Jump to content

Rozmowa kwalifikacyjna w j.angielskim + dobre biura


Recommended Posts

Jeśli ten temat się powtarza, to przepraszam, ale przeglądałam i nie do końca mogłam znaleźć :)

Mam pytanie dotyczące rozmowy kwalifikacyjnej. Bo wiadomo, że jedzie się do USA uczyć tego języka, to znaczy, że go dobrze nie umiemy etc, ale musi być on komunikatywny. I chciałabym zapytać : o czym rozmawialiście w trakcie tej rozmowy ? Bo uważam, że potrafiłabym się dogadać, ale boję się tej rozmowy xD

I jeszcze : wyjeżdżając do USA niektóre firmy organizują testy psychologiczne. Pisał ktoś coś takiego ? Na czym to polega ? Jakie są pytania ?

No i dobre biura au - pair:

Zastanawiam się nad GUIDE albo CC. Ale raz weszłam na jakieś forum i o tym CC słyszałam strasznie niepochlebne opinie. Może ktoś coś podpowie mi ? Któro wybrać... Może są też inne dobre ?

Aha : no i pisze jeszcze, że trzeba mieć min. 200h opieki nad dziećmi... Przecież ja nie liczę ile godzin spędzam z nimi... Niby skąd mam to wiedzieć ?

Link to comment
Share on other sites

Hej Faris. Nic sienie boj tej rozmowy o ile tylko jako taka mowisz i rozumiesz po angilesku. Pytania zostana Ci zadane w jezyku angileskim i beda dotyczyly Ciebie ( tj co robisz, do jaka szkole ukonczylas, jakie masz plany na pszyszlosc) i celu wyjazdu ( dlaczego chcesz wyjechac, jak wyobrazasz sobie swoje obowiazki, jakie masz podejscie do dzieci, jak wytlumaczysz dziecku ze czegos nei moze zrobic, co zdobisz kiedy rodzenstwo sei kloci etc) - innymi slowy wszystko czego mozesz sie spodziewac tak czy inaczej albo latwiej - tak jakby rozwiniecie tego co napisalas w aplikacji.

Co do testow psychologicznych- tez nie sa straszne- aczkolwiek brzmi troche przerazajaco. Poza tym mowia ze mozezsz testy powtorzyc :lol: Przeczytaj instrukcje uwaznie co i jak masz robic i rob pytania po kole - NIGDY nie zostawiaj i wracaj bo potem namieszasz. Pytania dotycza Ciebie i jak czujesz sie i zachowujez w okreslonych sytuacjach - pytania sie powtarzaja w zmienionej formie kilkakrotnie takze moze to wykazac czy zmyslasz czy tez czytasz uwaznie pytania... naprawde nic strasznego.

co do organizatorow - ja wyjechalam przez biuro w toruniu ECWM ktorzy wspolpracuja z au pair in america. nie narzekam. Uczciwi mysle- nie brali pieniedzy dopoki nie dostals wizy.

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

Ja wyjeżdżam z CC, po zlozeniu dokumentow dostałam wielkom koperte w ktorej byla informacja ze moje dokumentu sa juz w Bostonie i żebym dosłałazaswiadczenie o stanie zdrowia itp. myslalam ze bez tego nie beda szukac dla mnie rodziny. Zadzwoniłam do biura zeby upewnic sie ktore dokumenty mam wyslac teraz, a ktore jak juz bede miala rodzine i powiedzieli mi że tego testu nie musze jeszcze odsylac. Za kilka dni zadzwonila do mnie rodzinka i zdecydowalismy ze bede u nich au pair...wiec wlasciwie to nie wiem po co ten test, skoro nie jest ważny podczas szukania rodzinki.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...