Jump to content

Studentka V roku -w.turystyczna ,srednio zamozni rodzice


Recommended Posts

:)

  • Witam chcaial bym jechac w sierpniu do Usa ,jestem studentka ostatniego roku medycyny i do pazdziernika musze wrocic ..Kogo mam napisac we wniosku wizowym jesli na wyjaz mam swoja kase ,a rodzice sa srednio zamozni ,dodam ze nie pracuje ,mam stypendium i troche pracowalam w wakacje ..Czy dobrze jest mowic konsulowi ze sie gdzies wyezdzalo na zarobek ????

W jakiej formie mam dostarczyc dokumenty o dochodach rodizcow ,czy maja one byc z urzedu skarbowego ???

W jakiej postaci ma byc wyciag z banku ,czy taki jak dostaje poczta ,czy jakis ekstra???

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Ja jestem studentem 5 roku, sytuacja podobna do Twojej... z mala roznica, mialem zaproszenie.

Do ambasady wzialem legitymke, indeks, zaswiadczenie o studiowaniu i o "planowany termin ukonczenia studiow: pazdziernik 2006"

Konsul spytal sie do kogo lece i kim ta osoba jest dla mnie, NIE CHCIAL zadnych wyciagow bankowych indeksow i innych [beeep] / generalnie takie papierki to mozna podrobic/

Dostalem wize na 3 lata :D

Tak wiec postaraj sie o zaproszenie a jesli to odpada i wydaje ci sie ze "kasa na koncie to podstawa w ambasadzie" to moze sprobuj tego:

Dogadaj sie ze znajomym, rodzina w taki sposob ze ty masz zalozmy 5k i ktos ma 5k. On ci robi przelew calosci, ty pobierasz papiery z banku /stan konta na dzien dzisiejszy/ potem przelewasz 10k na konto znajomego - on sobie papiery robi, on ci odda i macie w papierach po 10.000 PLN :)

A co do "kogo mam wpisac we wniosku..." to chyba nie musisz nikogo, jak lecisz zwiedzac ;)

Znajdz sobie hotel http://www.cheaptickets.com/

A lepiej bedzie, jak poczytasz co jest w szukajce na forum, gdzies tu o tym bylo

Link to comment
Share on other sites

co do "mowienia o tym ze pracowales wczesniej" to radze odpowiadac tylko na zadane pytania i nic poza tym. jesli zapyta to mozesz powiedziec ze miales platne praktyki albo cos w tym rodzaju.

a co do zarobkow rodzicow to powiem Ci jakie jest moje osobiste zdanie - ja ostatnio bylam z zaproszeniem po wize i stwierdzilam ze skoro mam skonczone 18 lat i ja staram sie o wize i ja mam zamiar tam jechac to co go obchodza moi rodzice. co prawda zapytal sie tylko co robia ale nie mialam przy sobie zadnych dokumentow zaswiadczajacych o zarobkach itd. mialam tylko wyciag ze swojego konta przy czym nawet sie nie pytal o to.

chociaz w sumie przyjmuje sie ze kazdy kto nie pracuje powinien miec zasiwdczenia o zarobkach rodzicow z tym ze taki papierek zawsze mozna podrobic bezproblemowo.

jesli napiszesz ze jedziesz zwiedzac (bez wpisywania osoby) i zatrzymasz sie w hotelu to na pewno czepi sie czy masz na to srodki finansowe wiec musialbys miec wyciag z porzadnego konta.

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Po pierwsze to chyba nie jest dział przeznaczony do tego typu pytań... :roll: Juz jest...

Po drugie wystarczy dac opcję "szukaj" i znajdziesz potrzebne Ci informacje... :roll:

Po trzecie, żeby nie było, iż jestem niemiły :wink: , nie masz co przejmować się zarobkami rodziców. Ja byłem po wizę 2 razy i nigdy nie pokazywałem niczego ponad indeks i paszport. Moi przedmówcy równiez nie musieli pokazywać żadnych danych nt zarobków rodziców. Moja dziewczyna miała przy sobie autentyczne dokumenty dotyczące JEJ działki a także JEJ pieniędzy (dość dużych) na funduszu powierniczym (czy jakoś tak) i pokazywała równiez TYLKO indeks i paszport.

Generalnie chce mi się śmiać ze wszystkich, którzy kombinuja w ten sposób (przede wszystkim studentów) i na dzień przed rozmową w ambasadzie dysponują kwotami, jakich nawet w Stanach nie zarobią przez pół roku pracy :D

Link to comment
Share on other sites

:D Witajcie !!!

Bylam wczoraj w ambasadzie i powiem ze udalo mi sie !!

Dostalam wize jeszcze nie wiem na ile !!

O nic sie mnie nie pytali ,chcieli tylko indeks i na ile jade ,trwalo to doslownie minute ..

Dzieki za dobre rady

No więc właśnie... Tylko indeks...

BTW: Gratuluję ;)

Link to comment
Share on other sites

autentyk...

Dziewczyne /studentke/ konsulka pyta sie

" -Gdzie pracuje tata?

-Ma firme

- Acha, a gdzie pracuje mama?

- Mama nie musi pracowac prosze Pani

- Dziekuje to wszystko, DHL przywiezie paszport"

Tak sie sprawy z finansami zalatwia :)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.






×
×
  • Create New...