Jump to content

jak to jest z opodatkowanie zarobku z USA w Polsce???


Recommended Posts

siema....

jak to z tym jest?? trzeba płacic ten podatek czy jak... ??

nasze kochane przepisy sa tak napisane ze nie da sie tego skumac

prosze o odpowiedz ludzi ktorzy juz byli i wiedza... i neichcodzi.. mi o texty w stylu.."mam to w [beeep]e i nie płace złodziejom"... ja tez tak mysle :)

ale chodzi mi teraz o strone prawną w Polsce... czy trzeba... chodzi o wyjazd na 4 miesiace i zarobek napewno mniejszy niz 10 tys... bo cos takiego tam wydedukałem z tych durnych przepisów...

Link to comment
Share on other sites


     

Ja 2 lata temu zarobilam mniej niz 10 tys.$ i rozliczalam sie, poniewaz w US, a takze od ksiegowego uzyskalam informacje, ze trzeba sie rozliczac. Inna sprawa, czy dojada do tego,ze zarabiales w USA (jesli sie nie rozliczysz), ale maja na to 5 lat, dookola jest pelno "zyczliwych" ludzi, wiec roznie bywa...

Link to comment
Share on other sites

byłem dwa razy w stanach i ani razu sie nie rozliczałem, co więcej podczas pobytu w usa formalnie cały czas pracowałem w polsce (umowa zlecenie) i nie miałem z tego powodu żadnych problemów, z moich znajomych którzy byli w usa też nikt się nie rozliczał i nikt nie miał kłopotów nigdy.

Link to comment
Share on other sites

Mnie biuro, z kórym jade informowało że podatek jest tylko w stanach,a u nas sie go nie płaci... (jakaś ustawa, która mówi ze mam zapłacić tylko podatek w kraju, w którym pracuję).

Ale z chęcią poczekam na kogoś, kto da konkretne uzasadnienie... :)

Link to comment
Share on other sites

Sa 2 rodzaje tych umow o unikaniu podwojnego opodatkowania, niestety USA sa w grupie umowy niekorzystnej dla podatnikow. Juz nieraz na forum byl poruszany ten temat, ostatnio ktos podal tego linka: http://media.wp.pl/kat,40674,wid,8174799,w...l?P%5Bpage%5D=1 i mysle,ze ten artykul wiekszosc watpilwosci wyjasni.

Mysle,ze mam za duzo do stracenia zeby pozwolic sobie na kontrole skarbowa i znalezienie ewentulanych zaleglosci podatkowych, poza tym widze jak ludzie potrafia zazdorscic, ze ktos wyjechal i zarobil (co wiaze sie z ew.doniosem) - wiec wole sie rozliczyc tez w PL i miec swiety spokoj.

Poza tym generalnie jestem bardzo negatywnie nastawiona do istniejacych w PL beznadziejnych przepisow, nie tylko podatkowych, no ale to pewnie tak jak wiekszosc ludzi... Ale rozwodzenie sie nad tym na tym forum nie ma chyba sensu.

Link to comment
Share on other sites

zapewne różnice między tym co zapłacila lącznie w USA, a powinna w PL, po odliczeniu z podstawy opodatkowania 30 diet, bo na tyle maksymalnie pozwalaja przepisy. Nie wiem ile dokladnie ta dieta wynosi, ale jest to gdzies na www.mf.gov.pl

Co do mozliwosci karania to wydaje mi sie ze US ma 3 lata na dopatrzenie sie nieprawidlowosci w twoich zeznanaich podatkowych i ewentualne ukaranie Cię, a kolejne 2 tylko na kontrolowanie ich.

Haniu jezeli ktos zlozylby na Ciebie donos do US, to US musialby udowodnic ci ze zarobilas w USA jakies pieniadze i nie poddalas ich obowiazkowi opodatkowania w PL.

A i na konic, jakos nikt na tym forum, jak i chyba w zadnym innym miejscu nie wykazal ze IRS i US komunikuja sie co do podatkow, placonych przez ich obywateli.

Osobiscie uwazam ze podatki powinno sie placic, dlatego place VAT kupujac cokolwiek w PL za ciezko zarobione w USA dolarki :wink:

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.






×
×
  • Create New...