznej co jakiś czas na chwile. W Polsce będę cały czas pracować i oszczędzać na wyjazdy żeby mieć pieniążki. Biorę urlop w pracy i jadę do mojej może już wtedy żony Możesz mi powiedzieć co sądzisz na ten temat? Po to ze do was napisałam tak naprawdę uratowało nasz związek bo ja się kompletnie załamałam i myślałam ze sytuacja jest skrajnie beznadziejna. Jednak teraz wierze ze cierpliwość i opanowanie to najważniejsze w co muszę się uzbroic bo dziewczyny jestem mega pewna!!!
  6. Moja dziewczyna ma CG bo cała jej rodzina pojechała do stanów najpierw jej dziadkowie, rodzice i potem dzieci o ona jako ich dziecko. Myślisz ze na przykład mogła bym pojechać na wakacje na 2 tygodnie? Potem bym zrobiła dłuższa przerwę bo moja dziewczyna by przyjechała do polski na wakacje. Przepraszam ze tak Ci pisze ale jakoś Twoje posty dały mi światełko nadziei
  7. Nie przekroczyłam daty miałam do 6 stycznia a wróciłam 4. Nie pracowałam nielegalnie. Wszystko zrobiłam tak jak trzeba. Mówić prawdę? Ze jadę do dziewczyny w odwiedziny? Na krócej to na 2 czy 3 tygodnie? I co jaki czas mogę tam jechac? Żeby mnie nie zawrócili?
  8. Nie przekroczyłam terminu, czekamy dopiero na ustalenie daty rozwodu. Moja dziewczyna jest dopiero rok na zielonej karcie bez przerwy a podobno czytałam o wystąpienie o wizę narzeczeńska jest możliwe kiedy miała by obywatelstwo.
  9. Witam. Po wielu próbach doszukania się jakiejkolwiek informacji w mojej sprawie zaczęłam się poddawać i nie widziałam sensu dalszych starań o moj wyjazd do USA. Szukałam i nie mogłam znaleść podobnego wątku. Moja sytuacja wyglada następująco. Moja dziewczyna (jestem lesbijka) od roku mieszka na stałe w stanach, ma zielona kartę. Ja starałam się o wizę turystyczna B2 i taka otrzymałam. W listopadzie 2018 wyjechałam cała w skowronkach i na lotnisku miałam bardzo nieprzyjemne zdarzenie mianowicie rozmowę z urzędnikiem. Z niewiedzy odnośnie takich sytuacji zgłosiłam w formularzu do konsulatu ze planuje wyjechać w wakacje a wyjechałam później, następnie kupiłam bilet na 3 miesiące. Nie wiedziałam ze tak nie można. Urzędnik sprawdził mi telefon i od razu było wiadome ze jadę do mojej dziewczyny i ze bardzo się kochamy (sam tak powiedział) wjaz do stanów otrzymałam na 1,5 wczoraj wróciłam. Wiem ze moja sytuacja jest gorzej niż beznadziejna. Nie wiem od której strony zupełnie ugryźć ta sprawę o jaka wizę sie starać aby moc zrobić to wszystko tak jak trzeba. Mam 27 lat, wiza narzeczeńska nie wchodzi w grę ponieważ moja dziewczyna jest w trakcie rozwodu, myśle o wizie studenckiej ponieważ moim marzeniem jest znać perfekt angielski i fundusze na to mam żeby jechac do szkoły językowej ale przeraża mnie fakt jak udowodnię tak zwane ‚związki z krajem pochodzenia’.. skoro mam 27 lat, jestem sama i nie mam w Polsce żadnych szczególnych więzi.. a chce tylko z nią tam być, zaznaczam ze powrót do polski raczej nie wchodzi w grę ze względów mojej dziewczyny osobistych. Pozdrawiam i mam nadzieje ze trafie tu na tolerancyjne i pomocne osoby
×
×
  • Dodaj nową pozycję...