Skocz do zawartości

Patipitts

Użytkownik
  • Zawartość

    739
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    7

Patipitts last won the day on 7 Lipiec

Patipitts had the most liked content!

Reputacja

175

O Patipitts

  • Tytuł
    Rezydent FORUM

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta

Ostatnie wizyty

3483 wyświetleń profilu
  1. Patipitts

    Nowe życie w USA - moje wrażenia

    U mnie tez nie tak zle, ostatnio czekałam niecała godzinę. Zostałam obsłużona w Ok 5minut a jak robiłam zdjecie to pani pokazywała i pytała czy takie moze byc, czy robimy następne i czy podpis bym chciała poprawić itp ogolnie przyjemne wspomnienia.
  2. Patipitts

    Chciałem Powiedzieć Że...

    A ja właśnie dzisiaj byłam na takim prawie ze polskim grillu, z prawie ze polska kiełbaska i schabikiem, salateczkami, polskie towarzystwo, ploteczki No jak w domu sie poczułam a pogoda super, jak nie macie planów na weekend to wpadajcie do Maine, jest idealnie a komarów prawie nie ma!
  3. Cofnęłam sie do tematu i powiem ci tak: nie wiem dokładnie kiedy przeskoczył mi status na ready bo wtedy kiedy ja dostałam approval był jakis glitch w systemie i w ogole mi nic nie przeskoczyło, nawet nie dostałam noa2 na maila ani w aplikacji tylko przyszło listem. Od momentu dostania numeru NVC telefonicznie do otrzymania pakietu z ambasady minęły ok 3 tyg chyba jakos. Od badań ok 2tyg. A paszport z wiza od rozmowy dostałam kurierem po Ok 3dniach.
  4. Tak szczerze to nie pamietam, musiałabyś pogrzebać w tym wątku jakos w okolicach maja zeszłego roku, tam wszystko opisałam całe swoje przeboje z ambasada (a troche ich było na tyle ze mnie kojarzyli juz po nazwisku w trakcie Interview :p )
  5. Czekaj na list z ambasady, ja sie umówiłam bez listu i dzwonili z opi***olem ze nie gotowa jest moja sprawa na Interview i musiałam przebukować, a ile sie nerwów najadłam to moje. Lepiej poczekać i miec spokój, co nagle to po diable, sama sie na własnej skórze przekonałam.
  6. Patipitts

    Chciałem Powiedzieć Że...

    Dziex cos czesto twego chłopa przenoszą, rozchwytywany w tej armii
  7. Patipitts

    Chciałem Powiedzieć Że...

    My tez sie lenilismy. W międzyczasie mieliśmy rocznice ślubu, pierwsza szybko minął ten rok.
  8. Najlepiej pisac na priv, jak bedzie miala chwile to na pewno odpisze, Karina jest zapracowana i nie siedzi non stop na forum ale zazwyczaj chetnie i wyczerpująco odpisuje tylko jak mowię, trzeba chwilkę poczekać, najlepiej napisać prywatna wiadomość.
  9. Patipitts

    Nowe życie w USA - moje wrażenia

    Czasem szybciej przychodzi niż 3tyg, tak zawsze mówią.
  10. Patipitts

    Chciałem Powiedzieć Że...

    Moi drodzy pragne sie pochwalić że do dwóch razy sztuka i udało się- zdałam te pieprzone prawko I nawet parkowanie mi wyszło, jednak nie ma to jak swoje autko Sent from my iPhone using Tapatalk
  11. Patipitts

    Nowe życie w USA - moje wrażenia

    2008-2013 na KUL
  12. Patipitts

    Nowe życie w USA - moje wrażenia

    Oj ta biurokracja... ja przyjechałam na egzamin ze znajoma, jej autem i zle zapakowałyśmy pod komisariatem (zdaje w małym miasteczku gdzie tylko jedna osoba obsługuje i robi te wszystkie testy i to jest w budynku gdzie urzęduje policja). Jeszcze zanim egzamin sie zaczął, a byłyśmy pierwsze, ten człowiek który przyjechał otworzyc to biuro (jak sie potem okazało ten sam od egzaminu) mi zwrócił uwagę zeby przeparkowac auto bo od razu bedzie nie zdane. A myśmy po prostu z drugiej strony ulicy przyjechały i zeby nie robić nawrotki zaparkowalysmy rownolegle ale po złej stronie ulicy. No to wsiadam do auta i jadę przestawić a ten krzyczy ze znajoma tez ma wsiadać bo ja przecież prawa jazdy nie mam jeszcze. Takze pewnie zostałam skreślona na wstępie (nie zdałam pózniej). Ale w środku jakos nie sprawdzali znajomej ani ID ani czy ma DL ani nawet dokumentow auta... A pare dni temu jak pod tym komisariatem sobie ćwiczyłam te nieszczęsne parkowanie ich autem (maja takiego długiego nissana a tam ciasno strasznie w tych uliczkach), znajomy (a to taki typowy redneck z ME, veteran ze spluwa przy gaciach) sie wkurzył i poszedł pod ten komisariat gdzie spotkał jak sie okazało policjanta jakiegoś wyższego stopniem i spytał czemu ja nie mogę moim autem przyjechać na egzamin (a mam takiego małego LR, wszędzie sie mieści No i znajome auto to inaczej). Facet tak na prawdę nie wiedział i kazał mi dzwonić do dmv i sie okazało ze jednak mogę wiec bede jechała swoim (znaczy męża bo nie na mnie rejestrowany). A w ogole śmieszna sytuacja wynikla z ta policja jeszcze bo gość sie dowiedział ze jestem z polski i zaraz zadzwonił gdzies i kazał mi czekać, przyjechała policyjnym autem jakas inna policjantka tak mniej wiecej w moim wieku i kazał jej mowić ze mna po polsku. Okazało sie ze dziewczyna urodziła sie w USA ale jej rodzice pochodzą z Polski i to w dodatku jedno z Krasnika a drugie z Lublina, czyli moje rejony (mieszkałam w Lbn całe studia ). Od tamtej pory jak sobie ćwiczę czy tam przejeżdżam przez te miasteczko to zawsze ją widzę na służbie i mi macha Haha.
  13. Patipitts

    Chciałem Powiedzieć Że...

    HAha niestety ta opcja na ten moment wykluczona
  14. Patipitts

    Chciałem Powiedzieć Że...

    Dzieki. Ja zwykle rzadko kiedy aż tak sie rozklejam, mam duzo rozłąk za sobą, nie wiem co sie ze mna dzisiaj stało. Po prostu nie wiem chyba kiedy ich znów zobaczę i to dlatego. Raczej nieprędko. Ale ogarnę się zaraz.
  15. Patipitts

    Chciałem Powiedzieć Że...

    Dzis wyjechał moj brat z dziewczyna i przyjaciółka ktora była rok temu moja druhna na ślubie. Cały dzien mi lecą łzy...
×