Mam o 9 więcej . W pierwszym szoku , zaraz po wylosowaniu myślałem ,że pojadę do USA szukać nowego życia i pracy u kogoś . Potem dotarło do mnie ,że ja bardziej mogę pojechać tam stworzyć sobie lub nawet komuś dać pracę .... że po prostu ,,nie jestem zerem i nie zacznę od zera bo trochę ZER się uzbiera " (do zabrania ze sobą) .Teraz dotarło, że nigdzie najprawdopodobniej nie pojadę .
Każdy ma powody , marzenia ,cele - każdy inne i inaczej .
Jak KORA83 piszesz - ważne by mieć plan na samego siebie ale w wariantach A,B,C itd aż do U...