Jump to content

YES Katowice


Recommended Posts

  • Replies 25
  • Created
  • Last Reply

Czyli d3ugo na propozycje nie czeka3es.....A znasz jakieś konkrety co do wyjazdu czy same ogó3y,bo s3ysza3am,ze niektóre biura robią wten sposób,ze zbyt duzo nie mówią,ani o zarobkach,ani o pracodawcy,ani te? do konca o pracy....Nie wiem jaki jest YES bo wyje?d?am pierwszy raz.....

Link to comment
Share on other sites

Noemi20

powiem ze warto bylo dla samego pobytu w USA tzn. przygoda (pojechalem sam jak palec , podroz 34h bez zmruzenia oka), doswiadczenie, jezyk, nowi znajomi. Jesli chodzi o kase to jestem dluzny moim rodzicom 4 kawalki:(

Zgodzilem sie na prace w Maku w Shreveport w Louisianie z zalozeniem zalatwienia sobie drugiej pracy na miejscu. Jak sie pozniej okazalo z praca bylo bardzo ciezko to jeden z najbiedniejszych stanow w Ameryce, i nie to ze teraz sie jakos usprawiedliwiam czy cos takiego, nie. Naprawde nie moglem znalesc drugiej pracy. Pracowalem tylko w Maku, ktory zagwarantowal mi kwatere, za ktora liczyli mi 270$ na miesiac odliczali z paychecka, choc niczego tam nie brakowalo (3 rowery, 3 telewizory, 2 lazienki, nie na mieszkanie nie moge narzekac, bylo git), na terenie domkow byl basen, czasami moglem sie poczuc jak na wakacjach:).

Jesli chodzi o zarobki to licho , szostka na godzine i bardzo liche perspektywy na nadgodziny.

Podsumuwujac do biura nic nie mam wywiazali sie ze wszystkiego jak nalezy. Jest tylko jeden moze dwa minusy tego biura. Wspolpracuja ze sponsorem

INTRAX, ktory byl i moim sponsorem, nie nalezy on do najlepszych i prace tez nie maja ciekawych, nie mozna sie do nich dodzwonic ze stanow niee, nie ma co mowic o nich to kaszana.

Kolejnym to zalezy jak kto na to patrzy to ze nie maja targow pracy.

W tymroku zdecydowalem sie na wyjazd z biura YTP ze sponsorem CHI. Mam nadzieje ze dobrze wybralem, targi pracy to dla mnie nowosc zobaczymy jak bedzie. Pozdro i powodzenia.

Link to comment
Share on other sites

Przyznam sie szczerze,ze myśla3yśmy o targach...ale stwierdzilyśmy,ze mo?e na początek lepiej jechaa w ten sposób...Jak sie jest laikiem w tych sprawach....Wiesz najbardziej boje sie tego,ze mo?emy zajechac i pracy moze nie bya...a w przysz3ym roku te? moze zmienimy biuro...no chyba,ze w tym roku Stany nam bokiem wyjdą....Podobno z Campusa duzo osób leci....Co do YTH do paru moich znajomych te? sie wybiera z tej firmy ,niektórzy z nich byli w zesz3ym roku tak?e musi bya ca3kiem Ok.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Czesc wszystkim!

Ja w poprzednim roku bylem z Katowickiego Yesa na W&T. Jak chcesz popytac o jakies szczegoly to chetnie odpowiem. Moim miejscem docelowym bylo Mazomanie,Wi. Mialem miec prace w drukarni. Jak tam zajechalem okazalo sie ze nie moga mnie zatrudnic bo nie mam SSN. Czasem tak sie zdarza ze w firmach typu fabryki nie chca bez tego przyjmowac. Oczywiscie na orientation meeting spytalem czy nie bedzie problemow z praca bez tego SSN i oni mowili ze najmniejszych.

Wszystko dobrze sie skonczylo bo na koniec pracowalem i w drukarni i w hotelu. Jednak na ta prace w drukarni musialem sobie poczekac az do otrzymania SSN.

Pozdrawiam wszystkich zdecydowanych na ten wyjazd :-)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.




×
×
  • Create New...