Jump to content

andyopole

Administrator
  • Content Count

    7,657
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    167

andyopole last won the day on July 5

andyopole had the most liked content!

Community Reputation

1,551

About andyopole

  • Rank
    Rezydent FORUM

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Oregon

Recent Profile Visitors

10,775 profile views
  1. Amerykańska poczta zwali na polską. A Poczta Polska ma ważniejsze sprawy na głowie niż jakieś tam przesyłki.
  2. Zapłaciłem $38 za kopertę Priority do Polski. Wysłałem 11 marca, doszła 28 czerwca. Nawet napyszczyc nie ma komu.
  3. USPS nie przekieruje przesyłki do Europy. Jeśli nikt jej nie odbierze - wróci do nadawcy.
  4. He he @Xarthisius, musisz krzyczeć "piszę". Niepotrzebnie szturchalem paluchem.
  5. W tym przypadku najwazniejsze jest posiadanie matury. Szczegóły zawodowe to rzecz wyłącznie informacyjna.
  6. Jaka aplikację wypelniasz?
  7. Nie twierdzę że tatuaż jest brzydki bo jest ładny. Na szczęście Najwyższy zadba o to żebym go nie widział za pięćdziesiąt lat.
  8. Gdyby borówka była w Oregon napewno bym wiedział. A "ruscy", których tu jest wielokrotnie więcej niż Polaków już dawno by mieli temat rozeznany. Grzyby są, borowiki, kozaki, rydze, kurki -nie tak zolciutkie i dopiero w pazdzierniku, gąski- ostatnio zbierałem tydzień przed wigilią. Znakomite, pyszne grzyby -cauliflower - nie znam polskiej nazwy - trudno znaleźć ale warto szukać. Kanie - kiedys dostalem od amerykanina, który zbierał grzyby dla zarobku a kanie zerwal bo trafil, poniewaz wiedział ze ich nie sprzeda to mi oddał, wiedział że Polacy lubia! W sklepach oprocz tych co zawsze to w sezonie bywaja kurki, więcej nic.
  9. A jak już się zgłosi to taka melepeta że szkoda gadać. edit: kilka miesięcy temu zatrudnilismy dziewczynę po leśnictwie i sadownictwie w Virginia University. Nie dalej jak w ubiegły czwartek pyta mnie co to za drzewo z dziwnymi owocami rośnie u sasiada za płotem. A to piękny, wielki, sędziwy orzech wloski. Rozumiem gdyby była po historii ale taka plamę dać...? Wstyd dla profesorów.
  10. To naprawdę nie jest problem, dawaj adresa na PM. Jutro wybieram się w regały to od razu kupię.
  11. Ja również, Rosjanie maja adekwantną nazwę dla czarnej porzeczki. Mnie również, miałem krzaczek takich truskawko-poziomek, bardzo slodziutkie ale w tym roku cos slabo obrodzily. Takie prawdziwe borówki ponoć rosna w Kanadzie i w USA podobno można kupić w sloiczkach ale ja nie trafiłem.
  12. Przeczytaj moj post jeszcze raz. Ze zrozumieniem.
  13. A moja była taka sama jak w pierwszej turze. Wrzucam fotkę. Sorry Adrian, nie wziął bym Cię do siebie nawet na pakowaczo pikera. edit: do koperty wlozylem te karte złożoną we dwoje. Pomoglo.
  14. Ale też i nie szukałem zbytnio bo juz nie mam miejsca na backyardzie.
  15. Fakt, porzeczek i agrestu też tu nie spotkałem. Natomiast drzewko wiśni posadzone trzy lata temu na moim backyyardzie pięknie owocuje. W tym roku była dobra czapka owoców. Prawda, znaleźć drzewko wiśni nie było łatwo, trafiłem raz w naszym Coastal i nigdzie więcej już nie spotkałem. Parę lat temu jeździliśmy zrywać wiśnie do farmera, Niemca, który mówił że przemycił sadzonki że swojego ojczystego kraju. Niestety, dzieci ani wnuki nie byly zainteresowane prowadzeniem farmy i dzis juz tam stoi osiedle. Natomiast o zakazie nie słyszałem.
×
×
  • Create New...