Jump to content

andyopole

Administrator
  • Content Count

    6,505
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    91

andyopole last won the day on July 17

andyopole had the most liked content!

Community Reputation

1,074

About andyopole

  • Rank
    Rezydent FORUM

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Oregon

Recent Profile Visitors

9,748 profile views
  1. Teraz wszyscy truckerzy mają Internet. Większość swoich spraw zawodowych załatwiają online.
  2. Konsul w WAWie wpisuje swoje uwagi do systemu. To wszystko co on wpisze widza Imigracyjni na lotniskach.
  3. Generalnie temat ucichl tak szybko jak ostro wystartowal. Zaden ze starajacych sie o wyjazd nie meldowal o tym ze sprawe zalatwil. Nikt tez nie zameldowal sie z terenu USA. Na tylnych drzwiach naczep ciezarowek nadal sa swieze inskrypcje o poszukiwaniu kierowcow jednak daje sie zauwazyc jakby lekka stagnacje w biznesach. Juz tu pisalem, gdy nadchodzi recesja pierwsi odczuwaja ja kierowcy truckow, tracac prace.
  4. Wole jednak, wsiadajac do samolotu nie zionac dookola zapachem piwa. Dla sasiadow, ktorzy nie pili nie jest to zbyt mily zapach.
  5. To, ze piwo jest tansze od wody nie oznacza wcale ze jest tanie.
  6. Wyiksowalem adres strony, wyzej. Od siebie dodam ze nie trzeba dzielic sie odszkodowaniem z prawnikami. Kazdy przewoznik ma na swojej website zakladke gdzie mozna zlozyc "claim". Jezeli sprawa jest bezdyskusyjna to wyplacaja kase bez gadania. Ostatnio dostalem nawet od LOTu (Lot Of Troubles) EUR 600, bez zadnej dyskusji.
  7. Małosolne jak najbardziej, już od 3 tygodni, ale.... Zima nadchodzi, pora zacząć robić zapasy!
  8. Takie tam, może wywoła uśmiech.
  9. Podobna technologię stosuję przy robieniu galaretki. Jest gotowa w godzinę a jesli owoce mrożone to jeszcze szybciej. Te misie chyba nad ranem wracają z imprezy i je suszy...
  10. Żeby nie marnować czasu na czekanie wszystko co się da robię kawalerskim sposobem. Wrzątku wlałem mniej niż wynika z przepisu, zamieszalem, rozpuscilem, a potem reszta wody w postaci kostek lodu. Robota zrobiona w try miga, od razu można było więc wlać do karmnika, uprzednio dokładnie umytego. Ponieważ kolegę odwiozlem już do ciężarówki, reszta dnia to "couch potato" więc spróbuję zapolować na koliberki, jeśli uda mi się wziąć fotkę to wrzucę.
  11. Zapytałem "wujka dobra rada". Stosunek cukru do wody 1:4. Idę mieszać zupę dla ptaszków.
  12. No to będziesz musiała teraz muchy łapać i dokarmiac. A ja ostatnio zawsze zapominam, będąc na zakupach, kupić syrop dla "moich kolibrow". Przyzwyczaiły się do karmnika, wciąż przylatują a tam pusto. Aż mi wstyd. Dziś do obiadu uporalem się z trymowaniem krzewów i zielskiem na ogródku. Potem się zrobiło za gorąco i ucieklem do domu. Oto efekt prac domowych.
  13. Od zawsze, powtarzam (nie tylko ja). Ani Ambasador ani Prezydent nie maja za wiele do gadania w tej kwestii. Mozna by konsulom kazac patrzec bardziej przez palce zeby zmniejszyc ilosc odmow. W takiej sytuacji kazdy konsul moze w pewnym momencie powiedziec ze kazano mu lamac prawo bo wg niego, I przepisow ktore ma stosowac, wiza sie nie nalezala. A ze przepisy sa jakie sa to nie nasza sprawa, konsul zawsze moze powiedziec ze mu sie wydawalo ze goral z Lomzy planuje prace na czarno. Dlatego nikt konsulowi lamac prawa nie kaze, nie w tym kraju. To nie Kaczystan.
  14. Wiesz, ja zaliczylem trochę ogolniaka, zawodowke i trzy lata technikum. Razem siedem lat i gdybym nie zdał matury nadal nie miałbym średniego wykształcenia.
  15. Nigdy nie wiadomo czy z powodu kłopotów lotniskowych z których Okęcie słynie, nie zrobią Ci zamiany na super wypasiony 787 Lotu. Chyba że nie latasz Star Alliance, ale i to gwarancji nie daje. Paszport jeść nie woła, nie kosztuje też tyle co pół wioski. Fakt, kontakt z konsulatem do szczególnych atrakcji nie należy. Zawsze wyjazd można sobie uatrakcyjnić popełniając przy okazji jakiś sympatyczny występek. Ja bym np. popełnił jakieś fajne cudzołóstwo....
×
×
  • Create New...