Jump to content

jak jest z jedzeniem na Campie??


gorin

Recommended Posts

Posted

chodzi mi dokładnie o diete wegetariańską na campie

jak to jest tam traktowane?

wegetarianin nie zginie tam z głodu?

bliska mi osoba nie je mięsa i wolelibysmy to wcześniej wiedzieć

z góry dzięki na info

pozdro

Posted

to wszystko zalezy od tegona jaki camp traficie. W wiekszosci dyrektorzy oraz kucharze nie robią z tym zadnych problemow, wystarczy wczesniej im powiedziec, ze jest ktos z dieta wegetariańską.

pozdrawiam

Posted

to zalezy od campu ale jesli to jest normalny camp to przeciez beda tam rowniez dzieci czy counselorzy ktorzy tez nie jedza miesa. u mnie na campie zawsze na kazdy posilek byl przygotowywany posilek wegetarianski i nei bylo z tym problemow. oczywiscie pod koniec campu to juz polowa ludzi chciala to jesc bo juz im sie to g.... znudzilo co podawali tydzien w tydzien:)

Posted
oczywiscie pod koniec campu to juz polowa ludzi chciala to jesc bo juz im sie to g.... znudzilo co podawali tydzien w tydzien:)

Masz na mysli: pasta, salad, pasta, salad, meat balls, pasta... chicken, chicen wings... chicen obojetnie w jakies formie, salad, pasta... :(

Posted

hehe wiecie o czym mowie:)) u nas z chickenem to byly jaja!!!! zawsze zostawal tak mniej wiecej na 3 dni i dopeiro 3 dnia byl dobry i elegancko przyrumieniony i podpieczony. Pierwszego dnia to byl prawie jak surowy ;/

Posted

hehe,no niezle:)

u nas mielismy zawsze leftovers'y..:/ ale dobre chociaz bylo, bo po polowie lata dorwalam sie (tzn. dorwali mnie jako ochotnika:D ) do gotowania. Ale i tak to amerykanskie zarcie jest przechlapane:)

nie wiem jak u Was,ale u mnie bylo nawet dobre:) na paste jeszcze moge patrzec:D ale na saladke z tunczyka juz nie:D :(

Posted

leftovers czyli to,co zostanie z jedzenia dla gości- świeze, smaczne,no,ale jednak pół dnia miały i ziemniaki zawsze odgrzewane były:/

ale..smancze i dobre było w sumie:D

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...